Tarcze i klocki przód porada jakie??

Polecam klocki Ferrodo i tarcze Bosha, błoga cisza, a hamowanie bajka do tego ja się lubię bujać z dużymi prędkościami typu :

attachment.php
 

Załączniki

  • DSC_0234.jpg
    DSC_0234.jpg
    61.7 KB · Wyświetleń: 285
Gonzo, w czasie wyjazdu do Wrocka mi lewy czujnik coś nawalił sprawdziłem pod kompem i nie liczy nie miałem czasu, żeby się za to zabrać.. Walcze cały czas z DSP...
 
Problem z ferrodo jest taki ze strasznie pyla, nie wazne ktora seria.
 
No moje Ferodo np w ogóle nie pylą a za to piszcza:)
 
Co do pylenia nie ma tragedii.. Ale pylą bardziej niż na zwykłych zaciskach.. Po trasie 70km z częstymi zakrętami alu z przodu upierdzielone dosc mocno :)
 
Wykopki
Zakładał ktoś jakieś nacinane bądź wiercone ?
Coś w stylu Mikoda etc.
U nie z uwagi że też piszczą to już chyba czas na wymianę całości.
I tak dumam nad tymi wierconymi , głównie ze względu na wygląd.
Watro kombinować ?
 
Nie, na początku zachwyty, w stylu "założyłem i jest zajebiście" a potem pękają przy otworach, gną i nie hamują. Wychodzina to że stop jakiś miękki albo co. Jaka cena taka jakość.
Miałem nie polecam, tylko wyglądają.
 
Mikody akurat mi wpadły jako pierwsze lepsze.
A można dostać innej firmy podobne ,czy po prostu zostać przy gołej i świętym spokoju.
Do obecnych się nie dotykałem w ogóle ,a mam autko od trzech lat.
 
Każde "lepsze" lepiej też kosztują. Właśnie dziś zamawiałem gładkie brembo i kuśiło na coś sportowego ale najtańsza opcja - ebc, brembo max, nie wspominając o taroxie czy brembo oro to co najmniej cena razy dwa.
Więc pozostaje w konfiguracji tanich tarcz i dobrego klocka, to wg mnie ważniejsze.
 
No to poleciało zamówienie
I będą nowe komplety Brembo ,na wszystkie koła.
Dzięki za ostudzenie głowy ;)
 
Mikody akurat mi wpadły jako pierwsze lepsze.
A można dostać innej firmy podobne ,czy po prostu zostać przy gołej i świętym spokoju.
Do obecnych się nie dotykałem w ogóle ,a mam autko od trzech lat.


miałem kiedyś mikody wszystko było ok gdyby nie to że si szybko ścierają
 
Mam materiał porównawczy, to dodam coś od siebie. Na przodzie mam klocki Brembo, tarcze ponoć też choć nie mam jak tego zweryfikować. Zakładał jeszcze poprzednik. Swoją Alfę mam już 2,5 roku, ja zrobiłem już 42 tys. km, ile poprzedni właściciel przejechał na tym zestawie - nie wiem. Klocka jest jeszcze grubo ponad połowa, myślę że ok. 70%, tarcza też super. Rok temu na tył zakładałem komplet Quinton Hazell. Zrobiłem w tym czasie jakieś 15 tys. km, a klocka jest dużo mniej, niż tego Brembo z przodu. Jeszcze weźmy pod uwagę, że auto hamuje bardziej przodem niż tyłem. Więc za jakiś czas znów będę robił tył, a przód Brembo jeszcze będzie i będzie... Lepiej wywalić trochę więcej siana i mieć spokój na długie lata. Do tego nigdy nie zapiszczały i nie pylą.
 
Czy ktoś jeździł na tarczach Textar lub Rothinger zwykłych 281mm na przodzie?bez nacięć itp.?Proszę o jakieś konkretne odpowiedzi,bo czas na wymianę się zbliża a nie ma już dostępnych ATE czy TRW.A jeżeli są to tylko 310mm pod brembo.
 
Czy ktoś jeździł na tarczach Textar lub Rothinger zwykłych 281mm na przodzie?bez nacięć itp.?Proszę o jakieś konkretne odpowiedzi,bo czas na wymianę się zbliża a nie ma już dostępnych ATE czy TRW.A jeżeli są to tylko 310mm pod brembo.
Odpuść rotinger. Textar jest całkiem ok. Daj na to jakieś miękkie klocki i o tarczach na długi czas zapomnisz.

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra