Panowie mam problem.
Wymieniłem całe sprzęgło na nowe, pompkę na nową. Nowy jaśniutki płyn. Przewody nie zjedzone, nie zgniłe, czarne. To samo hamulce, wężyki itp. Wszystko porobione jak trzeba osobiście.
Odpowietrzone z pomocnikiem, normalnie chodzi kiedy stoi. Normalnie chodzi kiedy silnik pracuje i auto stoi. Ale kiedy jadę wrzucam biegi itp, sprzęgło stopniowo znika. Najpierw gdzieś w okolicę połowy, potem niżej aż do braku wysprzęglania. Podnoszę butem do góry (rzecz jasna leciutko idzie do góry- nie ma siłowania czy coś) i znowu działa kilkanaście wrzuceń biegu podczas jazdy i znowu znika.
Jakieś sugestie? Mam już dość. Robiłem wszystko sam, układ sprzęgła w 1.8 ts jest tak prosty i krótki, że opadają mi ręce powoli. Nie wiem gdzie szukać odpowiedzi. Macie jakieś pomysły?
sprezyna pod pedalem cala? jestes pewny ze wysprzeglik w skrzyni jest ok? ("pompka" pod pedalem, wysprzeglik w skrzyni w Twoim przypadku
Ostatnia edycja: