[159] Szkoda parkingowa - malować czy wymiana drzwi w kolorze?

Drzwi przód: 3200zł
Drzwi tył: 2682zł
Czas oczekiwania to 3 dni.
Potwornie drogie. Należy jednak wziąć pod uwagę, że likwidator szkody (ubezpieczyciel) często stosuje prosty trick kwalifikując do wymiany nie całe drzwi, a tylko płat (poszycie) drzwi (o ile są dostępne).
 
Wiec dostałem wycene szkody z Allianz, całe 1500zł :-). Drzwi maja byc naprawiane i szpachlowane. Po rozmowie z konsultantem Allianz twierdzi, że szpachla jest to normalny proces naprawy. Nie chciało mi się z nim rozmawiać bo to nie miało sensu. Mam auto w oryginale i takie chce aby pozostało. Poinformowalem ich tylko, że 15.01 oddaje auto do ASO na naprawę bezgotowkowa.

Wysłane z mojego HUAWEI RIO-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Ta wycena to kpina, ja za delikatnie zarysowane drzwi, bez konieczności szpachlowania dostałem 750zł. Masz rację, oddaj na bezgotowkową naprawę, bierz auto zastępcze niech płacą pozniej 3 razy tyle.
 
Wycena jest kpiną, ale dlatego że zamienników drzwi do Alfy raczej nie ma. Sami więc widzicie że koszt blach to 6000 zł, więc jak policzymy lakierowanie etc to zbliżamy się do szkody całkowitej....
 
No gdzie tam. Wyjdzie poniżej 10 000 zł, a szkoda całkowita w tym wypadku musi przekroczyć 100% wartości pojazdu.
 
Mój kuzyn ma do oddania 2,4 za 10 tysi...na chodzie.
 
W 156? ;) Nie no bez jaj. 159 2.4 za 10 tysi to można się tylko domyślać jaki stan auta.
 
159 2,4 JTDM, 260 kunia, 2007 SW. Jak napisałem ...na chodzie.

156 2,4 to w maju oddałem za 2 tys. Fakt dzwonili jeszcze 2 tygodnie po wygaśnięciu ogłoszenia :)
 
Ostatnia edycja:
Zobaczymy jak będzie u mnie bo tez zaliczyłem szkodę parkingowa w drzwi. Zdjęcia poszły, czekam na wycenę.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Swoją droga nawiazując do twojej wyceny to nie ważne co tam napisali, jeśli kasa ci pasuje to rób i nie zastanawiaj się nad tym.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Swoją droga nawiazując do twojej wyceny to nie ważne co tam napisali, jeśli kasa ci pasuje to rób i nie zastanawiaj się nad tym.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wrzucilem tak informacyjnie aby pokazac co mieli na mysli i na czym bazowali robiac kosztorys. Ja juz postanowilem ze robie bezgotowkowo.

Wysłane z mojego HUAWEI RIO-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Swoją droga nawiazując do twojej wyceny to nie ważne co tam napisali, jeśli kasa ci pasuje to rób i nie zastanawiaj się nad tym.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No oczywiście jego auto jego kasa, on decyduje.
 
Nie wiem nie znam się, ale jeśli byłbym ubezpieczycielem i nakazał naprawę (a nie wymianę) to nawet jeśli klient oddałby auto do ASO nie wypłaciłbym za wymianę elementów.

Ale gdybym był klientem to pewnie też bym nie wiedział, że przy naprawie z OC należy przywrócić auto do stanu pierwotnego...czyli bez szpachli. I dlatego klienci nabierają się na pierwszą wycenę.
 
Z mojego doswiadczenia, zrobilbym tak:
Jesli mialbym zapas gotowki, zlecilbym wymiane w ASO lub dobrym zakladzie blacharsko lakierniczym i wysądzil się po roku o to co moje.

O ile tylko uszkodzone elementy byly wczesniej oryginalne.

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Z mojego doswiadczenia, zrobilbym tak:
Jesli mialbym zapas gotowki, zlecilbym wymiane w ASO lub dobrym zakladzie blacharsko lakierniczym i wysądzil się po roku o to co moje.

O ile tylko uszkodzone elementy byly wczesniej oryginalne.

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
Ale po co, skoro można od razu zrobić tak bezgotówkowo?
 
Najczęściej przy tej opcji aso badz inna firma wykonująca naprawę chce bys podpisal klauzule, że to czego firma ubezpieczeniowa nie uzna w ramach naprawy godzisz się pokryc z wlasnej kieszeni.
Niniejszym moze sie okazac ze na koniec musisz wlozyc z wlasnej kieszeni trochę $$$.


Niemniej opcja bezgotówkowa jest oczywiście najlepsza. I to ją mialem wcześniej na mysli, z uwzględnieniem tego o czym napisałem powyżej.

Dla przykladu - moja szkode z tylnym zderzakiem ASO wycenilo na 6500 (kosztorys naprawy) a firma ubezpieczeniowa na 1300 . Potencjalnie 5000 do doplaty :)

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Najczęściej przy tej opcji aso badz inna firma wykonująca naprawę chce bys podpisal klauzule, że to czego firma ubezpieczeniowa nie uzna w ramach naprawy godzisz się pokryc z wlasnej kieszeni.
Niniejszym moze sie okazac ze na koniec musisz wlozyc z wlasnej kieszeni trochę $$$
Nie spotkałem się z czymś takim. Raz miałem wkład własny, ale to było z góry wiadome, bo taką umowę podpisałem.
A tak to ASO robiło wycenę, która najpierw musiała być zaakceptowana przez ubezpieczyciela (zawsze była) i do roboty. Jedyna klauzula, to że nie będę starał się o zwrot kasy z innego źródła niż studnia ubezpieczyciela.
Może być tak jak piszesz, że najpierw płacisz swoją gotówką i później dochodzisz praw w sądzie, ale przy naprawie w ASO nie wydaje mi się, żeby można było na tym zarobić.
 
Najczęściej przy tej opcji aso badz inna firma wykonująca naprawę chce bys podpisal klauzule, że to czego firma ubezpieczeniowa nie uzna w ramach naprawy godzisz się pokryc z wlasnej kieszeni.
Niniejszym moze sie okazac ze na koniec musisz wlozyc z wlasnej kieszeni trochę $$$
Nie spotkałem się z czymś takim. Raz miałem wkład własny, ale to było z góry wiadome, bo taką umowę podpisałem.
A tak to ASO robiło wycenę, która najpierw musiała być zaakceptowana przez ubezpieczyciela (zawsze była) i do roboty. Jedyna klauzula, to że nie będę starał się o zwrot kasy z innego źródła niż studnia ubezpieczyciela.
Może być tak jak piszesz, że najpierw płacisz swoją gotówką i później dochodzisz praw w sądzie, ale przy naprawie w ASO nie wydaje mi się, żeby można było na tym zarobić.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra