• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[146] świecą się kontrolki

M

Miedziak

Guest
witam mam taki problem po postoju pod sklepem odpalam normalnie jadę jakieś 200m zapala się kotrolka poduszki, abs i akumulator, zgasiłem na chwilę i już nie szło odpalić rozrusznik kręcił ledwo ledwo i się zatrzymywał. Po rozruchu na kable gasł mi na jałowym, ale trochę pogazowałem i przestał gasnąć, a z kontrolek świeci się abs i akumulator, czy to może być wina dużej ilości śniegu na drodze i parkingu pod sklepem? Kiedyś na chwilę mi przestał ładować jak jechałem w dużą ulewę po autostradzie. Cóż to może być?
 
Jesli nie doładowuje Ci aku przyjrzyj się bliżej alternatorowi. Jeśli nie ładuje świeci kontrolka akumulatora i z czasem inne kontrolki...
 
Ostatnia edycja:
tzn co mam rozumiec przez to zeby sie przyjzec?na co mam zwrócic uwagę?
 
kolego
miałem dokładnie ten sam przypadek co ty, jak wjechałem w kałużę zaczynała świecić się kontrolka ładowania, bywało tak szczególnie przy deszczowej pogodzie, potem miałem te same objawy co ty czyli kontrolki poduszki, ładownia, przyczyną jest pęknięta obudowa alternatora, z góry nie było tego widać, jest to niestety mankament w 145/146, koszt naprawy w moim przypadku to ok 300 zł, kupiłem nową obudowę oryginalna MM, nowe łożyska, obeszło się bez wymiany regulatora napięcia, dodam że po ok 1.5 miesiąca musiałem zakupić nowy akumulator bo ten był już szmelc,
 
kolego
miałem dokładnie ten sam przypadek co ty.... przyczyną jest pęknięta obudowa alternatora, z góry nie było tego widać, jest to niestety mankament w 145/146, koszt naprawy w moim przypadku to ok 300 zł, kupiłem nową obudowę oryginalna MM, nowe łożyska, obeszło się bez wymiany regulatora napięcia, dodam że po ok 1.5 miesiąca musiałem zakupić nowy akumulator bo ten był już szmelc,


300zł za obudowę alternatora????ja bym sie zastanowił nad wymianą alternatora...za 300zł to już chyba znajdziesz używany altek....gdzieś czytałem ze bedzie pasował od fiata ducato...zresztą od połowy aut koncernu fiata można bedzie dopasować...ważne jest zeby mocowanie pasowało...dobry elektryk w kilka chwil zrobi Ci wymianę(podmianę)alternatora...a wtedy według tego co jest pisane w temacie problem zniknie:)
 
Dokladnie lepiej poszukać alternator z nowszych modeli, w których obudowa jest o wiele mocniejsza. Wszystkie alternatory fiata do tego modelu poniżej 96 roku maja ten problem.
 
Kurde to chyba lepiej już wymienić ten alternator niż go naprawiać, aku mam roczny i do tej pory nie narzekałem na niego wyjąłem go z auta bo gdzieś przeczytałem żeby nie siedział w nim jak jest jakieś zwarcie. Jutro podjade do elektryka jak zapali. A czy opłaca się kupic używany alternator widziałem na allegro za 150zł. I jeszcze jedno, co może być przyczyną pęknięcia tej obudowy?
 
Ostatnia edycja:
Pęknięcie obudowy jest możliwe-alternator znajduje sie nisko i jest narażony na nagłe zalanie wodą z kałuży (pęka nagle schłodzona nagrzana obudowa) Ale bardzo prawdopodobne jest uszkodzenie regulatora napięcia. U mnie tak właśnie było- świecił akumulator, potem poduszki w końcu abs... Regulator, szczotki, łożyska sa dość tanie ale wyjęcie akumulatora jest karkołomne i czasochłonne. warsztaty słono sobie liczą za taką usługe. Ja za naprawę alternatora wraz z wyjęciemi montazem zapłaciłem 400 zł
 
A czy do wymiany czy też naprawy tego regulatora napięcia też trzeba wyciągać cały alternator? Czytałem gdzieś że jeśli woda się dostała do alternatora to wystarczy go wysuszyc i będzie działał tylko jeśli nie byłby pęknięty to jak by tam woda się dostała, a chyba z pękniętym ale działającym alternatorem nie da się jeździć.
 
tak do wyjęcia regulatora napięcia konieczne jest wyjęcia całego alternatora, regulator jest zamocowany na tylnej ścianie alternatora, regulatory są sprzedawane jako jeden cały element i raczej nie będzie opłacalna naprawa, przelicz sobie koszty naprawy i sam ocenisz czy warto naprawiać czy kupić nowy, któryś z kolegów był zdziwiony że zapłaciłem za obudowę i łożyska 300 zł. w czasach gdy padł mi alternator używki i zamienniki nie były aż tak dostępne jak dzisiaj, i wówczas nowy kosztował 900-1400 zł. w zależności czy to był MAGNETI MARELLI czy BOSCH więc jedynym słusznym rozwiązaniem było zreanimowanie starego
 
Oczywiscie-jesli się okaże,że obudowa jest pęknięta sensowniejszym rozwiązaniem będzie kupno używki w dobrym stanie.
Wtedy jednak warto założyć nowy mostek itd żeby tego nie rozbierać za jakiś czas ponownie.
 
Aha czyli warto rozważyć wymianę alternatora na używany? Na co zwrócić uwagę przy wyborze używanego alternatora? Wiadomo że na to żeby pasował, ale co oprócz tego? Czy najlepsze są boscha?

---------- Post dodany o godzinie 16:15 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 16:11 ----------

A ten mostek to droga część? Dlaczego warto ją wymienić razem z alternatorem? Sorki że tak pytam ale pierwszy raz mam doczynienia z taka usterka.

---------- Post dodany o godzinie 16:59 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 16:15 ----------

Aha ten mostek to inaczej regulator napięcia? Dobrze kumam?:)
 
kolego miedziak

---------- Post dodany o godzinie 21:20 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 21:16 ----------

kolego miedziak
nie zawracaj sobie głowy naprawą alternatora...znajdziesz dużo alternatorów do alfy...jest cała masa alf sciagnietych z angli na pewno cos znajdziesz pasujacego...mysle ze za 150zł góra kupisz działający alternator...tylko podmianka i bedzie po problemie:)

nie przejmuj się tym mostkiem...kup na allegro albo na szrocie cały kompletny alternator....elektryk go przełoży i ok...albo sam sobie przełożysz (podmienisz) jeśli trochę o mechanice masz pojęcie
...jeszcze jedno...jeśli Ci pomogłem.....kliknij pomógł:)
 
Ostatnia edycja:
frynas nie masz racji- podmianka? A jeśli kupisz jakiś dobrze przechodzony to nie rozsądniej wymienic od razy szczotki, łożyska i inne elementy które się zuzywają gdy alternator masz w rękach? Ileż to roboty?
No chyba ,że za jakiś czas chcesz ponownie wyjmowac alternator (w TS-ie to koszt, czas) gdy w najmniej odpowiednim momencie rozleci się np łożysko lub przestanie ładować?
 
Dziś w czasie podróży do pracy miałem podobne zdarzenie, nagle zapaliła sie kontrolka akumulatora, zgasło podświetlenie, światła, a w końcu wszystkie kontrolki. Zatrzymałem się więc siłą rzeczy, po przekręceniu kluczyka jakby wszystko wróciło do normy, ale dla rozrusznika nie starczyło już prądu.
Z pomocą drugiego auta podładowałem aku, ale nadal nie odpalał kręcąc rozrusznikiem. Okazało się że spierdaczył się przekaźnik od pompy paliwa, podmieniłem go z jakimś innym, odpalił i odjechałem.
Kiedyś też wystąpiły mi podobne objawy, ale wtedy powodem była wilgoć, alternator całe szczęście dawał trochę prądu i starczyło go żeby silnik się osuszył. Natomiast dziś było zupełnie sucho, tylko mroźno.

I teraz mam pytanie, czy nagły zanik napięcia może mieć związek z tym przekaźnikiem, czy spalił się on na skutek domniemanej awarii alternatora???
 
kolego williamdrake
powiem tak...jak cos sie popsuje w moim aucie to wymieniam popsuta czesc i jest ok...no chyba ze nie wiem co jest nie tak....ja bym wymienił altek...jest taki wybór ze napewno cos znajdziesz...nie mowie ze jak masz altek na wierzchu to nie warto go skontrolowac..albo oddac do elektryka zeby sprawdził....widze ze Ty zakładasz ze doradzam kupno jakis pierwszego lepszego bubla...i od razu montaż...nie to miałem na mysli i zgadzam się ze warto sprawdzić co sie kupuje...ale nie zakładajmy ze każda używana część to bubel...pozdrawiam
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
przyczyną jest pęknięta obudowa alternatora
Alternator wyciągnięty i to racja okazał się pękniety w dwóch miejscach.
mysle ze za 150zł góra kupisz działający alternator
własnie zamówiłem używkę za... 150zeta:) Jak przyjdzie to wymienie u mechanika bo już tam auto zostało rozbebeszone koszt 70zł.
...jeszcze jedno...jeśli Ci pomogłem.....kliknij pomógł

eee...a gdzie to się klika?:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra