• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[166] Super 3.0 manual

  • Autor wątku Autor wątku Jaso
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Jaso

Użytkownik
Rejestracja
Mar 9, 2014
Postów
294
Lokalizacja
WAW
Auto
MiTo 1.4 16V 95km, Brera 2.0jtdm 09' Spider 2.2 JTS 07', 166 3.0 Super BYŁA: AR 156 1.8 T.S. 98'
Więc zakładam temat z 166.

Auto kupiłem od rodziny pierwszego użytkownika. w 2022 roku i pojeździłem przez rok.
Zaraz po zakupie zrobione:
-Uszczelnienie silnika
-wymiana tylnej lampy w błotniku
-wymiana chłodnicy i skraplacza klimy na nowy
- naprawa klimy
-standardowe oleje filtry.

thumbnail_IMG_4477.jpg
thumbnail_IMG_4476.jpg

następnie z racji okropnego stanu kierownicy oddana do obszycia
Majster na szczęście zrobił jak oryginał choć na początku kręcił nosem
8.jpg

niestety po tym jak przez tydzień stała z odpiętym aku podczas obszywania kiery, to rzuciła palenie...
prąd jest, pompa paliwa przy przekręceniu kluczyka pracuje, niestety przy próbie odpalenia nie dostaje paliwa...
Od lutego więc stoi w wynajętym garażu i czeka na lepszy dzień.

Stan obecny:
5.jpg
6.jpg
4.jpg
7.jpg
1.jpg

Na ten moment gromadzę graty.
Mam już wszystkie części blacharskie typu klapa, maska, drzwi z lewej w super stanie jedynie do polakierowania.
techniczne heble tył w całości, tarcze klocki na przód, zawieszenie przód i tył.
lampy w klapę czekają już na półce, przednie lampy również na zmianę podczas wizyty u lakiernika.

W najbliższym czasie trafi do mechanika na zmianę sprzęgła i ogarnięcie tematu odpalania.

mam nadzieje, że do końca roku uda mi się ogarnąć też lakiernika, aby w przyszłym roku była w pełni gotowa
 
Co do tego odpalania, to dość powszechnym problemem Vek po utracie prądu na dłużej i próbach kręcenia jest kaput ECU. A one niedostępne. O ile wiem jedyne rozwiązanie to przejście na standalnoe ECU - komputer, wiązki , czujniki , strojenie... conieco zachodu . Oby nie ale weź to pod uwagę przed zajęciem się wizualnymi tematami.
 
Nowa 166 na forum już coraz rzadziej się pojawia :)
Gratuluję nabytku i oby Andrzej nie miał racji. Choć takich przypadków jest może raptem kilka. Ale Andrzej zawsze wszystko nazywa wadą fabryczną i powszechną przypadłością. Co by się nie zepsuło :D
 
Kilka :) na forum może i kilka. To spory procent wśród forumowych Vek.
W serwisach zajmujących się Vkami to wiedza nie-tajemna. Z pół roku temu odstawiałem 166 po nagłym smrodzie z alt i braku ładowania pierwsze co to padł (nie z moich o dziwo ust) temat ECU padających w vkach przy braku prądu dłużej i próbach rozruchu.
Obok stała uziemiona 166 3.0 z (typowe też warto zwrócić uwagę ) spalonym alternatorem i już po ECU w trakcie szukania go po świecie.
Marek możesz liczyć na nadzieję i fuks czy zaklinać rzeczywistość, albo uprzedzać o powszechnych fuckupach i ich zapobieganiu. Jak podtrzymywanie prądu gdy auto długo stoi i niekreceniu usilnym rozrusznikiem na niskich voltach .
 
Andrzej... jesteś tak przekonujący jak politycy. Też twierdzą że wszystko wiedzą i mają rację :sarcastic: ah te Twoje historie :lol: z jakim przekonaniem i zaangażowaniem je opowiadasz. Jakbym Cię nie znał to serio bym uwierzył :D
 
No i pięknie widzieć nowy temat ze 166 :)

Dobra baza, działaj Jaso i powodzenia z ogarnianiem.

Co do padających ECU - jeżeli to takie powszechne, to mam pytanie jaki koszt postawienia wszystkiego na standalone ECU?
 
W mojej 156 Cup ostatnio : najprostszy ( już przestarzały ale na tor ok na wygodne auto nie bardzo) Ecumaster classic 3tys. Montaż - czujniki wiązka costam zawsze wyjdzie ok 2 tys. Strojenie 2.5 tys.
Dobry ECU to że 4 tys a raczej grubo plus, czujników więcej, zabezpieczeń więcej , jałowe nie 1.5 tys itd.

Lepiej nie zamiatać pod dywan i uczulać na zapas prądu w stojących długo Vkach.

Marek możesz zaklinać rzeczywistość i co jakis czas parę km zrobić ostrożnie a potem dojechac na holu na ZLOT, postawić auto zrobić kilka fot i to wszystko czego oczekujesz od Alfy Romeo. A możesz też otworzyć oczy i zapobiegać bazując na powszechnie występujących przypadkach .
 
Ostatnia edycja:
W mojej 156 Cup ostatnio : najprostszy ( już przestarzały ale na tor ok na wygodne auto nie bardzo) Ecumaster classic 3tys. Montaż - czujniki wiązka costam zawsze wyjdzie ok 2 tys. Strojenie 2.5 tys.
Dobry ECU to że 4 tys a raczej grubo plus, czujników więcej, zabezpieczeń więcej , jałowe nie 1.5 tys itd.

Dzięki Andrzej! Kurde koło 9 trzeba liczyć w takim razie...
Jak się nie obrócić, to d..a z tyłu.
 
Na pewno nie będę takim Andrzejem który tu psioczy na alfę i chwali mazdę a na forum mazdy odwrotnie :sarcastic: zrobiłeś sobie długą przerwę na tym forum ale widzę że wróciłeś z tym samym miągwieniem.
To że się coś psuje to jest oczywiste. A w 25-cio letni aucie wręcz pewne. A Ty Andrzej doszukujesz się jak zwykle spisków, wad fabrycznych i nie wiadomo czego jeszcze. A te auta jeżdżą wbrew Twojej woli :lol:
Zapomniałeś jeszcze chłopakowi napisać że skrzynia padnie, lampy popękają, wycieraczki na podłodze się wytrą, progi zardzewieją..... Padną podnośniki szyb (a w zasadzie pęknie plastik), połamie się plastik odbijający kierunki, padnie ICS, centralny, prędkościomierz......
A u mnie rozklekotał się zamek drzwi kierowcy. Kurde... to chyba nowa wada fabryczna. No bo jak? po 25 latach? To musi być wada fabryczna. Zwłaszcza że słyszałem że nie tylko mi :D
 
Conieco z tego działo się nie po 25ciu a po kilku latach (jak w mojej 166 u poprzednika przy raptem 90 tys rozrząd ups) . Nie łapię "chwali" , "nie chwali" ? kibicowskie cechy mi obce, sory, nie wiem o czym piszesz. Ja opisuję doświadczenia a conieco ich się zebrało. Jeszcze Westfieldy i MNR'y "chwalę" - czyli opisuję tak btw.
A interpretacja Twoja cóż... to jak z ksiązkami i filmami, nie są o czymś, tylko o czytajacym/oglądającym. Dzięki za listę kolejnych kwiatków w Alfach! Trochę tylko sprostuję - nie skrzynie, tylko mechanizm różnicowy - jak otwarty wciąż w wozie jest to fakt, dobrze że Koledze zwracasz uwagę - bomba zegarowa (w manualu) , ale to powszechnie wiadomo chyba. Zmieni na Q2 / Quaifie i będzie wieczna.
A sypały się te dyfry i nie w 25cfio a 5cio letnich, kto miał toto w ręce się nie zdziwi dlaczego.
Kiedy to mnie nie bylo rzekomo na forum ? na "nasze belle' nie byłem trochę bo się bella "robiła", jak to belle mają w zwyczaju (i nie było o czym pisać) , i był Italian Track Day, więc miałem co opisać.
 
mozesz napisac gdzie obszywales kierownice?bo tez czeka mnie taki zabieg.
trzymam kciuki zeby AR szybko wrocila na drogi.pozdro
 
Auto oddane do serwisu. na koniec sierpnia zobaczymy co to było.

A kierownice obszywałem w Kobyłce AGPA ul Nadarzyńska 39
 
Moje 26 letnie busso chyba z jakąś wadą fabryczną bo stało 6 miesięcy z odpiętym aku i odpaliło od strzała i ECU działa :O
i nawet mechanizm różnicowy jeszcze działa,
i alternator działa
dziwna sprawa


już nie róbmy z tych alf jakiś upośledzonych, to są prawie 30 letnie pety dajmy im już spokój XD
 
Co miało rozładować baterie jak odpieta ?ja pisałem o kręceniu na słabej. Ale tak, zdarzają się sprawne czyli zepsute Alfy jak najbardziej na świecie ;)
 
Jak stoi to jakby to miało działać ? Jak jest uruchamiany ECU ze spadkiem napięcia tak to mechanicy tłumacza .
 
Jak stoi to jakby to miało działać ? Jak jest uruchamiany ECU ze spadkiem napięcia tak to mechanicy tłumacza .

nie mam pojęcia, tak ktoś tam pisał

te spadki napięcia to jeszcze, ale to chyba wszystkie auta mają z tym problem.Spytajcie właścicieli nowyszch BMW czy Audi co sie dzieje z modułami komfortu jak sie jeździ na słabych aku XD
 
Może tak być, wierzę. Tylko do Vek tych Ecu po prostu nie ma, więc warto pamiętać , podładowywać.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra