• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Stabilizator - warto regenerować?

  • Autor wątku Autor wątku Marcino 156
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Marcino 156

Guest
No i stało się!!! Stabilizator daje mi do zrozumienia swoim pojenkiwaniem ze juz powoli jest u kresu swoich sił!!! W niedługim czasie tzn jak uzbieram odpowiednią pulę PLN będę musiał udać się z nim do mechaniora i tu pojawia się pytanię niczym z Szekspira Regenerować, czy nieregenerować oto jest pytanie hehe :mrgreen: A tak serio to zastanawia mnie regeneracja po przez nabicie nowych gum.
Co o tym myślicie??
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
stabilizator jako kawal drutu jak nie peknie jest wieczny a wymienia sie tylko gumy a sa przwaznie cztery dwie takie jak na zdjeciu i dwie rozne na koncach . a czasem sa to laczniki z wachaczem/roznie jest to razwiazane/ pozdrowka ps .sa to chyba najtansze elementy zawieszenia
 
piotriix napisał:
a czasem sa to laczniki z wachaczem/roznie jest to razwiazane/ pozdrowka ps .sa to chyba najtansze elementy zawieszenia
Łącznik stabilizatora też znalazłem na Alegro, zastanawia mnie tylko jak długo te gumy wytrzymają?? Żeby nie okazało się że po 5 tyś km trzeba wymieniać :? . A swoją drogą to ile tak mniejwięcej może kosztować wymiana trakich gum na stabilizatorze??
 
ja to robie sam bo to jest godzinke roboty.moj mAJSTER pewnie 50 ale on nie jest drogi

[ Dodano: 2006-01-23, 23:43 ]
wiesz poszukaj cos u sprawdzonych dostawcow i raczej nie oszczedzaj . ja juz oszczedzilem i za pol roku koncowka znowu do wymiany :oops:
 
Jeśli chodzi o stabilizator to oryginalnych samych tych gum się nie dokupi. ASO oferuje cały stabilizator który jak dobrze pamiętam kosztuje coś ponad 400 PLN. :? Natomias łącznik stabilliz. kiedyś widziałem na Alegro oryginalny za przystępną cenę ale niestety teraz nie ma :| Na szczęście o ile dobrze pamiętam to aukcje wystawiał MMarket od którego kiedyś kupowałem wariator tak więc mam namiar, może coś tam mają!!!
 
piotriix napisał:
ja to robie sam bo to jest godzinke roboty.moj mAJSTER pewnie 50 ale on nie jest drogi


Ojojoj...byłbym bardziej powściągliwy z tymi roboczogodzinami Piotrix.
Nie jesteś w stanie przy 156-tce zrobić tego samemu,może w 155 jest inaczej, a zeby te gumy wymienić to trzeba całą ławę przednuego zawieszenia opuścić. Maaaasa roboty- wiem bo to przerabiałem.
Rozkrecić coś jest łatwo, oby później to się nie skończyło lawetą :cry: i wstydem :oops: ...
 
Ja to mam już za sobą, wymieniałem gumy na stabilizatorze. Przejechałem juz na nim (po naprawie) 10tkm i jest spoko. Jeżeli chodzi o sam stabilizator, to nie jest taki wieczysty, jeżeli są pozrywane ograniczniki przy gumach to niestety nie zregenerujesz go. Ja tak właśnie miałem. Ważne też jest żeby zakupic gumy które wewnątrz są wyścielone tzw. "materiałem", żeby nie było póżniej skrzypienia i piszczenia gumy o metal.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra