tak też myślałem...
Sądzę że oprócz dawcy to trzeba będzie wymienić napęd bo jest za krótki z 147, czyli całe przednie zawieszenie. do tego obsługa skrzyni i komp.
szukam mechanika alfy który to ogarnie...
obie doprowadzam lawetą ...
- - - Updated - - -
do tego poprawki kosmetyczne.
wymiana przedniego zderzaka i błotników. oba lekko korodują od dołu.
- - - Updated - - -
oczywiście wymiana zderzaka i błotników od GTA
to nie jest tak do końca jak myślisz/.
Jezeli chcesz silnik ze 166 to z tej 166 potrzebujesz tylko silnik z osprzętem czyli
kolektor ssący + przepustnica, alternator, rozrusznik. Skrzynie zasadniczo może też, jezeli będzie to manual, ale musisz pamiętać ze w 166 jest dwumas.
Do tego potrzebujesz ze 156 v6 2.5 półosie komplet, podporę półosi z podstawą filtra oleju, łapy silnika i skrzyni z poduchami. Do tego wszystkie weże od wspomagania kierownicy i wszystkie węże od klimatyzacji. Bo te które masz w 147 ts nie będą pasowały ze względu na umieszczenie pompy wspomiagania i sprężarki klimy w innym miejscu/inaczej niż w 147. Ze 156 v6 potrzeba jeszcze kloektory wydechowe ruraki bez katalizatorów, ewentualnie jak chcesz katalizatory zostawić to trzeba kolektory z 147 gta albo CG 3.2 v6. Ewentualnie od 166 v6 cf3, ale je trzeba trochę przerabiać.
Z wiązki elektrycznej potrzebna jest zmiana TYLKO instalacji silnika, na allegro kosztuje 150-300pln taka wiązka,. Pasuje każda wiązka silnika z alfy v6 z cf3, czyli wersji z czterema sondami labda, bez względu na pojemniość 2.5 - 3.2 taka sama wiązka.
Komputery musisz mieć komputer silnika + body + pastylkę od imo od jednego dawcy, albo 147GTA albo GT 3.2 v6
Sterowanie skrzynią czyli wajcha z linkami. Od tsa nie pasuje, może być od 156 v6 albo od 147 gta, albo przykładowo od 147 1.9 jtd {16v}
Co jeszcze, zegarów nie trzeba ruszać, hamulce nie koniecznie. Chociaż jak będziesz miał 166 jako dawce to można z niej przerzucić zaciski. Dorobić(kupić) adaptery, tarcze, klocki i będzie ok.
Zawieszeniowo gta ma inne spręzyny, kupisz dedykowany zestaw amortyzator + sprężyna do gta i załozysz do Swojej 147. Z przodu GTA też ma inny stabilizator, ale nie popadajmy w skrajności. Jak zostanie oryginalny stab z 147 ts to przecież samochód magicznie nie przestanie jeździć. Czyli wymiana wszystkiego co proponują teoretycy to bzdura,.
Fakt, kasy troche pójdzie, gdybyś robił to sam, to nie problem. ALe przy zlecaniu pracy komuś to też osobiście bym to odradził ze wzgledu na kosmiczne koszty robocizny.
A tutaj w linku żywy dowód na to, że się da, że można, że alfa to nie prom kosmiczny nasa i silnik przełożyć się da.
To jest moje auto którego jestem właścicielem, w którym sam osobiście w garażu "na podnośniku" i koziołkach przełożyłem silnik i wszystko co potrzeba itp itd
Pozdro
edycja
co do dyfra, po świecie jeździ parę tysięcy (optymista) GTA, kolejne parę/parenaście tysięcy innych modeli z tymi silnikami v6 i manualnymi skrzyniami i jakoś masowo dyfry nie spadają. Jak ktoś nie będzie upalał na torze poznań

to seryjny dyfer będzie działał do końca życia auta i jeszcze dłużej. To nie jest tak, ze jak nie zmienisz dyfra na q2 to nie wyjedziesz z garażu
