Syczenie przy kierownicy

  • Autor wątku Autor wątku Bucek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bucek

Guest
Witam, wczoraj podczas wykonywania manewru przy którym niezbędne było skręcenie kierownicy do oporu usłyszałem że gdzie w pobliżu kierownicy coś syczy....obojętnie czy dam kierownice do oporu w lewo lub w prawo. Nie mam pojecia co to może być, cos z układem wspomagania??Może coś innego....
 
A sprzęgło miałes wcisniete ?
 
U mnie nie syczy. Podobno jak zaczyna wydawać odgłosy to już coś pompa podupada na zdrowiu. Ale w sumie miałem okazję jeździć już kilkunastoma autami i prawie wszystkie syczały, szumiały, stukały przy skręconych kołach i nic niepokojącego oprócz tych odgłosów się nie działo. Tylko w Oplu Vectrze siadła pompa na zakręcie ale wiadomo jak to Opel ;).
 
U mnie zawsze syczy gdy w 145 krece do oporu, mam tak od momentu kupna (kwiecien 2006). Nic zlego sie nie dzieje, stan sie nie pogarsza.

Pozdrawiam
 
ja moze sie podwiesze pod temat, bo moja jak sie skreci do oporu kola to najpierw krociotko syczy a potem slychac taki pojedynczy odglos jakby ktos uderzyl dwoma drewnianymi klockami o siebie, cos w rodzaju "sssssssPUK"...
is this normal???
 
U mnie tez syczalo przy kreceniu kierownica, polecono mi wymiane plynu we wspomaganiu, pomoglo ale na chwile.. po przejchaniu okolo 20 km na parkingu dojrzalem kaluze pod samochodem i uciekajacy plyn z zawrotna szybkoscia, odrazu wrocilem sie do warsztatu bo myslalem ze ktorys z mechanikow nie dokladnie zalozyl jakis waz, jednak okazalo sie mialem walnieta pompe a nowy plyn tylko pogorszyl sprawe, przeplukal ja a uszczelniacz na walku juz nie trzymal, musialem wymienic pompe na nowa no i uporczywe szumienie zniknelo.
 
wymiana plynu nie moze zaszkodzic,moze tylko pomoc.jednorazowa zwykle nie daje wiele.najlepiej zrobic dwie w krotkim czasie.pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra