[Giulia] Szarpanie przy przyspieszaniu

sobel5

Nowy
Rejestracja
Sie 19, 2021
Postów
7
Auto
Alfa Romeo Giulia
Witam,
Giulia 2.0T 280km Q4 2017r. Czy ktoś miał taki problem, że samochód mocno szarpie czy wpada w takie drgawki przy przyspieszaniu? Nie chodzi tutaj o szarpanie przy zmianie biegów tylko po prostu przy przyspieszaniu szarpie. Mam wrażenie, że czym wyższe obroty tym problem bardziej ustaje. Na komputerze błędów oczywiście brak, żadne kontrolki się nie zapalają.
 
Witam samochód salon Polska , czy USA ? Napiz coś więcej o samochodzie
 
Świece mają przejechane ok 50 tys. km. Myślicie, że powodowały by aż takie szarpanie całym samochodem?
 
Świece mają przejechane ok 50 tys. km. Myślicie, że powodowały by aż takie szarpanie całym samochodem?

sprobuj najpierw zalac jakies dobre paliwo min 98, jak nie bedzie roznicy napewno za swiece bym sie zabral jak nic innego nie widac
 
Świece mają przejechane ok 50 tys. km. Myślicie, że powodowały by aż takie szarpanie całym samochodem?

50 tys na świece nie jest małym wynikiem.
Stacja diagnostyczna może coś się wyklepało.
Zwróc jeszcze uwagę na temt szarpnięc na forum związanych z wymianą oleju w dyfrach. Koszta bardzo małe a pomogło.
 
Ostatnia edycja:
Witam,
Giulia 2.0T 280km Q4 2017r. Czy ktoś miał taki problem, że samochód mocno szarpie czy wpada w takie drgawki przy przyspieszaniu? Nie chodzi tutaj o szarpanie przy zmianie biegów tylko po prostu przy przyspieszaniu szarpie. Mam wrażenie, że czym wyższe obroty tym problem bardziej ustaje. Na komputerze błędów oczywiście brak, żadne kontrolki się nie zapalają.
Kiedyś podobny przypadek miałem (nie alfa). Winowajcą była półoś, która wpadała w drgania.

Wysłane z mojego Nokia 7.2 przy użyciu Tapatalka
 
Szarpanie jest zawsze przy przyspieszaniu czy pojawia się czasem/często?
 
Ogólnie powodem tego z tego jakie przypadki były na forum, to może być olej w tylnym dyfrze, chyba były przypadki, że po wymianie przestało
 
Świece wymienione, bez efektu. Raz szarpie mocno a czasem praktycznie nie da się tego odczuć. Najbardziej wyczuwalne na pierwszych biegach i niskich obrotach.
 
świece wymienione, bez efektu. Raz szarpie mocno a czasem praktycznie nie da się tego odczuć. Najbardziej wyczuwalne na pierwszych biegach i niskich obrotach.

mialem to samo olej w dyfrach przód i tył do zmiany

https://www.forum.alfaholicy.org/gi...ruszaniu_a_roznica_rozmiaru_kol_naped_q4.html

Co do oleju : Ja zalałem motulem

Przód Motul- 75W80 wchodzi ok. 0,9 litra -75W80- na bazie syntetyku cena ok 40 zł za 1litr.
Tył - motul - 75W90 - wchodzi ok . 1,1-1.4 litra - 75W90- musi byś to olej 100% Syntetyczny cenia za 1l ok 90 zł
 
Ostatnia edycja:
mam prośbę- jak zakładamy post opiszcie wszystko po bożemu a nie jak krowę dojną ciągniemy za język i zainteresowany dawkuje informacje - nie wiem - oczekuje pomocy czy chce sie pochwalić?
tak trudno napisać model rocznik przebieg czy i kiedy ( jak często) auto było serwisowane oraz jak wyglądały interwały wymiany olejów - mi tu śmierdzi po prostu padniętym modułem MA.
 
mam prośbę- jak zakładamy post opiszcie wszystko po bożemu a nie jak krowę dojną ciągniemy za język i zainteresowany dawkuje informacje - nie wiem - oczekuje pomocy czy chce sie pochwalić?
tak trudno napisać model rocznik przebieg czy i kiedy ( jak często) auto było serwisowane oraz jak wyglądały interwały wymiany olejów - mi tu śmierdzi po prostu padniętym modułem MA.

Nie możemy zakładać od razu najgorszego , że padł MA i koszta naprawy dużo dużo większe. MA jest trochę zmorą tego forum nie wszystko co powoduje szarpanie to MA.
 
Udało się opanować w końcu temat. Pomogła dopiero wymiana oleju w skrzyni wraz z filtrem :)
 
Udało się opanować w końcu temat. Pomogła dopiero wymiana oleju w skrzyni wraz z filtrem :)


Hej! A mógłbyś tak dla potomnych podzielić się informacją, który masz rocznik auta i przy jakim przebiegu wystąpiły problemy z szarpaniem, oraz przy jakim przebiegu wymieniłeś olej w skrzyni, jaka metodą (dynamicznie czy statycznie) i jaki olej zalałeś?

Pozdro!
 
Przyłączam się do prośby, jak jest problem to pytanie i wróżenie z fusów, jak coś pomogło to już ciężko się pochwalić, że coś pomogło i trzeba przypominać czy pomogło, jak po wymianie
 
Amortyzatory
Powrót
Góra