• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Sztanga turbiny

maniek7712

Użytkownik
Rejestracja
Kwi 26, 2009
Postów
254
Wiek
48
Lokalizacja
Chrzanów
Auto
alfa romeo 156 2.4 jtd 2001r- była, bravo 2.0 multijet- jest
Mam pytanie, czy sztanga turbiny po odpaleniu powinna całkowicie wchodzić do gruszki? Bo u mnie jest coś takiego że sztanga się chowa, ale jak wcisnę ją palcem to wchodzi jeszcze jakiś milimetr może dwa, jak puszczę wraca na swoje miejsce. Jak jest u was? Dodam że overboost wyczyszczony, wężyki wymienione.
 
Nikt nie wie czy tak powinno być? Może ktoś zerknie jak ma u siebie.
 
Nikt nie chciał pomóc, sam doszedłem do tego jak ma być. Sztanga musi być wciągnięta do końca, u mnie po zassaniu ustami wciągało do końca, po podłączeniu wężyka podciśnienia już nie. Stwierdziłem że jest za słabe podciśnienie i zacząłem szukać nieszczelności. Znalazłem przetarty wężyk od podciśnienia za silnikiem, taki cienki plastikowy, wyciąłem to co było przetarte i połączyłem kawałkiem wężyka paliwowego. Efekty? Sztanga wciągnięta do końca, przy 1600obr głowę chce urwać, przedtem kop był powyżej 2000obr, gaszenie silnika jak w benzyniaku, zero szarpnięcia.
 
Ty lepiej od razu wymień wszystkie wężyki podcisnieniowe
 
Amortyzatory
Powrót
Góra