[145] Szyba kierowcy - bardzo dziwny problem

  • Autor wątku Autor wątku penny21
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

penny21

Guest
Problem rzeczywiście bardzo dziwny bo próbowałem już wszystkiego.

Kłopot pojawia się tylko i wyłącznie, kiedy opuszczę szybę do samego końca. Wtedy nie chce wracać. Tzn reakcja silniczka szyby jest raz na mniej więcej kilkadziesiąt naciśnięć przełącznika. Szyba wracając w żadnym momencie nie zwalnia i nie "kantuje" się jak to bywa w przypadku zbyt mocnego przykręcenia lusterka.

Styki są ok - czyściłem - przy każdym naciśnięciu słychać "klik" z przekaźnika pod kierownicą. Wszystkie prowadnice i linka nasmarowane idealnie. Lusterko poluzowane.

Próbowałem również "programowania" położeń skrajnych szyby opisanego w tym temacie: http://www.forum.alfaholicy.org/gt/20336-problem_z_szyba_kierowcy.html
Niestety bez poprawy.

Dodam, że szyba działa w tzw. półautomacie - krótki "klik" rusza szybę manualnie - dłuższy "klik" włącza automat i szyba leci do skrajnego położenia. I nie ma to żadnego wpływu , kiedy szyba jest max w dół - czy klikam czy trzymam guzik szyba stoi. Potem "wybiera" sobie powiedzmy np. 67 kliknięcie i jakby nigdy nic wraca.

Kogo szukać? Mechanika , elektryka czy egzorcystę? ;)
 
Hmmm... faktycznie dziwne... Nie dodam nic konkrentego, bo tu chyba tylko wymiana silniczka pomoże na próbę.

A tak z innej beczki to u mnie przy pojedynczym klik leci automat a jak przytrzymam, to leci tyle ile trzymam... Czyli odwrotnie niż napisałeś... :)
 
No właśnie u mnie też jest odwrotnie. Może coś źle jest podłączone.
 
pojedynczym klik leci automat a jak przytrzymam, to leci tyle ile trzymam
Przytrzymanie 0,5-1s włącza automat, u mnie trzeba szybę zatrzymać klikiem w drugą stronę. Jak kliknę bardzo krótko to tylko odrobinkę się ruszy.
Kogo szukać? Mechanika , elektryka czy egzorcystę?
Do Alf najlepsi są ludzie, którzy mają te trzy specjalizacje naraz :P
A tak serio, podobnie miałem w Xedzie - trzeba było trafić w moment i to nie ważne czy automat, czy ręcznie. Przeczyszczenie zaśniedziałych styków pomogło na pół roku, potem pół roku znów, a potem się naprawiło samo :P
 
Przytrzymanie 0,5-1s włącza automat, u mnie trzeba szybę zatrzymać klikiem w drugą stronę. Jak kliknę bardzo krótko to tylko odrobinkę się ruszy.
Widocznie modele przed FL mają inaczej niż po FL, bo moja jest '96 a od saroo ma BX. A Wasze '99 i '00

Pozdrowionka,
GrzesiuŻar
 
Nie wynika to z rocznika tylko z modelu: ja mam w 145 tak że trzeba przytrzymać żeby się automat włączył, a w 146 mojego taty wystarcza kliknięcie(rocznik ten sam 2000). Też mnie to kiedyś zastanawiało. Co do problemu to może jakiś element układu podnoszącego szybę zahacza o przewody i powoduje zwarcie lub ich rozłączenie?
 
Dobra - szyba zjechała w dół i już nie wróciła. Wie ktoś jak ręcznie przywrócić ją do góry? Próbowałem na siłę ale się nie da. Jest jakiś sposób żeby ją zamknąć?
 
szyba jest wielka i ciężka, mechanizm jezdzi na rolkach. Czasem po prostu wypacza się rolka i automat nie ciągnie równo. U mnie prawa szyba chodzi jak zegarek, idealnie. Lewa też chodzi ale bywa czasem, ze podnosi się paroma skokami, a czasem za jednym razem. Ale działa:)
 
Dobra - szyba zjechała w dół i już nie wróciła. Wie ktoś jak ręcznie przywrócić ją do góry? Próbowałem na siłę ale się nie da. Jest jakiś sposób żeby ją zamknąć?

Boczek ściągać i podać napięcie bezpośrednio do silniczka.
 
U Mnie nie chce opuszczać się szyba kierowcy tylko za którymś razem jak naciskam sto razy to się otworzy. Centralka pstryka ale tak jak się wyciągnie bezpiecznik od szyby czyli inaczej troche tak słabiej. Podejrzewam uszkodzoną centralkę albo sam silnik bo centralka wyłącza go przeciążeniowo. Dodam że przycisk jest słabiej podświetlony niż od pasażera niewiem może słabszy prąd. Co to może być według Was?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra