[Stelvio] To i ja się pochwalę

Krzyk

Użytkownik
Rejestracja
Sie 23, 2021
Postów
512
Auto
Alfa Romeo Stelvio MY21 200KM
Tuż przed odbiorem w salonie w Tychach:
20210903_122314.jpg

Powrót do domu ( Tychy - Białystok ) w okolicach Ogrodzieńca:
20210903_163607.jpg

Czy Wy też to widzicie na powyższym zdjęciu? Nawet jakiś człowiek zapytał mnie wtedy: "A co to za nowe Porshe? ". Nie wiem, czy traktować to jako nobilitację :) .

Tu trochę środeczka:
20210904_091357.jpg


A to dziś w trakcie ciężkiej pracy:
20210916_153853.jpg


Wybrałem tą spośród 248 dostępnych sztuk bo:

1. Chciałem benzynę 200KM
2. Chciałem czarną lub równie ciemną
3. Chciałem felgi telefony
4. Po zobaczeniu zdjęć czerwonej tapicerki córka krzyknęła: bierzemy tą wariatkę!

I tak to w duźym skrócie się stało.
 
Córki wiedzą co fajne. Gratki.
 
Gratulacje, fajnie że się udało znaleźć odpowiednią sztukę na stocku. U mnie Żona też tylko czarny ale miałem dodatkowe utrudnienie bo musiało być jasne wnętrze. I fuksem trafiłem takie zestawienie na miejscu w Białymstoku :D Felgi świetne, moje prędzej czy później zmienię, nie wiem jak Alfa mogła pójść w tak niemiecki wzór.
Krzyk, masz oryginalny hak fabryczny z dodatkową chłodnicą czy dokładałeś już u dealera sam hak?
 
Gratulacje, fajnie że się udało znaleźć odpowiednią sztukę na stocku. U mnie Żona też tylko czarny ale miałem dodatkowe utrudnienie bo musiało być jasne wnętrze. I fuksem trafiłem takie zestawienie na miejscu w Białymstoku :D Felgi świetne, moje prędzej czy później zmienię, nie wiem jak Alfa mogła pójść w tak niemiecki wzór.
Krzyk, masz oryginalny hak fabryczny z dodatkową chłodnicą czy dokładałeś już u dealera sam hak?

Dzięki.

Obecnie w Białymstoku jest kilka Stelvio na stocku, ale te 200KM to tylko materiałowe tapicerki. Dlatego goniłem do Tych, choć była jedna opcjonalna w Wawie. Felgi musiały być klasyczne dla Alfy i też nie rozumiem tych niemieckich wzorów. Złe oczywiście nie są, ale przypominają samochód innej znanej marki :)

Hak montowany u dealera. Podobno nawet z hakami jest już problem z dostępem i dealer mówił, że złapał dla mnie ostatni z tej serii ( choć muszę sprawdzić, co to za marka, bo jakoś nie wnikałem dotąd ). Łatwo demontowalny ( niemal identyczny miałem w XC60 ). Gniazdo obrotowo wysuwane zza zderzaka. Niestety wymaga przejściówki ( mam prxyczepkę starą - Niewiadów n610 ) i z tą przejściòwką jest drobny problem - aby ją zabexpieczyć w gnieździe muszę wyginać do góry dyfuzor ( atrapę znaczy ).

Odnośnie tapicerki - robi wrażenie i to dla nas znaczna odmiana ( VOLVO było całe beżowe wewnątrz ). Gdzieś tu na forum wyczytałem ostatnio, że czerwone tapicerki właśnie przestały być dostępne, ale nie weryfikowałem tego.

Zależało mi też na nielakierowanych osłonach progów i nadkoli. Terenówki z Alfy nie zrobię ale śmigam często po dzikich Mazurach i łatwo czasem coś obetrzeć o zwykły krzaczor.

Właściwie brakuje w Alfie tylko dachu szklanego ( mieliśmy go w Volvo ). Dzieci lubiły sobie przezeń zerkać a mnie się przydawał do kontroli mocowania rowerów na dachu w długiej trasie.
 
Ostatnia edycja:
Dokładnie, biemdablju jak w mordę strzelił. Na razie, głównie z przyczyn finansowych, postanowiłem zostawić ale jak patrzę na Twoje to aż ściska :D

Ja nie mam haka i niby oficjalnie nie można dołożyć bo mam te otwieranie machaniem nogi ale coś czuje że da się to obejść. Przy obecnej przyczepie aż tak mi nie zależy bo i tak jest za ciężka dla Alfy ale w przyszłości pewnie by się przydał. Może żebyś nie wyginał nakładki podjedź z przyczepą do Eljasiewicza i wymieć wtyczkę w przyczepię na 13 pinową. Groszowa sprawa a obejdzie się bez przejściówki.

Nawet nie zauważyłem że masz nielakierowane progi i osłony, na czarnym nic a nic nie widać. Jest bardzo dobrze i z pewnością praktycznie.

Planujesz wymianę oleju po dotarciu czy pierwsza po 15000km?
 
gratulacje, córka dobrze doradziła :)
 
[MENTION=80185]all[/MENTION]

Dziękuję w imieniu córki i swoim ;)

[MENTION=87091]mountain99[/MENTION]

Na wiosnę instalacja przyczepki będzie cała wymieniana bo lekko świruje. Wczoraj na ostatnich kilometrach zgasła kilka razy a było już ciemno. Dobrze że to było na totalnym zadupiu.

Obciążenie na haku jest wpisane max.95 kg ( w Volvo było 70kg ). Będę sprawdzał, czy mimo wszystko nie przekraczam, bo we wczorajszym deszczu nie miałem ochoty na wyciąganie 200kg balastu z żaglówki i tak pojechałem w trasę. W sumie sam jestem w stanie podnieść przyczepkę z żaglówką i narzucić na hak, ale sporym wysiłkiem.

Olej będę wymieniał w okolicy 4000km przebiegu tak w Alfie, jak i w odebranym tydzień wcześniej Oplu źony. Potem juź standardowo co rok . HIstorycznie rzecz ujmując w Volvo robiłem 10500 km na rok, więc tu pewnie będzie z czasem podobnie, choć obecnie nic na to nie wskazuje - dziś mijają dwa tygodnie od odbioru Alfy i na liczniku prawie 2000km przebiegu :)

Felgi telefony robią robotę bez dwóch zdań. Alfa wygląda lekko. Kilka razy została porównana do porshe, bo laicy nie kojarzą historycznych naleciałości w takim wzorze. Szukając Stelvio na otom... wzrokiem pomijałem te z innymi felgami. Lista ofert zawężyła mi się do raptem 3 sztuk ( silnik 200KM ). Obecnie szukam klasycznej starej Alfy ( będzie to Brera lub 156 ) i tam też kryterium są felgi ( przynajmniej na etapie ślinienia się do ekranu - potem ważniejszy będzie stan techniczny rzecz jasna, który przy nowym Stelvio ... :) )
 
Ostatnia edycja:
Ładna jebaniutka. Co do przyczepy, nie wiem czy masz tam oś z możliwością regulacji środka ciężkości, ja też targam łódkę i oś tak przesunąłem że jestem w stanie jedną ręką podnieśç za dyszel oczywiście razem z łodzią. Z tym wyważeniem trzeba uważać żeby nie przedobrzyć bo wtedy na nierównosciach przyczepa może myszkować ale ja bynajmniej nie doświadczyłem tego zjawiska. Moja przyczepa to Miro-car.
 
Ładna jebaniutka. Co do przyczepy, nie wiem czy masz tam oś z możliwością regulacji środka ciężkości, ja też targam łódkę i oś tak przesunąłem że jestem w stanie jedną ręką podnieśç za dyszel oczywiście razem z łodzią. Z tym wyważeniem trzeba uważać żeby nie przedobrzyć bo wtedy na nierównosciach przyczepa może myszkować ale ja bynajmniej nie doświadczyłem tego zjawiska. Moja przyczepa to Miro-car.

Wolę osi nie przesuwać. Raz już wchodząc na żaglówkę na przyczepie opartej na stójce podniosłem dziób. Przyczepa oparła się na tylnej belce i stojącym tam pustaku. Nie było to fajne uczucie. Na wiosnę podłożę wagę pod końcówkę dyszla. Teraz żaglówka już zamknięta w szopie u szwagra daleko od domu.
 
Dokładnie, biemdablju jak w mordę strzelił. Na razie, głównie z przyczyn finansowych, postanowiłem zostawić ale jak patrzę na Twoje to aż ściska :D

Ja nie mam haka i niby oficjalnie nie można dołożyć bo mam te otwieranie machaniem nogi ale coś czuje że da się to obejść. Przy obecnej przyczepie aż tak mi nie zależy bo i tak jest za ciężka dla Alfy ale w przyszłości pewnie by się przydał. Może żebyś nie wyginał nakładki podjedź z przyczepą do Eljasiewicza i wymieć wtyczkę w przyczepię na 13 pinową. Groszowa sprawa a obejdzie się bez przejściówki.

Nawet nie zauważyłem że masz nielakierowane progi i osłony, na czarnym nic a nic nie widać. Jest bardzo dobrze i z pewnością praktycznie.

Planujesz wymianę oleju po dotarciu czy pierwsza po 15000km?

Mam taki hak i wszystko działa z czujnikiem. Trzeba tylko do kogoś kto wie jak to podpiąć.
 
Tak tylko zapytam - co za chłodnica w haku? O co chodzi?


"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda

Chodiz o to, że przy zamawianiu haka w opcji fabrycznej Stelvio dokładana jest boczna chłodnica z przodu. Ja nie wiem dlaczego, ale może AR ma jakiś cel za tym.
 
Może producent zakłada że silnik wtedy będzie bardziej obciążony i będzie wymagał intensywniejszego chłodzenia, ciągnąc przyczepę nie rozwijamy większych prędkości przy których jest intensywniejsze chłodzenie, a silnik pracuje z dużą mocą. Bywało że silnik sportowego auta ciągnącego przyczepę wymagał po tym remontu, tak było np. w przypadku Amerykanina, Herbert Bockenhaupt, który był sowieckim szpiegiem, za działalność szpiegowska kupił sobie szalone auto- Studebaker Avanti, przy przeprowadzce ciągnął nim dużą przyczepę wzdłuż USA, po tej podróży musiał wymieniać silnik. To że Alfa dodaje chłodnice przy zamówieniu haka dobrze świadczy o producencie.
 
Obecnie w Białymstoku jest kilka Stelvio na stocku, ale te 200KM to tylko materiałowe tapicerki. Dlatego goniłem do Tych, choć była jedna opcjonalna w Wawie.


Do Tychów...:) Auto pierwsza klasa!
 
Zgadza się. Dodatkowe chłodzenie to baaardzo istotna sprawa o której 99% producentów aut zapomina. Ja co lato walczę z przegrzewaniem 2.0TDI który teoretycznie może ciągnąć 2400kg a przy mojej przyczepie 1800-1900 kg mam duże problemy z temperaturą na długich, autostradowych podjazdach. Przez dwa lata nie spotkałem warsztatu który zechciałby się podjąć dołożenia dodatkowej chłodnicy oleju.
Gdyby Stelvio mogła mieć na haku więcej to brałbym taki zestaw w ciemno. Niestety nie może a inni producenci nie podchodzą do tematu holowania w prawidłowy sposób.
 
Dodatkowła chłodnica była dawniej montowana w stelvio 280 tce przed liftem na EU rynek i była ona do Intecolera a nie do chłodzenia silnika . Po lifcie zabrali bo skoro na rynek USA jej nie ma to po co w Eu skoro można zarobić na niej i połączyć z fabrycznym hakiem
 
Wizualnie wyszła Ci mocno sportowa alfa. Ja mam taki odbiór jak oglądam zdjęcia. Dobry konfig.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra