[159] Start/Stop nie działa przy zapiętym wstecznym biegu..

Rejestracja
Wrz 22, 2009
Postów
876
Wiek
51
Lokalizacja
Mińsk Maz.
Auto
147 1.9 , 159 SW 2.4, Fiat x1/9
Start/Stop nie działa przy zapiętym wstecznym biegu.. U1601 line error

Jakieś cuda Wam powiem, zatrzymuję auto i gdy mam włączony wsteczny, silnik nie reaguje na przycisk Start/Stop. Co ciekawe, nacisnę start/stop i nic, ale zdejmę wsteczny i silnik gaśnie już bez dotykania przycisku. Temat jest w zasadzie szerszy, bo w tym samym czasie zaczął mi pojawiać się błąd Hill holdera, nie świecą mi światła wsteczne, tylna wycieraczka włącza się razem z przednimi, tak jakby system myślał, że wrzuciłem wsteczny bieg..

Macie jakiś pomysł na wspólny mianownik?
 
Ostatnia edycja:
Hmm, komputer błędu nie pokazuję?
Najpierw może zobacz na czujnik biegu wstecznego - znajduję się na skrzyni
 
No też o tym pomyślałem.. ale właśnie zauważyłem, że wszystkie te cuda dzieją się tylko przy włączonych światłach mijania.. tak jakby gdzieś było przebicie.. Bez włączonych świateł Start/stop działa jak powinien, wycieraczki też i Hill holder także nie wyrzuca błędu..
 
Kurde to może być nieciekawie bo sterownik całych świateł jest w body compie:[ tu pewien kolega też miał problem z światłami, okazał się winny być body.

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
 
Podłączyłem interfejs i pokazało błąd U1601 - C-CAN line error..

Przez chwilę podejrzewałem jakiegoś gryzonia, bo już miałem kiedyś taką akcję.. ale może faktycznie coś w body kompie..
 
Podłączyłem interfejs i pokazało błąd U1601 - C-CAN line error..

Przez chwilę podejrzewałem jakiegoś gryzonia, bo już miałem kiedyś taką akcję.. ale może faktycznie coś w body kompie..
Tzn, warto sprawdzić czy to może nie przez jakieś zwarcie.

https://www.forum.alfaholicy.org/159_brera_brera_spider/50270-blad_linii__u1601-2.html

Też błąd na listwie, i pomógł twardy reset. Dziwna sprawa ogólnie... Ale dawaj znaka. Może ktoś się odezwie kto miał podobny problem. ;) Życzę powodzenia

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
 
Błąd skasowałem.. i pojawił się ponownie, ale po 2-3 próbach zniknął. Nadal jednak tylna wycieraczka włącza się razem z przednią, więc problem nie zniknął.. a błąd zapewne pojawi się ponownie. Aku naładowałem wczoraj, bo nic tak nie wpływa w 159 na błędy jak za niskie napięcie..

Nie mam pomysłu na wspólny mianownik między światłami mijania (na drogowych jest OK), wycieraczkami i Hill holderem.. który zasadniczo wyrzuca błąd i gasi, bez większej reguły.. Czujniki przy pedałach sprzęgła i hamulca zdemontowałem, przesmarowałem.. ale to nie to, bo odniosłem wrażenie, że hill holder reaguje błędem na hamulec.. Może jakaś masa gdzieś nie łączy, nie wiem.. tę łączącą skrzynie z podłużnicą sprawdziłem.
 
Zacznij od wiązki tylnej klapy. Później może połączenia przy manetkach. Może przełącznik szwankuje.
Tempomat Ci działa?
 
Nie zdążyłem sprawdzić czy tempomat działa.. ale żadnych błędów nie wyrzucał.. On jest chyba na wspólnym bezpieczniku ze światłami cofania..

Tak czy owak nie zdążyłem sprawdzić, gdyż wieczorem wszystkie przypadłości ustąpiły, tak po prostu. Korzystając z wolnego i słonecznego dnia zdjąłem dzisiaj tapicerkę klapy i fragment tylnej podsufitki, przepsiukałem kontaktem wszystkie konektory.. i tyle.. żadnych niepokojących przetarć kabli itp nie znalazłem.. Myślałem, że może gdzieś wilgoć, albo woda się dostaje.. ale też nie widać.. Pewnie problem wróci w najmniej odpowiedniej chwili, ale póki co wszystko działa jak powinno. :)
 
Może przyczyna leży w zespole manetek?
 
Zastanawia mnie skąd system wycieraczek bierze informację, że mam włączony wsteczny.. i trzeba z przednimi wycieraczkami włączyć też tylną.. Z czujnika w skrzyni od świateł cofania?
 
Zastanawia mnie skąd system wycieraczek bierze informację, że mam włączony wsteczny.. i trzeba z przednimi wycieraczkami włączyć też tylną.. Z czujnika w skrzyni od świateł cofania?

na pewno, raczej nie bedzie sie ciagnac kabla od wzbudzania od zarówek z tylu :D
 
Może przyczyna leży w zespole manetek?

Przeszło mi to przez myśl.. ale czemu nie mogłem zgasić silnika mając wrzucony wsteczny? Póki co wymienię czujnik wstecznego, kosztuje grosze..

W ogóle to chyba najbardziej dziwna przypadłość.. Mając włączony wsteczny, Start/Stop nie reaguje.. a silnik gasł przy zdjęciu biegu wstecznego bez dotykania przycisku Start/Stop.
 
Tak tylko myślę. Jeśli manetka robi zwarcie w momencie załączonego biegu wstecznego, to może kraść "prąd" z obwodu przycisku... Aczkolwiek nie sprawdzałem schematów. Lepiej żeby to był ten czujnik ;)
 
Oczywiście błąd rychło powrócił.. Wymieniłem czujnik wstecznego na skrzyni i nic to nie dało.. Wziąłem więc schemat instalacji elektrycznej i bezpiecznikami lub przekaźnikami odłączałem poszczególne podzespoły biorące udział w tym zamieszaniu.. To również nic nie dało, błędy były nawet gdy wyjąłem przekaźnik świateł mijania.. wystarczyło, by były w pozycji włączonej. Pomyślałem, że może więc tylne światła robią gdzieś przebicie.. tym bardziej, że jedno tylne pozycyjne i światła cofania znikały gdy pojawiał się błąd.. Wydaje mi się, że problemem może być instalacja zamka tylnej klapy, gdyż po odłączeniu kostki, wszystko wróciło do normy.. Pewności nie mam, bo zacząłem tam grzebać przy instalacji tylnej klapy, po czym podłączyłem wszystko jak wcześniej, łącznie z zamkiem.. i błędu nie ma.. hmmm.. Jestem jednak przekonany, że niebawem wróci.. bo nic tam nie naprawiłem..

Tak czy siak, zamówiłem zamek.. będzie przynajmniej jedna rzecz wyeliminowana.. bo mam prawie 100% pewność, że to właśnie instalacja tylnej pokrywy robi to całe zamieszanie. :)
 
Pisałem wcześniej, abyś sprawdził instalację w peszlu z tyłu.
To raczej nie zamek jest problemem, a zwierające się przewody.

Sam zresztą napisałeś, że problemem jest instalacja, a kupiłeś zamek...:confused:
 
Instalację w peszlu na połączeniu klapy z sufitem przejrzałem i nic tam nie znalazłem.. Problem ustąpił po odpięciu kostki zamka.. stąd moje przeświadczenie o tym, że właśnie on powoduje błąd, choć mógł to być przypadek..
Od lat też mi nie działał czujnik zamknięcia pokrywy, więc tak czy siak wymiana na coś się przyda.. :)
 
OK, no zobaczymy jak się sytuacja rozwinie. Oby to było to.
Mi ostatnio właśnie nie działał zamek przez przewody w peszlu.
 
No i miałeś rację.. wymiana zamka nic nie zmieniła.. ale kolejny trop to światło cofania z pozycyjnym/stopem na klapie.. bo one znikają przy pojawieniu się błędu.. Po odpięciu kostki od tej lampy, błąd zniknął.. ale faktycznie nic tam niepokojącego nie widać.. Nie bardzo chce mi się wierzyć, że błąd powoduje żarówka, ale oczywiście wymienię.. Po podłączeniu kostki tej lampy błędu nie ma, więc wszystko wskazuje na to, że użycie światła pozycja/stop powoduje błąd.. Póki co wymienię żarówkę..
 
Amortyzatory
Powrót
Góra