• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Stabilizator drążek stabilizatora przód

EGONZGIERZ

Nowy
Rejestracja
Lis 3, 2012
Postów
397
Lokalizacja
ŁÓDŹ
Auto
159 1.9 Jtdm 16V
Witam mam pytanko czy drążek stabilizatora przedniego pasuje z alfy 147 do alfy 156 ??
Proszę tylko o pewne odpowiedzi na 100 % ponieważ mogę kupić w idealnym stanie od 147 i zamiast bawić się w wymiane gum przełożył bym cały
 
uwierz mi nie chcesz tego robić. Ja kupiłem auto bez przedniego staba przez co byłem zmuszony wstawiać nowy... Dopiero 3 mechanik mi się tego podjął a samemu bez kanału jest to awykonalne. Aby wymienić stabilizator musisz w najlepszym przypadku (jak masz parę osób do pomocy albo jesteś zręczny jak małpa) poluzować śruby na sankach i je trochę opuścić. W gorszym wypadku musisz rozbierać wydech i całkowicie opuszczać sanki dzięki czemu masz dużo miejsca. Przy samej wymianie gum natomiast masz też dwie opcję - łatwiejszą: gumy były wcześniej wymieniane i jedyne co musisz zrobić to odkręcić cztery śruby, wymienić gumy i przykręcić oraz trudniejszą: gdy gumy nigdy nie były wymieniane i musisz jeszcze dodatkowo otworzyć (rozwiercić) mocowania co jest kłopotliwe ze względu na małą ilość miejsca jednak i tak łatwiejsze od wymiany całego elementu.
Pamiętaj też że śruby trzymające sanki lubią się zapiec i możesz się władować w dodatkową robotę lub koszty.
 
Wymiana gum stabilizatora w 156 FL JTS zajela mi 5godzin w garazu z przerwą na piwko.... Wolałbym wymienic
 
Lepiej gumy kupić z firmy Powerflex tuleje poliuteranowe i jeśli twierdzisz że masz drążek stabilizatora wytarty kupujesz o 1mm ciaśniejsze gumy (bo można różnych wymiarów kupić) i masz spokój ja tak zrobiłem u siebie i nie narzekam, niektórzy mówią że one skrzypią ale jak dobrze je nasmarujesz przy wymianie do nie będziesz miał tego problemu (smar dodawają w komplecie)[h=3][/h]
 
roboty od zaje.....nia,jesienią wymieniałem gumy u siebie,więc.Start 11.00 stop 19.30,do dyspozycji prywatny kanał,dwa lewarki,dobre klucze i nieco doświadczenia w mechanice.Gumy sparowałem smarem od wulkanizatora.
Sam stabek prawdopodobnie będzie pasował od 147,ale warto luknąć w eper.
 
jeśli były kiedyś wymieniane gumy to najszybciej się wymieni jak jeszcze dolny wahacz ściągniesz, wystarczy że odkręcisz go od sanek, swożnia nie trzeba od zwrotnicy odkręcać wysuwasz whacz pod sanki i chyba trzeba jeszcze odkręcić końcówkę drążka kier żeby można było zwrotnicą manewrować z wahaczem. Wtedy jest bardzo dobre dojście, mi to zajęło z 4h dwie strony oczywiście
 
Matko , to ładnie ,mi w Audi zajęło to 10 min , muszę zapytać Ojca ile mu zajęło to w Belli
 
Panowie nr z epra są różne nawet do jednego modelu np. 156 bo stabilizatory występują o różnej średnicy i każda średnica ma inny nr. Co do wymiany to wiem doskonale jak to zrobić czas wymiany 2 h jak się ma wprawę, Auto na podnośnik zdejmujemy wydech, odkrecamy belkę/sanki i przekąłdnie kier. oraz poduszkę szkrzyni i belka z stabilizatorem idzie na doł. Zakupuje na ten od 147 i za jakiś czas wezmę się za wymianę ale myślę że na 99% będzie pasował
 
Ostatnia edycja:
Witam!Mi cała operacja wymiany gum zajęła ok 3 godzin a miałem auto na podnośniku dwukolumnowym i mam pojęcie o mechanice i dużo narzędzi.Nasze gumy były oryginalne więc musiałem rozwiercać obejmy.Opuszczałem sanki i kombinowałem z osłonami wydechu.Pozdrawiam i powodzenia.156 1.9 150KM,lift 2005
 
Ja wymieniałem gumy stabilizatora i robiłem to bez kanału tylko na kobyłkach postawiłem wiele miejsca nie miałem ale wyciągnąłem cały stabilizator i na spokojnie rozwierciłem i założyłem nowe gumy skręciłem i śmiga 4godzinki zajęły prace ale warto było.
 
Dopiero 3 mechanik mi się tego podjął a samemu bez kanału jest to awykonalne.

No nie przesadzaj robiłem to w wcześniejszej 1,9 105KM - wymieniałem gumy i wyciągałem cały stabilizator aby rozwiercać obejmy i spokojnie na kobyłkach w małym garażu dałem radę.
Niestety okazało się że w miejscu gum stabilizator nie miał już odpowiedniej średnicy i za dwa dni zakłałdałem gumy z niejszym otworem.
Przy pierwszej robocie czas około 5 godzin przy drugim gdzie nie musiałem juz nic rozwiercać i opuszczać sanek 30 minut na stronę.
pozdro
krzyzie
 
Przednie stabilizatory są takie same w 156 i 147 pod warunkiem że kupisz o tej samej średnicy.. możesz grubszy ewentualnie jak masz taki kaprys ;)

Żeby wymienić tuleje trzeba rozwiercić uszy mocujące..

Najlepiej żeby mieć spokój na dłużej wsadzić tuleje PU.. można kupić w Powerflex lub u Polskiego producenta czyli Strong-Flex..
 
Kryzie mechanicy się tego nie podejmują bo jest przy tym dużo roboty a zarobek śmieszny. Znajdź mechanika który za powiedzmy 100zł rozbierze pół samochodu a później poskłada.
Co do czasu pracy, tak jak napisałem wystarczy jedna zapieczona śruba i będziesz się męczył cały dzień.
 
Dlatego warto raz to zrobić i później sprawia jest już ułatwiona.. bo jak obejmy są rozwiercone to już później wystarczy tylko je poluzować wyjąć starą tuleję od boku, włożyć nową.. skręcić od dołu.. i gotowe..

Także można powiedzieć że tylko 1szy raz jest taki ciężki bo trzeba wyjąć stabilizator i się bawić w rozwiercanie tych obejm..
 
Co do czasu pracy, tak jak napisałem wystarczy jedna zapieczona śruba i będziesz się męczył cały dzień.

Wiem coś o tym.
Pamiętam jak w octavi I wymieniałem tuleje stabilizatora - lewa strona 10 minutek roboty. Z prawej przy odkręcaniu urwała się śruba - skończyło się demontażem sanek rozwiercaniem i wspawywaniem nowej śruby.
krzyzie
 
uwierz mi nie chcesz tego robić. Ja kupiłem auto bez przedniego staba przez co byłem zmuszony wstawiać nowy... Dopiero 3 mechanik mi się tego podjął a samemu bez kanału jest to awykonalne
Da się zrobi bez kanału, ja do wymiany gum wyciągałem cały i spawałem obejmy po załozeiu nowych, dzięki temu przejechałem już od wymiany 70 tyś i nadal ok
 
Wczoraj wymieniłem cały drążek + nowe gumy. Drążek kupiłem z alfy 147 2007r. kształt ma identyczny zdecydowałem się kupić nowy z 147 z powodu że ma metalowe ograniczniki by się nie przesuwał (w moim były plastikowe i połamane) obejmy od gum (oryginał) by je rozczepić wystarczyło po wyjęciu drążka puknąć raz młotkiem i przecinakiem i się bez problemu rozeszły bez żadnego rozwiercania itp. Wymiana trwała dość długo wyjęta została belka/sanki przedniego zawieszenia wraz z dolnymi wahaczami żeby ją wyjąć trzeba zdemontować wydech oraz poduszkę skrzyni kto będzie demontował belkę niech pamięta by odkręcić przewody od klimy z prawej strony belki poza tym robota jest dość prosta tylko dużo śrub do odkręcania. Po wymianie szok, auto jest dużo sztywniejsze no i znikło stukanie teraz czas pokaże ile to wszystko wytrzyma bo całe zawieszenie przednie mam wymienione
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra