Stuki w górnej części silnika V6

arapahho

Nowy
Rejestracja
Lis 1, 2016
Postów
4
Auto
Alfa romeo 166 2,5 v6
Witam wszystkich Alfoholików.Mam problem z silnikiem 2,5 v6,ale zacznę od początku.Kupiłem Alfę 166 2,5v6 z zerwanym paskiem i wykonałem remont dwóch głowic ponieważ wszystko było do wymiany,złożyłem,nowy rozrząd ustawiłem na czujnik i auto jeżdziło przez jakieś 5 tysięcy km bez zarzutu.Któregoś razu w trakcie jazdy autostradą z pełnym obciążeniem tzn.5 osób i załadowane auto zaczęło coś delikatnie klekotać po kilkudziesięciu km już głośno stukało w okolicy pierwszego cylindra ale jakby od zaworów.Po przyjechaniu na miejsce sprawdziłem rozrząd,niby ok.,ustawiłem na nowo,stuki nie ustąpiły,sprawdziłem ciśnienie na cylindrach wszędzie w normie nawet bdb natomiast na 1 cylindrze o 25% mniej ale nie za każdym razem-zmienia się przy kolejnych obrotach silnika.Odgłos przypomina jakby klepanie czymś w aluminiowy garnek.Kiedy obracałem ręcznie silnik to nie wyczuwałem żadnych oporów ani nie słyszałem stuków czy uderzeń zaworu o tłok.Dodam jeszcze,że chek świeci ale ciśnienie oleju nie,silnik chodzi nie równo ale odpala normalnie,częstotliwość stuków rośnie wraz z obrotami.Nie wiem czy to panewka czy coś z korbowodem,czy może popychacz hydrauliczny o ile mógłby dawać taki dżwięk.
Jeżeli ktoś może pomóc lub zna problem(może to jakaś typowa usterka tych silników)prosiłbym o szybkie info.Pozdrawiam.
 
Dodam jeszcze,że chek świeci ale ciśnienie oleju nie
Jakie błędy zarejestrowało ecu?
Lokalizowałeś dźwięk stetoskopem czy tak zgadujesz na ucho?
Zrzuć pasek osprzętu na próbę.
 
Jeszcze nie podłączyłem pod kompa,lokalizowałem na ucho,ale stukanie jest bardzo głośne(piesi się oglądali jak jechałem),odpalałem też bez paska i tak samo.
 
Czyli odczytaj błędy i zlokalizuj dźwięk stetoskopem. TO pozwoli na zawężenie poszukiwań. TO może być panewka, zawieszony popychacz hydrauliczny albo jeszcze coś innego. Możemy tylko zgadywać.
 
Posprawdzam.Dziękuję za zainteresowanie się tematem.Pozdrawiam.
 
a co wymieniono przy remoncie głowic?
jeśli pozostały stare szklanki to obstawiałbym tu
próbuj jeszcze stetoskopem albo przynajmniej długim patykiem do ucha ;)
 
Jeszcze nie podłączyłem pod kompa,lokalizowałem na ucho,ale stukanie jest bardzo głośne(piesi się oglądali jak jechałem),odpalałem też bez paska i tak samo.

Jeżeli dźwięk jest naprawdę głośny, to może być to, co u mnie - uszkodzony tłok. Nie przegrzał ci się przypadkiem silnik na tej trasie? Poczytaj sobie w moim wątku - właśnie mam remont silnika robiony, bo tłok przytarł o cylinder i wyłamało kawałek płaszcza. Dźwięk był jak przy popychaczu, ale dużo głośniejszy. Tu masz sampla:
https://www.youtube.com/watch?v=MoaUYR6tm7c
 
Silnik co prawda się nie przegrzał ale dżwięk podobny jak na filmiku,powiedziałbym nawet,że taki sam.Chyba nie ominie mnie rozbiórka silnika,według mnie to też tak jakby tłok/korbowód...zobaczymy...A co do głowic to wymieniane były zawory,prowadnice no i planowanie.Reszta sprawdzona i pomierzona i złożona na warsztacie(szlifierni)Firma solidna,także można przypuszczać,że robota i oględziny przeprowadzone starannie.

- - - Updated - - -

...Ale możliwe,żeby na tym cylindrze było jakiekolwiek sprężanie no bo 75% nominalnej wartości jest,ale zmienia się podczas obracania ale na +,poza tym czujnik pracował normalnie na tym cylindrze przy ustawianiu rozrządu.
 
Wiesz.. mój silnik pracował też normalnie, oprócz hałasu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra