Jeżeli nie masz odkurzacza wodnego to nie podchodź do tematu.
Bez odkurzacz można również oczyścić tapicerkę i wcale nie mniej skutecznie, jedyna różnica, że zajmie to więcej czasu i energii własnej włożonej w pracę, słoneczna pogoda będzie w tym wypadku sprzymierzeńcem w procesie suszenia.
Odkurzacz jest pomocy przy zapuszczonym aucie, przy zwykłym odświeżeniu już nie.
coś polecacie ? czy w ogóle warto robić to samemu czy może oddać do jakiejś firmy która zrobi to profesjonalnie ?
Jeżeli myślisz, że w godzinę czy dwie ręcznie doczyścisz całe uto, łącznie z podsufitką - to lepiej oddaj auto do firmy która to robi.
Żadnej mega tajemnicy tu nie ma, po pierwsze to musisz zrobić dobre zdjęcia, aby było wiadomo jak mocno jest zabrudzona tapicerka, na czarnej pewnie nie wiele będzie widać.
Możesz użyć APC lub środka do prania dywanów - uwaga oba żrące więc trzymasz się proporcji i pracujesz w rękawiczkach, zaczynasz od najmniejszej dawki i pracujesz ciepłą wodą, zbierając z niej samą pianę. Jak dodasz za dużo środka to po wysuszeniu zostaną białe ślady, będzie potem trzeba dopierać.
Potrzeba będzie gąbka i kawałek firanki z drobnymi oczkami, owijasz nią gąbkę i nabierasz trochę piany - nie wody ! i czyścisz po czasie płuczesz gąbkę i firankę w czystej ciepłej wodze i kontrolujesz jej czystość, może być też mikrofibra.
Szczególnie ostrożnie z podsufitką która jest przyklejona ! jak zamoczysz za mocno to może być problem.
Plastiki w aucie - kokpit tunel osłaniasz folią, żeby nie zaplamić podczas prac, bo mogą zostać ślady po środkach jak wyschną.
Robiłem to ze swoim autami nie raz, odkurzaczem też prałem, wyciągasz więcej brudu, ale tę różnice zobaczysz jedynie na jasnym materiale. Na zwykłe odświeżenie wystarczy APC i mikrofibra, doczyści wystarczająco.