Stuki na zimnym silniku

Danielloo

Nowy
Rejestracja
Kwi 22, 2009
Postów
175
Wiek
41
Lokalizacja
Rzeszów
Auto
Była Alfa romeo 156 jtd 2000 jest 156 sw 1,9 jtd 115km 02'
pacjent alfa 156 1,9 jtd 115km

Po odpaleniu cos stuka na wolnych obrotach, na ciepłym brak objawu
olej wymieniany co 10 tys valvoline 5w40
luzy zaworowe skasowane, koło pasowe nowe problem jest nadal

filmik z neta odgłos ten sam dla porównania

https://www.youtube.com/watch?v=RRrbOiCQkgU
 
a to nie wtryski tak klepią? miałem podobnie w 16v i wyszło na wtryski,oczywiście żadnych problemów z nimi i olałem temat-jeździ do tej pory.
 
tego nie wiem wkurza mnie stukanie jak jest zimna jak sie nagrzeje jest ok!! samochód jeździ normalnie nic sie nie dzieje tylko boje sie zeby cos sie nie urwało jak "oleje" temat
 
Zacytuje klasyka "Jeździć, obserwować". Jak nie ma jakiś objawów większych to jeździj ;)
 
Mam głupie pytanie też związane ze stukaniem na zimnym silniku. Czy może stukać na zimnym silniku dwumas? Coś mi stuka/klepie rytmicznie na zimnym, po chwili ucicha. Puka jakby z prawej strony patrząc na silnik i jakby z dołu.
 
Mam temat o 1.9 mjtd 150km, mi pukalo niby wtryski, zaślepiłem egr i cisza, na zimnym głośno na ciepłym ciszej
 
I mówi to ten który pare dni temu sam wrzucał filmiki bo cos tam stukało czy cykało[emoji6]
[MENTION=72295]komisarz[/MENTION]. I olałem to, stwierdziłem że szkoda mojego czasu na szukanie problemów. Jak padnie,stanie, nie odpali wtedy będę się martwił i naprawiał ;) Pali, jeździ, zapier*** i wystarczy. Lawetę mam w OC więc spoko :D
 
[MENTION=72295]komisarz[/MENTION]. I olałem to, stwierdziłem że szkoda mojego czasu na szukanie problemów. Jak padnie,stanie, nie odpali wtedy będę się martwił i naprawiał ;) Pali, jeździ, zapier*** i wystarczy. Lawetę mam w OC więc spoko :D
Hehe dokładnie [emoji14] nie ma co sobie wymyślać bo można by tak bez końca, jeździć i cieszyć się z jazdy[emoji4]
 
Mam głupie pytanie też związane ze stukaniem na zimnym silniku. Czy może stukać na zimnym silniku dwumas? Coś mi stuka/klepie rytmicznie na zimnym, po chwili ucicha. Puka jakby z prawej strony patrząc na silnik i jakby z dołu.

raczej wątpliwe, dwumasa najcześciej się odzywa przy odpalaniu i gaszeniu silnika(podobny objaw do uszkodzonej klapy gaszącej) a sprawdzić to jest bardzo łatwo,wystarczy zgasić na wciśniętym sprzęgle
 
czyli nikt nie zna rozwiązania na ten dziwny problem!! szkoda bede szukac dalej!!
 
pacjent alfa 156 1,9 jtd 115km

Po odpaleniu cos stuka na wolnych obrotach, na ciepłym brak objawu
olej wymieniany co 10 tys valvoline 5w40
luzy zaworowe skasowane, koło pasowe nowe problem jest nadal

Zalecałbym sprawdzić łożyska alternatora, pompę wspomagania i jeśli nic to nie da, to... niestety panewki dają znać o sobie.
Miałem podobnie z 2.0TS i robiąc serwis po kolei... panewki grały dalej aż w końcu silnik padł.
 
Hehe, myślałem, że zakosiłeś mi silnik i nakręciłeś filmik - mam tak samo umytą plastikową osłonę silnika, tak samo brakuje osłony kolektora wydechowego i tak samo srebrną taśmą mam owiniętą harmonijkę rury dolotu :). Normalnie deja vu :).

Tylko mój cyka bardziej miękko, niż tutaj. No i na ciepłym, na zimnym tylko sobie mruczy. Może jakaś rolka, może popychacze się tłuką gdy ciśnienie oleju spada, może coś tam. Dolałem Archoila 9100, ale raczej bez efektu. Skoro lubi, niech sobie cyka.
 
Hehe, myślałem, że zakosiłeś mi silnik i nakręciłeś filmik - mam tak samo umytą plastikową osłonę silnika, tak samo brakuje osłony kolektora wydechowego i tak samo srebrną taśmą mam owiniętą harmonijkę rury dolotu :). Normalnie deja vu :).

Tylko mój cyka bardziej miękko, niż tutaj. No i na ciepłym, na zimnym tylko sobie mruczy. Może jakaś rolka, może popychacze się tłuką gdy ciśnienie oleju spada, może coś tam. Dolałem Archoila 9100, ale raczej bez efektu. Skoro lubi, niech sobie cyka.

heh ...zarąbisty zbieg okoliczności najwidoczniej ...zapomniałem dodać że mi cykało do momentu wymiany oleju później jakoś mniej..(albo i wcale) chyba ze względu na teraźniejsze temperatury.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra