• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Sprzeglo - drgania przy ruszaniu

  • Autor wątku Autor wątku badboy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Tylko nie zakładaj poduszki podróby, kupiłem do mazdy kiedyś tedgum, masakra, twarde to, wibracje przy niskich obrotach na budę się przenosiły. Myślałem - ułoży się. Po roku mechanik przy okazji innej robótki wymienił spowrotem na stary naderwany oryginał i problemy zniknęły.

Skoro sprzęgło wymieniałeś to na bank wina poduszki pod silnikiem.

No więc dzisiaj wymieniłem tą poduszkę i wszystko jest cacy. Drgania przy ruszaniu, szarpanie przy zmianie biegów czy dodawaniu gazu zniknęły. Powiem szczerze że odetchnąłem z wielką ulgą jak tylko ruszyłem autem na próbną jazdę po wymianie :D. Dodam że poduszkę kupiłem nie oryginał ale zamiennik i wszystko jest oki. Więc może miałeś pecha i trafiłeś na jakąś felerną.
 
Panowie przerabiałem temat poduszek niedawno, silnik mi tak napier... ze nie dało sie jechać, myślę poducha ale majstry na stacji Skorpion w Krośnie stwierdzili ze poduszki są całe ale wybite są jakieś tuleje w 2ch poduchach. Wymienili je (po 40zł za szt) i rąbanie podczas jazdy ustało;D
Pozostało mi szarpanie przy ruszaniu i zmianie biegów ale dzisiaj wyjąłem skrzynie i okazało sie ze nie mam już grama tarczy.
Dwumas wygląda na wmiarę ok ale powierzchnia cierna jest już nierówna.
Podpowiedzcie czy kupować nowe ( allegro, valeo to jakieś 1900zł kompletne sprzęgło z kołem dwumasowym) czy pobawić się w regenerację?
Jeśli regeneracja to jaki to koszt mniej więcej i czy macie jakąś sprawdzoną firmę która zrobi to dobrze?

Znajomy regenerował dwumas do VW Passata B5 1,9tdi w jakiejś firmie w mielcu (nie pamiętam ile za to płacił) ale wysisk, tarcza i łożysko zostało stare, ale po regeneracji koła rewelacja nic nie szarpie.

Nie wiem czy mam sie na to skusić czy nie lepiej doinwestować i kupić nowe?
Nie zależy mi na wytrzymałości rzędu 100 tys bo rocznie robie około 12-14 tys a za parę latek pewnie przed domem stanie nowsza bella ;)

P.S. Na wycisku też są nierównosci i łożysko jest w opłakanym stanie. Z tarczy zostało tyle co na foto:P
 

Załączniki

  • 09072012128.jpg
    09072012128.jpg
    101.8 KB · Wyświetleń: 871
Ostatnia edycja:
Panowie czytam i czytam. Wczesniej tez podczytywałem, miałem też drgania przy ruszaniu - wibracje aż do dzisiaj. Tarcza sie slizga i mniej drży przy ruszaniu. Jestem głupcem tylko wymieniając samą tarcze :(
 
U mnie po wymianie sprzegla(komplet valeo) bez dwumasy, wszelkie drgania itp ustaly :)
 
Koledzy ja ostatnio regulowałem sprzęgło bo wysoko brało. Teraz już bierze z dołu ale zaczęło szarpać podczas ruszania. Czy to ewidentnie sprzęgło czy może jak u kolegi wyżej poducha silnika>? Bo już sam nie wiem o co chodzi. Jak to zdiagnozować?
 
teraz to juz w ogóle zglupiałem. Teraz jest wszystko wporządku , sprzęgło nie slizga sie, ma buta. W czwartek kupie wysprzeglik i wymienie. Może to on powoduje ze raz jest tak a raz tak. Przy wcisnieciu sprzegła jest dzwiek starego czegoś. he he
:)
 
maxxx222 Łożysko które Ci wżenili nie jest czasem do pierwszej wersji JTD? W nich są inne łożyska i inne dociski,żeby się nie okazało że docisk tez nie jest do Twojej wersji. Wymieniałem ostatnio w Punto JTD sprzęgło i tam było takie własnie łożysko,no i inny docisk.

EDIT
PS. Sorrka,nie spojrzałem na datę że miesiąc temu kolega miał problem,pewnie już rozwiązany :)

miałem też drgania przy ruszaniu - wibracje aż do dzisiaj. Tarcza sie slizga i mniej drży przy ruszaniu. Jestem głupcem tylko wymieniając samą tarcze :(

Ze zużytym sprzęgłem takie są objawy,czasem szarpie przy ruszaniu a czasem nie,zdarza się też że się ślizga ale nie zawsze. Wymiana samej tarczy chyba nie jest dobrym pomysłem,docisk po jakimś czasie traci swoją sprężystość,z tego tez wynika jego ślizganie. Jak wyjmiesz docisk i połozysz stary obok nowego wyraźnie widać że stary jest jak by "ugnieciony". Jak masz takie objawy że ciężko chodzi pedał,sprzęgło sie czasem ślizga i szarpie przy ruszaniu to na 98% jest do wymiany tarcza z dociskiem. Zwłaszcza jak masz koło 200 tyś przebiegu i nigdy nie było zmieniane,bo te sprzęgła około tyle km wytrzymują.
 
Ostatnia edycja:
u mnie zaczelo sie od tlepania buda przy ruszaniu, pozniej czasami sie posliznelo ale naprawde czasami. przy ostrym bucie (jak sie nie slizgalo;)) bylo slychac taki dziwny dzwiek od strony skrzyni. Przejechalem tak z 40kkm
A ostatnie kilometry zycia sprzgla wygladaly tak:
- zaczał ciezko chodzic pedal sprezegła
- przy wcisnietym pedale sprzegla bylo czuc wibracje
- biegi wchodzily to coraz ciezej
- przy mocnym wcisnieciu gazu bylo czuc tylko zapach sprzegla
no i jakies 170km przed domem sprzeglo powiedzialo "dziekuje za współprace i dowidzenia"
jakos sie dokulowalem do domu.
Po rozebraniu okazalo sie ze tarcza byla jako tako, dwumas w bardzo dobrej kondycji, ale lozysko i docisk stalo sie jednoscia :)
Łozysko wbilo sie w te sloneczko na docisku i nie rozlanczalo do konca.
Przebieg to 220kkm na liczniku a w FES stowke wiecej. Samochod po virusie z 105 na 130KM i 330Nm.
A po wymianie normalnie inny samochod, biegi wchodza jednym paluszkem i juz nie tlepie buda.
Wiec jak komus zaczna sie pojawiac wyzej wymienione objawy nalezy juz powoli odkladac :)
 
Wymieniłem dzis wysprzeglik - 43zł nówka
Przy okazji uważajcie jak bedziecie go wyjmowali, mi pekła obudowa( trzymak) wysprzeglika.
Stara , delikatna (aluminium) na szczescie kumpel tuż obok z tigiem i pospawał.
Objawy zgineły- niedrży przy ruszaniu , płyniejsza zmiana biegów.
Chodzi lżej , jest róznica.
Mysle że i tak nie ominie mnie wymianka sprzegło , nadal chodzi ciut za cieżko ale napewno teraz o niebo lepiej za 43zŁ
 
Witam ponownie w tym temacie. Jakiś czas temu miałem problem z drganiem przy ruszaniu. Otóż ostatnio wymieniłem wszystkie poduszki tzn. centralną i przednie lewą i prawą. Drganie przy ruszaniu występuje nadal. Mało tego np podczas redukcji z 4 na 3 puszczając powoli pedał sprzęgła bez dodawania gazu również można wyczuć te drgania. Jakieś 10-12 tys km temu wymieniałem kompletne sprzęgło wraz z wysprzęglikiem. Czy możliwe jest aby to właśnie była wina wysprzęgłika żeby się w jakiś sposób zacierał czy coś w tym stylu? Bardzo proszę o pomoc bo już nie wiem o co chodzi a jest to dla mnie bardzo drażniące zwłaszcza przy ruszaniu.
 
Z tego co czytam nie wymieniłeś drążka reakcyjnego, on również wpływa na szarpanie przy ruszaniu - a poduszki warto wymieniać na oryginały ;)
 
Dzisiaj zauważyłem że jak auto jest na luzie i puszczam powoli pedał sprzęgła to nie idzie on płynnie tylko takimi małymi delikatnymi skokami. O czy to może świadczyć? Wydaje mi się że właśnie to jest przyczyną szarpania przy ruszaniu.
 
U mnie ostatnio też drga. Otóż sprzęgło, wysprzęglik, łapy skrzyni, wszystkie elementy newralgiczne dla pracy sprzęgła z pompą z sprzęgła itd. wymienione.
Z racji, że będę wymieniać maglownicę i sanki pójdą w dół będzie rewizja wszystkich gum w okolicy, w tym być może wymiana bocznych poduch.
Dam znać jak poszło, auto ma ruszać aksamitnie i tyle ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra