[146] Świece.

  • Autor wątku Autor wątku stet22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

stet22

Guest
Świece Alfa 146 boxer

Nie można odkręcić świec zapłonowych. Co mam zrobić?
 
Ostatnia edycja:
hmmm ja ostatnio odkręcalem ale musze przyznać ze też nie poszło łatwo tzn. mocno trzymały ale troche walki i popuściły.
 
Ja odkręcalm zestawem Stanley'a i poszło bez problemów. To raczej nie jest kwestja klucza mi sie wydaje. Załóż jakąś przedłużke, rurke czy coś i "poszarp" je troche.
 
Czy jest różnica odkręcania na ciepłym silniku czy na zimnym lub chłodnym czy ktoś próbował odkręcać i jaki efekt czy poszło lżej.
 
ja odkręcałem i zawsze odkręcam na ciepłym - jeśli masz aż tak duże problemy to obwiąż świece szmatą i nasącz ją naftą i zostaw na noc - nafta usunie ewentualne wżery korozyjne.
 
Z tego, co pamięta, to na fizyce zawsze uczyli, że wszystko rozszerza się pod wpływem temperatury, także chyba lepiej wykręcać świece na zimnym silniku, zresztą unikniesz przypadkowego poparzenia. Tak jak Ci koledzy powyżej podpowiadają spryskaj na gwincie jakimś odrdzewiaczem i zorganizuj sobie dobry klucz do odkręcania świec (można kupić nasadki do świec, które możesz użyć razem z grzechotką). Powodzenia.
 
Podepne się pod temat. Miałem wiele aut i w zadnym z nich nie miałem problemu z odkręcaniem świec. W Alfie zawsze są problemy. Czy to norma że tak ciężko je odkręcić czy mam coś nie tak w moim aucie?
 
Podepne się pod temat. Miałem wiele aut i w zadnym z nich nie miałem problemu z odkręcaniem świec. W Alfie zawsze są problemy. Czy to norma że tak ciężko je odkręcić czy mam coś nie tak w moim aucie?

Może to wynika z tego że w innych jeździłeś na zwykłych świecach które sie wymienia co powiedzmy 30k-40k albo częściej a tu w Alfie jeżdżąc na platynowych co 100k-110k.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra