• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Stelvio 2,0 TBi Multiair 280KM - zagzowane w GZW

Analogia jest nie najgorsza, ale to zupełnie nie przeszkadza, trzeba mieć tylko świadomość że w danym silniku jak np temp. spalania jest ~800, to na wyjściu z głowicy będzie ~780 a sonda EGT pokaże ~720 (wartości przykładowe). W takim przypadku jak EGT poleci Ci na 900, to znaczy że dobrze nie jest :)




Dziękuję, "dobranoc", ja już z tobą nie gadam.

Tak w ramach poszerzania Twojej wiedzy: bogata mieszanka=spadek temperatury, uboga mieszanka=wzrost temperatury !
Dlatego jak np. podnosisz moc w turbo benzynie to najpierw "zalewasz" ją paliwem a później powoli dodajesz powietrza, aby uniknąć przekroczenia krytycznej temperatury i uszkodzenia silnika.

Ktoś u nas na forum miał przypadek w 1.75TBi, że przytkał mu się wtryskiwacz benzynowy na jednym cylindrze i wypaliło dziurę w tłoku.


W dieslach jest na odwrót, najpierw walisz powietrza "do oporu" a później dodajesz paliwa, aż zacznie dymić. Z tego powodu, lejący wtrysk może wypalić dziurę w tłoku.

Nie wiem czy rozmawiamy o tym samym. Piszę o mieszance paliwowej, a nie mieszance paliwo-powietrze. Rozumiem, że jakieś zastosujesz paliwo rakietowe w silniku to temperatura jeszcze bardziej spadnie?

Polecam zapoznać się z artykułem. https://autoexpert.pl/artykuly/Mityczna-temperatura. Wynika z niego jasno, że proces spalania LPG zachodzi w wyższej temperaturze. Podkreślam tutaj słowo PROCES.
 
Nie wiem czy rozmawiamy o tym samym. Piszę o mieszance paliwowej, a nie mieszance paliwo-powietrze. Rozumiem, że jakieś zastosujesz paliwo rakietowe w silniku to temperatura jeszcze bardziej spadnie?

Polecam zapoznać się z artykułem. https://autoexpert.pl/artykuly/Mityczna-temperatura. Wynika z niego jasno, że proces spalania LPG zachodzi w wyższej temperaturze. Podkreślam tutaj słowo PROCES.

Nie brnij, bo się tylko pogrążasz ;) przyjmij na klatę, że strzeliłeś babola i tyle :)

A artykuł który podlinkowałeś, nie dość że ma 5 lat, to jeszcze opisuje jakieś antyczne instalacje LPG, których nie montuje się przynajmniej od 10 lat.
 
Nie wiem czy rozmawiamy o tym samym. Piszę o mieszance paliwowej, a nie mieszance paliwo-powietrze. Rozumiem, że jakieś zastosujesz paliwo rakietowe w silniku to temperatura jeszcze bardziej spadnie?

Polecam zapoznać się z artykułem. https://autoexpert.pl/artykuly/Mityczna-temperatura. Wynika z niego jasno, że proces spalania LPG zachodzi w wyższej temperaturze. Podkreślam tutaj słowo PROCES.

Kolego, weź sobie daruj, bo zaraz tutaj będzie fatality :D

Co to jest "mieszanka paliwowa"? Wiesz w ogóle co to jest proces spalania? Paliwo nie pali się samo z siebie, potrzebuje utleniacza, jakim jest w naszym przypadku powietrze. Nie ma też czegoś takiego jak bezwzględna temperatura spalania dla danej substancji. Tempertura tego procesu zależy od wielu czynników.
Paliłeś kiedyś grilla? Jak zamkniesz dopływ powietrza, to temperatura spada. Widziałeś jak działa palnik gazowy? W zależnosci od ustawionego przepływu powietrza temperatura płomienia się zmienia.

Przy dobrze ustawionej instalacji LPG odczyty EGT są porównywalne z tymi na benzynie. I tak, odczyt EGT jest jak najbardziej miarodajny. Nie jest to temperatura w komorze spalania, ale jest wprost proporcjonalna do niej.
 
To tak jakbyś chciał mierzyć temperaturę wody w jeziorze na plaży. Uboga mieszanka = niska jakość energetyczna węglowodorów = niższa temperatura spalania, więc o jakim paradoksie piszesz?

I Pan naprawdę chce chwalić się studiami inżynierskimi?? Jezus, Maria. Bystry uczeń II klasy liceum jest w stanie zagiąć Pana wpół, niech mnie ręka boska broni przed takimi inżynierami, którzy uzależniają "jakość energetyczną" węglowodorów od współczynnika nadmiaru powietrza, w dodatku wskazując, że nadmiar powietrza wywołuje niższą temperaturę spalania... jprdl.

Jeszcze o komorach spalania: Pan twierdzi, że dodatki stopowe do aluminium mają wpływ na odporność na tempraturę i to decyduje o wytrzymałości silnika??? Słabnę z minuty na minutę.
Pan chce mierzyć temperaturę spalin sondą EGT i odnosić ją do temperatury w komorze silnika? Czy to żart? Może jest Pan specjalista w montażu instalacji, ale o zagadnieniach inżynieryjnych z zakresu fizyki i materiałoznawstwa wie Pan nie wiele jaki widać.
W komorze silnika, to sobie Pan może zawiesić sierść psa w pończosze mamusi, żeby odstraszyć kuny ;)
Natomiast jeśli w swojej precyzyjnej inżynierskiej główce miał Pan na myśli komory spalania, to owszem, pomiar EGT jest bezpośrednio funkcją temperatury w komorze spalania, choć również ilości ciepła w czasie, jaka się tam wyzwala (ciekawe, czy zauważa Pan różnicę pomiędzy tymi dwoma wielkościami?)
Bardzo lubię czytać, jak to, będąc zwykłym durnym mechaniorem, nie mam pojęcia o zagadnieniach inżynieryjnych z zakresu fizyki i materiałoznawstwa, zwłaszcza, kiedy stroję auto i wzbogacając mieszankę obserwuję na sondzie EGT spadek temperatury spalin :D

Ponawiam apel: jak chce Pan dyskutować, to proszę się douczyć. W tej chwili zajmuję się tworzeniem ram programowych dla polskiego szkolnictwa zawodowego w zakresie przystosowywania pojazdów do spalania paliw alternatywnych i zaręczam - z Pana wiedzą, nie zaliczyłby Pan nawet kursu na "gazownika", nie mówiąc o tak abstrakcyjnych zagadnieniach, jak spalanie i inżynieria płomienia.
 
Sebastian poprawiłeś mi humor chyba na tydzień;)
Dzięki
 
tak czytam ostatnie posty i...
"nie lepiej diesla" - Owszem jeśli ktoś lubi charakter jednostki
"tbi czy gme (kurde i do tego lpg??) - Jeśli sie da? jeśli akceptuje sie pewne zło, czemu nie. Nie jeden (jeśli ktośnie spadtolił roboty) śmiga zadowolony bo ma to co oczekiwał z nutą oszczędności. Benzyne jednak mozemy wyzej krecic, benzyna jednak ma milszy dźwięk dla ucha itd...
1.4tjet za słaba seria. Chciałem 1.75tbi, ale pojawił sie problem butla zabiera mi miejsce w bagażniku. Padło na 2.0mjet tct.
Częste zmiany biegów manualem w dieslu troche mnie irytuja, chodź fakt redukcje z miedzygazem to lubiana przez mnie czyność.

Do dziś nie wiem czy następca bedzie giulia mjet/gme czy moze leon tsi/tdi ... a kto wie czy dla własnego życiowego doświadczenia nie skusze sie zagazować:)
 
https://www.autocentrum.pl/publikac...zera-prawda-bez-cenzury-i-owijania-w-bawelne/

Artykuł z tego roku, żeby nie było, że z 2015r. bo wtedy to było średniowiecze :D Z resztą był to artykuł napisany przez absolwenta Politechniki Krakowskiej. A kto wypowiada się na tym forum? Ludzie bez wykształcenia. Nie będę dyskutować z takim poziomiem, bo słoma wychodzi z butów.

Inżynierowie twierdzą, że LPG negatywnie wpływa na silnik. Dziennikarze motoryzacyjni też. Monter LPG: LPG pracuje jak benzyna. Wnioski łatwo wyciągnać.
 
Ostatnia edycja:
Doczytałem do momentu,że gaz niszczy silnik bo się więcej i dynamiczniej jeździ.
 
Jakiś feedback od własciciela po tych paru miesiącach ??
Powoli kiełkuje mi pomysł w głowie i przeglądam różne rozwiązania. Czy jest zapas w tej instalacji żeby trochę pogrzebać przy turbinach :) trochę czyli okolice 350 koni chciałbym odwiedzić czy wykarmię to gazem ?? Czy już jakiś upgrade trzeba zrobić .
 
Witam, co prawda nie Stelvio ale Giulia 2.0 200KM. Instalacja Landi Renzo Omegas DI, minął rok, przejechane 32000 km (normalnie robię 50000 km rocznie-pandemia) na LPG. W sumie Giulia ma przejechane 65000 km, jeździ bez problemu. Spalanie - jazda mieszana, dynamiczna- LPG 7,5 l. + 3,5 l. PB, - autostrada, tempomat ustawiony na 180 km/h, czasami 230 km/h - LPG 10 l. + 2 l. PB.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
 
Witam, co prawda nie Stelvio ale Giulia 2.0 200KM. Instalacja Landi Renzo Omegas DI, minął rok, przejechane 32000 km (normalnie robię 50000 km rocznie-pandemia) na LPG. W sumie Giulia ma przejechane 65000 km, jeździ bez problemu. Spalanie - jazda mieszana, dynamiczna- LPG 7,5 l. + 3,5 l. PB, - autostrada, tempomat ustawiony na 180 km/h, czasami 230 km/h - LPG 10 l. + 2 l. PB.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

Haha. Te wyniki spalania to chyba po edukacji matymatyki u Sebastiana. 2.0 T 200KM i jazda mieszana, dynamiczna łącznie 11l :D To albo jazda nie jest mieszana, albo nie jest dynamiczna albo post jest opłacony.
 
Ostatnia edycja:
Witam, co prawda nie Stelvio ale Giulia 2.0 200KM. Instalacja Landi Renzo Omegas DI, minął rok, przejechane 32000 km (normalnie robię 50000 km rocznie-pandemia) na LPG. W sumie Giulia ma przejechane 65000 km, jeździ bez problemu. Spalanie - jazda mieszana, dynamiczna- LPG 7,5 l. + 3,5 l. PB, - autostrada, tempomat ustawiony na 180 km/h, czasami 230 km/h - LPG 10 l. + 2 l. PB.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

Trochę Cię poniosło z takimi wartościami, szczególnie przy prędkościach 180+. Te silniki dużo palą, dużo więcej niż u konkurencji, ciężko takie wyniki uzyskać przy normalnej jeździe, nawet diesel pali sporo więcej w takich warunkach.
 
Ja wprawdzie Giulia 280KM i brak LPG ale tempomat na 160 , średnia 142km/h z 500km trasy i spalanie 8,8l benzyny . Nie wiem dlaczego nieco mniej paląca wersja 200km nie miałaby zużyc 12 litrów przy 180?
 
Witam, co prawda nie Stelvio ale Giulia 2.0 200KM. Instalacja Landi Renzo Omegas DI, minął rok, przejechane 32000 km (normalnie robię 50000 km rocznie-pandemia) na LPG. W sumie Giulia ma przejechane 65000 km, jeździ bez problemu. Spalanie - jazda mieszana, dynamiczna- LPG 7,5 l. + 3,5 l. PB, - autostrada, tempomat ustawiony na 180 km/h, czasami 230 km/h - LPG 10 l. + 2 l. PB.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
Tyle mi pali, nic na to nie poradzę i nie będę na ten temat dyskutował. Dodam, iż tankowany jest zawsze od rezerwy do pełna i w ten sposób litrażowany.
 
https://www.spritmonitor.de/de/detailansicht/1172649.html Zerknijcie na niemieckie raporty ile te silniki palą benzyny. LPG to wzrost w stosunku do jazdy na benzynie spalania o 20% w stosunku do komputera, do tego jeszcze dotrysk benzyny.

Przy normalniej jeździe w cyklu mieszanym miasto-trasa 2.0T 200KM pali około 9-10L benzyny, a co dopiero jazda mieszana-dynamiczna z tempomatem na 180 na LPG.

Nagraj filmik jak jedziesz 180 na tempomacie i jakie jest spalanie, bo pisać to każdy może jak handlarze na otomoto, że ich auta tylko wąchają paliwo :D
 
Ostatnia edycja:
https://www.spritmonitor.de/de/detailansicht/1172649.html Zerknijcie na niemieckie raporty ile te silniki palą benzyny. LPG to wzrost w stosunku do jazdy na benzynie spalania o 20% w stosunku do komputera, do tego jeszcze dotrysk benzyny.

Przy normalniej jeździe w cyklu mieszanym miasto-trasa 2.0T 200KM pali około 9-10L benzyny, a co dopiero jazda mieszana-dynamiczna z tempomatem na 180 na LPG.
Te 20% jest prawdą o ile jeździsz tylko na LPG (pośredni wtrysk). W przypadku jazdy na LPG+PB przy wtrysku bezpośrednim ta zasadą nie do końca jest spełniona.
Dla przykładu kumpla Mazda 6 2.5PB na samej PB spala na autostradzie ok. 9l, a przy jeździe na LPG+PB wychodzi ok. 8l LPG i 2l PB.

Wysłane z mojego moto g(7) plus przy użyciu Tapatalka
 
Niewykluczone, ale tak na logikę: prędkość od 180 do 230 km/h i spalanie łącznie 12 litrów paliwa. Malutko prawda? Tak zupełnie niewiarygodnie malutko...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra