Witam mam problem ze swoją poczciwą Bellą a mianowicie chodzi o stukanie,pukanie i nie wiem jak to jeszcze nazwać ogolnie o odgłosy jakie wydaje mój samochód od jakiegos czasu.
Sytuacja ta ma miejsce od dłuzszego czasu ale teraz postanowiłem sie tym zając i proszę was o pomoc.
Podczas jazdy daje sie słyszec dziwne stukanie (coś jakby sie odłamało i latało gdzies wewnatrz auta) najbardziej odczuwalne jest to gdy puszczam pedał gazu czasem podczas przyspieszania a ustaje gdy nacisnę sprzęgło lub wrzuce luz.Latem przy wyzszej temperaturze praktycznie ta usterka nie wystepuje ale gdy tylko zrobi sie chłodniej stukanie aż mnie przeraża.Jeden z mechaników stwierdził ze być moze cos odleciało w ukladzie wydechowym i poprostu gdzies to tam w srodku sobie lata ale na moj chlopski rozum odczuwalne bylo by to caly rok a nie tylko w okreslonych warunkach.Zanim oddam go w ręce jakiegoś speca ze tak moge ich nazwac chciałbym posluchac waszych opinii.Wszystkie mile widziane byleby tylko móc stwierdzić co jej dolega.
Sytuacja ta ma miejsce od dłuzszego czasu ale teraz postanowiłem sie tym zając i proszę was o pomoc.
Podczas jazdy daje sie słyszec dziwne stukanie (coś jakby sie odłamało i latało gdzies wewnatrz auta) najbardziej odczuwalne jest to gdy puszczam pedał gazu czasem podczas przyspieszania a ustaje gdy nacisnę sprzęgło lub wrzuce luz.Latem przy wyzszej temperaturze praktycznie ta usterka nie wystepuje ale gdy tylko zrobi sie chłodniej stukanie aż mnie przeraża.Jeden z mechaników stwierdził ze być moze cos odleciało w ukladzie wydechowym i poprostu gdzies to tam w srodku sobie lata ale na moj chlopski rozum odczuwalne bylo by to caly rok a nie tylko w okreslonych warunkach.Zanim oddam go w ręce jakiegoś speca ze tak moge ich nazwac chciałbym posluchac waszych opinii.Wszystkie mile widziane byleby tylko móc stwierdzić co jej dolega.