[Giulietta] termostat

bardzo dziękuję za info i wszystkiego dobrego w Nowym roku;) p.s. szukałem wczoraj tego korka i jedyne co znalazłem to jakiś taki na klucz krzyzak, to nie będzie to? jeszcze zapytam czy stanie się coś jak będzie pomieszany plyn z wodą demineralizowana w proporcjach więcej płynu, mniej wody?
 
Ostatnia edycja:
szukałem wczoraj tego korka i jedyne co znalazłem to jakiś taki na klucz krzyzak, to nie będzie to
To jest to i klucz płaski 13.
eszcze zapytam czy stanie się coś jak będzie pomieszany plyn z wodą demineralizowana w proporcjach więcej płynu, mniej wody?
Nic, oprócz obniżenia progu zamarzania płynu,zmniejszenia ilości dodatków będących w płynie itd.
 
To jest to i klucz płaski 13.

Nic, oprócz obniżenia progu zamarzania płynu,zmniejszenia ilości dodatków będących w płynie itd.

dzieki wielki, to jutro zrobię jak piszesz;) zdziwiło mnie tylko trochę to że układ sam się nie odpowietrza, wyrzucajac powietrze do zbiorniczka, a ze zbiorniczka korkiem;)
 
mam wrażenie że w okolicach tego dolnego korka spustowego ciągle mi ucieka jakimś cudem plyn, bo lekko to ubywa że zbiorniczka, a tam ciągle jest mokro. 2 razy to sprawdzałem czy dokrecony a mimo to mokro, skąd tam może jeszcze cieknac?
 
Tam jest oring
Wymień i po sprawie
 
Cóż to tylko gumka[emoji848]
 
Temperatura silnika mniejsza niż 90. Termostat do wymiany ? 1.4TB

Słuchajcie od tygodnia mam Giuliette 1.4TB odkąd ją kupiłem gdy jadę spokojnie temperatura zawsze jest niższa niż 90 stopni na oko to jakieś 80-85 stopni.Chyba że pojadę troszkę mocniej lub postoje w korku wtedy mam 90stopni i po chwili jazdy znowu mniej. Myslalem ze winny może być termostat ale jak w katalogu szukałem nowego zauważyłem że otwiera się on od 80 stopni. Moje pytanie brzmi czy ten silnik tak ma mieć przy aktualnych temperaturach zewnętrznych czy jednak faktycznie uwalony termostat ?
 
Myślę, że w zimę może tak być - u mnie występuje to i w Giuliettcie i w Lancerze (tzn. wskazówka temp. cieczy chłodzącej jest "kapkę" poniżej normalnego poziomu (ile ta kapka ma stopni to niestety nie wiem).
PS Masz auto z LPG?
 
Słuchajcie od tygodnia mam Giuliette 1.4TB odkąd ją kupiłem gdy jadę spokojnie temperatura zawsze jest niższa niż 90 stopni na oko to jakieś 80-85 stopni.Chyba że pojadę troszkę mocniej lub postoje w korku wtedy mam 90stopni i po chwili jazdy znowu mniej. Myslalem ze winny może być termostat ale jak w katalogu szukałem nowego zauważyłem że otwiera się on od 80 stopni. Moje pytanie brzmi czy ten silnik tak ma mieć przy aktualnych temperaturach zewnętrznych czy jednak faktycznie uwalony termostat ?
Z tego co piszesz, że "na oko" jest mniej, to wnioskuję, że obserwujesz wskazówkę. Jesli dobrze wnioskuję, to sprawa wygląda tak: przy rzeczywistej temp. 70, wskazówka wskoczy już na 90. Więc jesli u ciebie wskazówka schodzi poniżej 90, to faktyczną temp. masz poniżej. 70. Temp. otwarcia jest 80, więc z tego wynika, że jest cały czas otwarty lub otwiera, się całkowicie znacznie poniżej 80. W swietle tego, teromostat do wymiany. Opcja 2, to sam czujnik temp. jest walnięty a temp. jest ok. Odpal zimny silnik i trzymaj grubą rurę gumową po prawej stronie u góry , która łączy termostat z chłodnicą. Jeśli od razu powiedzmy 1 minuta, rura zacznie robić sie ciepła, to termostat out. Rura powinna robić ciepła dopiero przy wskazówce blisko 90 (czyli rzeczywiscie ok70)

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka
 
Amen. Dodam, że u mnie wskazówka stoi na 90 stopni. Mniam lpg. Nic się wskazówka nie waha.
 
Słuchajcie od tygodnia mam Giuliette 1.4TB odkąd ją kupiłem gdy jadę spokojnie temperatura zawsze jest niższa niż 90 stopni na oko to jakieś 80-85 stopni.Chyba że pojadę troszkę mocniej lub postoje w korku wtedy mam 90stopni i po chwili jazdy znowu mniej. Myslalem ze winny może być termostat ale jak w katalogu szukałem nowego zauważyłem że otwiera się on od 80 stopni. Moje pytanie brzmi czy ten silnik tak ma mieć przy aktualnych temperaturach zewnętrznych czy jednak faktycznie uwalony termostat ?

zbędne zakłądanie kolejnego zdublowanego tematu , wszystko jest opisane w wątku o termostatcie, wystarczy tylko chcieć znaleźć ....
 
Dla potomności ,sprawny układ chłodzący silnika trzyma stałą temperaturę ,nie ma możliwości w nowoczesnych samochodach aby wskazówka w czasie jazdy opadała czy podnosiła się ,to nie jest wskaźnik analogowy ,który reaguje w czasie rzeczywistym na niewielkie wahania temperatury.

A jeżeli doszło do tego że jednak widzimy jak się porusza w trakcie jazdy ,to znak że coś jest nie do końca sprawne.

Pomijam warunki rzędu -50 bo to inna para kaloszy.
 
Ostatnia edycja:
Dla potomności ,sprawny układ chłodzący silnika trzyma stałą temperaturę ,nie ma możliwości w nowoczesnych samochodach aby wskazówka w czasie jazdy opadała ...
...
Pomijam warunki rzędu -50 bo to inna para kaloszy.

A jazda z bardzo niskimi obrotami w zimne poranki (np. -5 stopni Celsjusza)?
U mnie w obu samochodach wskazówka potrafi opaść raz w trakcie jazdy (z powiedzmy 90 stopni o jedno oczko/kreskę/podziałkę), a w BMW w 13-14km nawet nie dogrzeję oleju do optymalnej temp. (napiszę z głowy - powiedzmy 100 stopni Celsjusza).
W każdym samochodzie termostat do sprawdzenia??
 
Chryste ,ale pamiętasz że mamy mały i duży obieg. ?

Jeżeli termostat otwiera się płynnie (czyli jest sprawny i nowy) to przejście pomiędzy małym a dużym obiegiem jest prawie niezauważalne ,oczywiście im niższa temperatura tym efekt może być większy.

Jeżeli termostat ma już troszkę nalatane to może się otworzyć ciut później i szybciej co w warunkach nnnnnnnniskiej temperatury będzie dość zauważalne i tak jak piszesz może nawet opaść z ok 80 paru do nawet poniżej 70.

ps. Ralf ile Ty masz lat z moto do czynienia toż to podstawa jak 2+2.
 
Kto ma jaką temp. w 1.4MA odczytaną z czujnika? W obecnych warunkach pogodowych (+5°C) u mnie w czasie spokojnej jezdy po aglomeracji (2-2.5tyś obr) trzyma temperaturę 79-81°C, jazda w korku, t. urośnie do 90-95, jazda autostradowa (3,5-4tyś obr) t. 85-88°C

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka
 
Sporo się naczytałem o termostacie w Giuliettcie, ale nadal nie jestem pewien czy zachowanie w moim aucie jest normalne.

Przy minusowych temperaturach auto potrzebuje jakieś 7km normalnej spokojnej jazdy żeby temperatura na zegarach dobiła to docelowej wartości,
przy czym nawet gdy do niej dobije, starczy jakiś zjazd, lub po prostu dojazd do świateł i temperatura na wskaźniku delikatnie spada.
Dzieje się tak tylko przy pierwszych 15-20km, w dłuższych trasach trzyma już to wskaźnikowe 90stopni.

Ogólnie odnoszę wrażenie, że długo trzeba czekać żeby auto zaczęło grzać w środku, ale być może za dużo wymagam(?)

Poza tym klimatyzacja przy ustawieniu na auto uruchamia nawiewy dopiero w momencie jak wskazówka temperatury drgnie, często muszę wymusić nawiew na szybę bo przykładowo przez pierwsze 500m jazdy w ogóle się nie uruchamia.

Jak jest u Was w mroźne dni?
Bo nie chciałbym wymieniać sprawnego termostatu na bardziej sprawny :P
 
U mnie jak się już silnik rozgrzeje i wskazówka zatrzyma się na 90 stopniach to już spada. Ale do tego momentu to ja nawet nie włączam przycisku auto, tylko ustawiam ręcznie małą siłę nadmuchu. Chcę dać silnikowi najpierw złapać temperaturę roboczą. jeśli jest potrzeba grzania na przednią szybę, to też na początku daję ustawienia ręczne, na małej sile nadmuchu. Wiele osób myśli że duża siła nadmuchu na szybę, gdy temperatura płynu jest niska pozwoli szybko rozpuścić szron na szybie. No nie, tak to nie działa. Musi być odpowiednia temperatura nadmuchu. Ogólnie ogrzewanie u mnie dość wolno się rozpędza, ale jak już przejadę powiedzmy te 10 km, zaczyna grzać dość dobrze i później też cały czas, nawet w duży mróz. Ostatnio w Punto miałem takie coś, że przy - 5 stopniach, gdy jechałem na niskich obrotach silnika, gdy włączyłem nadmuch na większą siłę, temperatura zaczęła spadać na wskaźniku. Pomyślałem że pewnie termostat. Sprawdziłem zaraz ręką chłodnicę, była lekko ciepła. Podjechałem do mechanika, wymienił termostat, problem ustąpił. Stary rzeczywiście był otwarty.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra