• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[155] sterowanie wariatorem TS 8v

Wariator jest po to by uzyskać jak najlepszy moment w dolnym zakresie obrotów.Szkoda tylko że nic się nie dzieje od 2000 tylko od 3000 obr.
 
Wariator jest po to by uzyskać jak najlepszy moment w dolnym zakresie obrotów.Szkoda tylko że nic się nie dzieje od 2000 tylko od 3000 obr.

i to jest cała kwintesencja ts 8v:). Pod tym względem są na równi z vtec-ami. Tam tez zabawa zaczyna się na wyższych obrotach. Zaraz po zakupie swojej 164 byłem rozczarowany potencjałem na niskich obrotach bo jeździłem mazdą 323 1.6 i tu moment jest już do 2,5 tys i mam wrażenie że od 0 do 3 tys obrotów mazda mojej żony zrobi taką kowę jak 164 palcem w d.... Musiałem się nauczyć charakterystyki tego silnika. Na pewno 2.0 8v w 155 lepiej się spisuje. Może wariat pomaga dopiero od 3 tys. :confused: Czy ktoś ma wykres momentu obrotowego takiego silnika?
 
Czy na prace wariatora ma wpływ ciśnienie oleju? bo mnie sie wydaje że ma zasadniczy może to cisnienie oleju ma wpływ na jego prawidłowe działanie i to od niego zalezy od kiedy zaczyna przestawiać fazy rozrządu
 
Ostatnia edycja:
No ma wpływ bo inaczej nie przestawi wałka.Ciekawe jakie jest potrzebne min. ciśnienie by wariat zadziałał.
Ja gdzieś miałem wykres z hamowni TSa ale muszę go poszukać ale nie wiem czy on działał bo miałem duże spadki mocy.grzybek powinien mieć bardziej miarodajny.
 
Ciekawe jaki moment ten silnik rozwija w zakresie 2 - 3 tys obrotów...
 
Mój wykres jest do dupy.Na gazie wyszło więcej niż na benzynie ale to kumam.grzybka trzeba molestować żeby swój wrzucił.
 

Załączniki

  • CCF20120211_00000.jpg
    CCF20120211_00000.jpg
    43.3 KB · Wyświetleń: 78
Ciśnienie oleju niewątpliwie jest mocno związane z obrotami silnika ale jeśli jest niższe o 0.5bara(wypracowana pompa oleju, słaby olej itd) to w niższych obrotach silnika nie zadziała
 
W 164 na pewno wrażenia zabija masa. U mnie śmiało można cisnąć od 2 tysi, na niskich biegach czuć że ciągnie, na wyższych wiadomo że rewelacji nie będzie, w końcu to tylko n/a. Poza tym wariaty może macie zajechane, ja będę montował nowy więc sprawdzę jak to się ma do obecnego. A wykres wrzucę po ustawieniu silnika, wtedy pojadę na hamownię, stary ze zlotu zgubiłem, ten będzie też bardziej miarodajny bo po robocie czapki i ustawionych zaworach więc teoretycznie z mechaniki silnik w bdb kondycji, przy okazji zmierzę mu kompresję.
 
No to będzie:) Przy okazji zobaczymy stosunek strat mocy do zmniejszenia stopnia sprężania bo życia nie oszukam, na pewno nie jest jak nowa:)
 
Mój wariat jest jak nowy, bo nie śmigany :) ciekawe czy uda mi się go uruchomić.
Jak skończę docieranie i opanuję przepływkę, również zrobię pomiar i wrzucę wykres.
Dowiemy się ile ma 1,8 TS bez wariata :)

Ale tak naprawdę nadal nie wiemy jak dokładnie sterowany jest wariator w TS 8v.
Na razie teoria jest taka:
- komputer wysyła sygnał na solenoid (sygnał idzie wiązką)
- solenoid robi "coś"
- wariator przełącza się "jakoś", wskutek tego "czegoś" co wysłał solenoid.

Czy jesteście pewni, że to ciśnienie oleju przerzuca wariator w pozycję "on"? To raczej jest najbardziej prawdopodobne, ale pozostaje pytanie jak solenoid steruje wariatorem?
 
Maicher może to Ci pomoże. Chociaż przypuszczam, że już to widziałeś:)
Complete_TS_8_valve_Engine_Page_04.jpgComplete_TS_8_valve_Engine_Page_05.jpg
 
maicher jak to widzę tak.Solenoid dostaje sygnał na cewkę,otwiera się w nim zawór który przepuszcza olej sterując pracą wariatora:)
 
Wariator generalnie ma 2 położenia - ON/OFF. Z opisu wynika że do jego sprawnego działania potrzebna jest dobra przepływka bo to na podstawie ilości zasysanego powietrza komp decyduje czy zmienić fazy czy nie. W takim razie koniecznie potrzebne jest zbadanie napięcia na cewce elektrozaworu w zależności od rpm i położenia gazu bo z tekstu można wywnioskować że wariator nie ma stałych zakresów działania i może się to zmieniać. A wtedy wystrojenie go innym kompem będzie trochę trudniejsze:)
 
Tak, schemat widziałem, ale wyjaśnia on sprawę tylko częściowo.
No bo w jaki sposób olej dostaje się z podstawy solenoidu do wariatora?

Serwisówka pisze o tym, że olej pochodzi z kanału olejowego, który smaruje łożyska wałka rozrządu (wałek dolotowy), że są w nim dwa przejścia, którymi olej sobie przepływa aby przełączać wariator. To niewiele wyjaśnia...

Wrzucam zdjęcie wariatora z mojego silnika:
n8 006.jpg

Wnioski są takie, że wiruje on tak samo jak wałek rozrządu. Jak ma się do niego dostawać olej, idący z podstawy solenoidu?

Czyżby wnętrzem wałka?

Czy schemat obiegu oleju dla TS-ów 16v jest taki sam jak w 8v?
wariatorschemat_417.jpg
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra