Temperatura nawiewu powietrza

  • Autor wątku Autor wątku dejwa1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dejwa1

Guest
Witam Wszystkich bardzo serdecznie,
Mój problem polega na tym, że mam w kabinie nawiew albo goracy albo zimny, nie moge regulowac temperatury. Do połowy wieje goracym, poźniej juz tylko zimne. Dodam tez, ze mam problem z klimą, niby układ szczelny...Po podłączeniu urządzenia z czynnikiem wszysko jest ok tylko, ze pobiera z butli ok 400 g czynnika i dalej nie zasysa. Sprężarka wyłącza sie i klima nie odpala. Czy moze chodzic o zepsuty kabinowy wymiennik ciepła, tudzież chłodniczkę- jak kto woli.
Z góry dziekuję wszystkim za cenne rady oraz wskazówki.
Pozdrawiam
 
Z tą regulacją temperatury to tak by wyglądało jakby układ zamykający i otwierający zimne i ciepłe powietrze pracował tylko w skrajnych położeniach, bez możliwości ustawienia w położeniach pośrednich. Trzeba by to rozebrać i sprawdzić.
Co do klimatyzacji to pytanie, ile powinno być w niej czynnika - zwykle jest to ok. 600 g, ale może masz inny typ i właśnie ma być w nim 400 g. A powodów niezałączania klimy może być wiele - niesprawne sprzęgło elektromagnetyczne, niesprawny presostat, itd.
 
dejwa1 punkt 2 regulaminu brzmi : "Staraj się opisowo nazywać temat, nie podpisuj tematu "PROBLEM", "POMOCY", "POMÓŻCIE".
Ostrzeżenie: 2 pkt
 
problemy z klimą

ta, tylko, ze wymieniłem osuszacz, regenerowałem sprężarkę i wymieniałem ten zawór dolotowy do kabiny (zapomniałem fachowej nazwy) Do AR 1,6 TS z tego co piszą to chyba 650g czynnika wchodzi i dalej ustrojstwo nie działa, poza tym zapominałem dodac, ze mam minimalny ubytek płynu chłodzącego, gdzies tam sobie cieknie...
Będę wdzięczny za każdą pomoc
Dzięki.
 
Jak Ci ubywa plynu to sprawdz nagrzewnice. A w srodku dywaniki masz suche?
 
własnie, ze sa suche, wkładałem tez reke zeby sprawdzic czy tunel pod kokpitem nie jest mokry i nic, sucho...ani sladu plynu chlodzacego
 
Poszukaj gdzie ten plyn ubywa. U mnie sie klima nie zalaczala i wymienilem cale sterowanie klimatroniku. Pomoglo.
Z tym cieplym i zimnym powietrzem to raczej "blend doors" czyli klapki nawiewu te sterowane silniczkiem. Wyglada jak by sie nie otwieraly. Sprawdz.
Powodzenia
 
Zdejmij kleme na jakieś 30 min powinno sie wyjaśnić alfa czasem dostaje takiego wariactwa jesli jest niskie napięcie na sterowniku , a jeszcze jedno po zdjęciu klemy odczekaj po przekreceniu zapłonu aż zgaśnie czek kontrolka wtrysku
To czesta usterka a łatwo daje sie naprawić
 
ta, tylko, ze wymieniłem osuszacz, regenerowałem sprężarkę i wymieniałem ten zawór dolotowy do kabiny (zapomniałem fachowej nazwy) Do AR 1,6 TS z tego co piszą to chyba 650g czynnika wchodzi i dalej ustrojstwo nie działa, poza tym zapominałem dodac, ze mam minimalny ubytek płynu chłodzącego, gdzies tam sobie cieknie...
Będę wdzięczny za każdą pomoc
Dzięki.
No to faktycznie jest problem - to by tak wyglądało, jakby układ klimatyzacji był gdzieś zatkany i dlatego nastąpiło zmniejszenie jego pojemności. Bo wyciek płynu chłodzącego nie ma z klimą nic wspólnego. A czy sprawdzałeś poprawność działania presostatu? To on właśnie odpowiada za załączanie sprężarki i wiatraka. Jeśli ciśnienie w układzie jest zbyt małe to presostat nie załączy sprężarki, żeby nie doprowadzić do jej zatarcia.
 
Ostatnia edycja:
Kolek1980, tak zrobię. Zobaczymy czy pomoże. Póki co dzięki wielkie za pomoc.
Pozdrawiam.

---------- Post dodany o godzinie 09:22 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 09:17 ----------

SG0240 tez tak myślałem. Dmuchałem przewody sprężarką. Odkrecałem zawór ten przy kabinie i tam też próbowałem dmuchac. Nic nie pomogło. Chyba moja Bella po prostu nie bedzie juz chłodziła :(
 
Kiedyś byłem w warsztacie klimatyzacji i przyjechał gość z golfem bo mu klima nie działała. Mechanik szukał i nic nie znalazł - na pierwszy rzut oka było wszystko OK. Ale jak dobrał się do tej klimy i zaczął po kolei rozbierać wszystkie rurki to okazało się, że głęboko pod błotnikiem jedna z rurek była zagięta i nie puszczała przez to gazu. Po prostu golf był po dzwonie. Cudów nie ma - powód jakiś musi być. Nie poddawaj się - Twoja Alfa na pewno będzie jeszcze długo chłodzić, musisz tylko znaleźć przyczynę, a ona bywa często prozaiczna. Ja też kiedyś przez pół roku walczyłem ze swoją klimą bo uchodził mi gaz i żaden warsztat we Wrocławiu nie mógł znaleźć skąd - wydałem kupę forsy na wymianę przewodów giętkich i nic to nie dało. Już nawet chcieli wymieniać cały parownik za ok 2000 zł. Dopiero jak pojechałem właśnie do tego gościa, co grzebał w golfie, to znalazł mi niezwykle małą nieszczelność na presostacie. Od tego czasu skończyły się moje kłopoty. Nie poddawaj się - powodzenia.
 
dzieki chłopaki za słowa otuchy, moze cos wymysle.. Poszukam odpowiedniego warsztatu w Lublinie (jak ktoś zna proszę o namiary) i zobaczymy. Miejmy nadzieję, ze moze zacznie chłodzic bo jazda po miescie czarnym autem w miesiacach letnich nie należy do najwiekszej przyjemnosci w zyciu ;)
Pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra