Sprzeglo ALFA 166 3,0V6 pomocy!!

  • Autor wątku Autor wątku areks
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

areks

Guest
Witam
Chcialem sie Was poradzic poniewaz mam problem ze sprzeglem w mojej 166tce.
Jest tam motor 3,0V6 rok 2000,objawy przy wciskaniu sprzegla jakies takie dziwne chrobotanie, czasem jak bylem w kanale slyszalny taki stuk z okolic skrzyni biegow.
Pedal z rana wchodzi OK ale zauwazylem ze jak juz sie to wszystko nagrzeje chodzi ciezko i czuc taki dziwny opor.
Mam w zwiazku z tym pytanko do uzytkownikow AR 166, co to moze byc?
Jak mozna dokladnie zdiagnozowac co to bedzie na 100%.
Mam tu u siebie troche ciulastych mechanikow ktorzy na wloszczyzne nie chca patrzec.
Bylem u jednego i mowil mi ze cos ze sprzeglem, zebym jezdzil, az cos padnie wtedy wymienie cale sprzeglo wraz z lozyskiem oporowym.
Czy to moze byc lozysko oporowe?
Bede wdzieczny za wszelkie porady na forum lub na priva.
Pozdr
Rudi
 
Na 100% bedziesz wiedział dopiero jak bedzie skrzynia wyjeta,po Twym opisie raczej wykluczam pompe czy tez wysprzeglik,czy moze to byc łożysko?-hym raczej nie ,łożysko moze szumiec,moze wydawac dziwne odgłosy,ale nie powinien ciezej chodzic pedał,jezeli chodzi o opór na pedale to w 90% bedzie juz dosc znacznie zuzyte "słoneczko"docisku i podczas wciskania sprzegła łozysko blokuje sie własnie o te zuzyte listki.a jaki tam masz przebieg i od kiedy tak sie dzieje i czy sie nasila?
 
areks napisał:

Pedal z rana wchodzi OK ale zauwazylem ze jak juz sie to wszystko nagrzeje chodzi ciezko i czuc taki dziwny opor.
Rudi

:mrgreen:

Spoko mam dokładnie takie same objawy w mojej siadasz wszytko chodzi ok
Posmigam zrobie jakies 15-20 km po miescie i czuc przy naciskaniu w polowie taki opor i jak to przeskoczy to dalej dziala ok.
Jak wybralem sie do Katowic to bylo tak ze po 100 km moglem czasami naciskac jednym palcem sprzeglo bo chodzilo tak lekko a za chwille musialem sie zprzec w fotelu zeby je wcisnac ;// hehe i tak na zmiane :roll:
W poniedziałek mam nadzieje ze znajdzie czas mechanik i wymini całe sprzegiełko bo juz lezy za szafą pewnie z 2 miesiace :mrgreen:
I jesli do tego czasu wytrzymasz to powiem Ci czy wymiana kompletnego sprzegla pomogla(tarcza docisk lozysko)
Pozdrawiam
 
Przebieg jaki mam na zegarach to 135tys.km, kupilem auto nie dawno z Niemiec od Wlocha, silniczek sumie brzytewka(po diagnostyce)chodzi delikatnie nierowno,nie faluje a tak sobie drzy, poza tym oliwy nie bierze, takze mysle ze nie byl krecony ten przebieg.
Fury jak bedziesz cokolwiek wiedzial,na ten temat to daj mi znac, bede wdzieczny.
Tak z ciekawosci ile kosztuje taki komplecik sprzegla?
Pozdr
Rudi
8)
 
Pisałem już o tym, albo masz brudne sprzęgło, albo sie skonczyło.
U mnie chodziło jak w Starze, mechanik troche je wyczyścił, ale było juz do wymiany.
To przeskakiwanie to wina słoneczka na docisku. Łożysko w tym sprzęgle jest zatrzaskowe.
Założyłem nowe Valeo w oryginale i chodzi super.

Niestety zabolało portfel... :(
 
Aha byc moze...nie czytalem Twoich wczesniejszych postow bo jestem tu od niedawna.
Mozna wiedziec z ciekawosci ile kosztowac mnie bedzie taka impreza tj.cale sprzeglo+orientacyjne koszt i czas wymiany?
Jakie masz autko?
 
Przy wymianie sprzegła sprawdzajcie (lub powiedzcie by sprawdzic) koło zamachowe!-jest dwumasowe i czesto pekaja wew. sprezyny ,
Cena odnowionego w ASO 2700 :shock:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra