Szarpanie przy przyspieszaniu 2,4 JTDM 175 KM

Ale Bella jak widzę nie z multijetem?
 
W jednej gaśnie w drugiej nie gaśnie, ciekawe...
 
Odebrałem Bellę od elektryka twierdzi że wtryski są powodem szarpania... Jutro dzwonie do warsztatu który się specjalizuje w regeneracji. Może ktoś poleci kogoś okolice kościana albo leszna w wielkopolsce.
 
Rozpylacze to znaczy końcówki wtrysków?

Ktoś się orientuje jaki to orientacyjny koszt>?
 
Wg mnie niepotrzebnie wydasz 300-400zł/szt, a szarpanie i tak nie ustanie. Obstawiam, że to coś z przeniesieniem napędu (bolączka 2.4 175KM), najpewniej krzyżaki jak już ktoś tu napisał. U mnie było drżenie, bo miałem obniżony zawias i krzyżaki układały się w "nienaturalny" sposób i miały luzy. Po założeniu seryjnych sprężyn problem zniknął. Wtryski sprawdziłem, dwumasę zmieniłem przy okazji zmiany sprzęgła ale dopiero zmiana sprężyn pomogła. Jako ciekawostkę powiem, że u brata w Hondzie problem z szarpaniem był też podczas przyspieszania na niskich obrotach. Zmienił półoś i już nie szarpie.
Pewnie sprawdzałeś ceny półosi i z lekka się przeraziłeś i pewnie dlatego nie dopuszczasz myśli że to ośka heheh. Ale zrobisz oczywiście jak uważasz. Z tym że lepiej uczyć się na błędach innych a nie swoich. Ale tak to jest, że niektóre usterki to 10-20% wartości naszych kilkunastoletnich belli. Życie.
 
Być może masz rację ale wtryski były sprawdzane i wyszło ze trzeci i piąty są nie halo, więc i tak muszę coś z nimi zrobić tym bardziej że prawdopodobnie ich dotyczy kontrolka check engine o której mowa była we wcześniejszej części wątku, Nie mam zamiaru oszczędzać na mojej Belli a jeśli drżenie będzie nadal to zajmę się przeniesieniem napędu.
 
Wg mnie niepotrzebnie wydasz 300-400zł/szt, a szarpanie i tak nie ustanie. Obstawiam, że to coś z przeniesieniem napędu (bolączka 2.4 175KM), najpewniej krzyżaki jak już ktoś tu napisał. U mnie było drżenie, bo miałem obniżony zawias i krzyżaki układały się w "nienaturalny" sposób i miały luzy. Po założeniu seryjnych sprężyn problem zniknął. Wtryski sprawdziłem, dwumasę zmieniłem przy okazji zmiany sprzęgła ale dopiero zmiana sprężyn pomogła. Jako ciekawostkę powiem, że u brata w Hondzie problem z szarpaniem był też podczas przyspieszania na niskich obrotach. Zmienił półoś i już nie szarpie.
Pewnie sprawdzałeś ceny półosi i z lekka się przeraziłeś i pewnie dlatego nie dopuszczasz myśli że to ośka heheh. Ale zrobisz oczywiście jak uważasz. Z tym że lepiej uczyć się na błędach innych a nie swoich. Ale tak to jest, że niektóre usterki to 10-20% wartości naszych kilkunastoletnich belli. Życie.

I wyszło ze chyba masz racje arteg83, będę się zabierał za układ przeniesienia napędu, wtryskiwacze zregenerowane ( były do robienia tak że pieniądze nie zostały wyrzucone w błoto ). Problem drżenia pozostał...

Pytanie do forumowiczów jaki mechanik w wlkp ( najlepiej okolice kościana ) jest w stanie to ogarnąć?

Acha i pytanie czy możliwe że to od nieodpowiedniego zamontowania sprzęgła z dwumasą?
 
Acha i pytanie czy możliwe że to od nieodpowiedniego zamontowania sprzęgła z dwumasą?
Byłeś rozczarowany mechanikiem po jeździe próbnej, co nie?
Raczej nie jest to wina spasowania sprzęgła i zamachu. Po prostu seryjne (tzn zastosowane przez alfę) przeguby/krzyżaki/półosie nie wytrzymują zbyt długo tych 370Nm.
Niestety często wymiana samych krzyżaków nie pomaga, bo luz często jest też na kielichach.
No ale w końcu ogarniesz i będzie poezja i mega frajda z jazdy, zobaczysz :)
 
Rozczarowany nie byłem, raczej zadowolony że zrobiłem przegląd silnika i trochę też że, to nie silnik. Mechanik stwierdził że silnik żyletka i trochę jeszcze pojeździ:)
Dziękuje za informację gdzie szukać, kosztów się szczególnie nie boję jestem na to przygotowany, w przegródce z napisem ''Mia Bella'' zostało jeszcze trochę gotówki. W końcu warto dla niej!!!
 
i żeby ta przegródka była gruba, bo jtdm 20v jest kosztowne..

Szczęscia
 
Półoś wymieniona i jest poezja...
 
Niestety często wymiana samych krzyżaków nie pomaga, bo luz często jest też na kielichach.
No ale w końcu ogarniesz i będzie poezja i mega frajda z jazdy, zobaczysz

A nie mówiłem, że będzie poezja? :) Jaki to obecnie koszt?
 
Sama półos SKF 700, niestety nie najwyższych lotów... Bardzo trudno dostępny towar na rynku się okazuje robocizna około 150 robiłem jeszcze parę innych drobiazgów wiec dokładnie nie wiem...
 
Grunt, że spokój.
Jak ja ci zazdroszczę tego silnika, ale tak pozytywnie :).
Trzeciej alfy w takiej samej budzie już nie będę kupował, a zadbana 9 jeszcze za droga. Ehh...
 
Też mi się marzy 159 ale niestety puki co poza zasięgiem...
Najgorsze jest to że jak masz swoje nowo kupione auto to nigdy nie jest tip top zawsze coś słychać jeszcze czy czuć podczas jazdy, człowiek chyba na początku zawsze jest bardziej wyczulony....

- - - Updated - - -

Jeśli ktoś zna jakieś dobre sklepy z częściami do Alfy to chętnie przytulę namiary na przyszłość... Na prawdę ciężko było znaleźć półoś co mnie troszke zdziwiło skoro to newralgiczny punkt modelu z tym silnikiem to myślałem że nie będzie problemu a tu niespodzianka...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra