• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

spryskiwacze reflektorów

barjoz

Nowy
Rejestracja
Wrz 24, 2012
Postów
109
Lokalizacja
Poznań
Auto
Alfa Romeo 156 SW 2003
Witam
Chciałbym zamontować spryskiwacze do mojej 156-tki, ale nie wiem z czym to się wiąże, czy trzeba dokładać jakiś dodatkowy silniczek czy może wystarczy tylko podpiąć się trójnikiem do wężyków od szyby czołowej.
Zgóry dzięki za podpowiedzi.
 
Musisz mieć zbiornik z wersji ze spryskiwaczami z drugą pompką. Ale dobrze Ci radze przemyśl to. Przy obecnej pogodzie u mnie idzie 5l płynu na jakieś 4-5 dni. One leją jak wściekłe a efekt taki sobie...

Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka
 
Poszukaj na allegro zbiorniczka z 2 pompkami, ja taki znalazłem za 15 zł kompletny :) Nic nie da trójnik z jednej pompki wtedy będziesz miał słabiutkie ciśnienie.
 
Przy obecnej pogodzie u mnie idzie 5l płynu na jakieś 4-5 dni. One leją jak wściekłe a efekt taki sobie..
Potwierdzam leją jak wściekłe.
Co do efektu tu u mnie jest zadowalający nawet całkiem dobry, ale rozprysk jest jakby ktoś prysznic przed Alfą brał.
 
Musisz po prostu mieć zbiornik spryskiwaczy od wersji ze spryskami reflektorów (dwie pompki) i oczywiście same spryskiwacze i wężyki od pompki do nich.
Drugą pompkę możesz śmiało podłączyć pod jedną instalację razem z tą oryginalną.
Ja w swojej takiego bajeru nie mam ale szwagier w E46 też narzeka, że 5l płynu idzie na tydzień więc sprawa do przemyślenia.
A jak chodzi Ci tylko o bajer, a nie skuteczność to zamontuj same dysze, dla mnie wyglądają one super przed liftem:D
 
Ja zazwyczaj muszę wyłączyć światła nawet jak jadę aby spryskać szybę, inaczej leje też na maskę, regulacja tych dysz to masakra .
 
Witam
Ponownie uaktywniam temat. Takie pytanie czy w fabrycznych wersjach ze spryskami występowały moduły włączające spryski na lampy co czwarte spryskanie na szyby, i czy można by ewentualnie podłączyć taki moduł czy trzeba wymienić kompa, ewentualnie wgrać coś do niego?
Dzięki za podpowiedź
 
Nie występowały takie moduły. Kup sobie przekaźnik ASE 5ST5 i ustawisz sobie opóźnienie sprysków.

Wysłane z mojego GT-I8190 przy użyciu Tapatalka
 
Nie występowały takie moduły. Kup sobie przekaźnik ASE 5ST5 i ustawisz sobie opóźnienie sprysków.

Dokładnie tak, mam u siebie już ponad rok przekaźnik z tej serii i spryskuję lampy kiedy chcę, bez potrzeby ich wyłączania.
Z resztą chyba ja zapoczątkowałem wątek stosowania tych przekaźników tutaj ;)
 
Z resztą chyba ja zapoczątkowałem wątek stosowania tych przekaźników tutaj ;)
Dokładnie :)

Ja również mam u siebie przekaźnik ASE 5ST5 i sprawuje się super.
 
Jak masz xenon to możesz sobie zamontować ale mi się tak normalnie nie widzi mokry z zaschniętymi zaciekami przód :P
 
Cześć.
Czy ten przekaźnik jest plug&play wyciągam stary montuje nowy czy cpś trzeba przerabiać?
 
Jest prawie plug&play. W ori podstawkę pasuje idealnie, ale jeden przewód od niej "odłączałem" i zostawiałem pusty pin, tylko teraz nie pamiętam który i dlaczego go odłączałem...
W każdym razie roboty na max. pół godzinki z przerwą na piwo.

Patrząc na schemat przekaźnika 5TS5 należałoby odłączyć od podstawki środkowy przewód, ale dla pewności warto pomierzyć na którym pinie masz napięcia: po włączeniu świateł (to powinno być na 3 i 5 na schemacie) i po pociągnięciu dźwigni spryskiwaczy (powinno być na 1 na schemacie).
attachment.php
 

Załączniki

  • f013.jpg
    f013.jpg
    83.8 KB · Wyświetleń: 312
Ostatnia edycja:
Tak.
Czasy zwłoki i działania regulujesz śrubokrętem - od góry masz dwie zaślepki.
 
Ostatnia edycja:
Kupiony jak przyjdzie to dam znać jak działa - mam tylko nadzieję że poprzedni właściciel odłączył spryski bo marnował duzo płynu a nie dlatego że są uszkodzone.
 
Ok, na początek podmień tylko przekaźniki, jeśli będzie śmigać to git. Natomiast w przypadku atrakcji, trzeba będzie ten jeden kabelek usunąć.
A w jaki sposób są odłączone? Jeśli tylko elektrycznie to podaj na pompkę bezpośrednio 12V np. z prostownika i zobacz czy działają - tylko nie stój w ich pobliżu, albo połóż na nich dwie szmaty :D
 
Jeśli tylko elektrycznie to podaj na pompkę bezpośrednio 12V np. z prostownika i zobacz czy działają

Odłączone są konektory przy pompce - miałem to sprawdzać ale zupełnie zapomniałem - pewnie dlatego że jakoś nie są mi niezbędne, ale że lubię jak wszystko działa to muszę się za to zabrać.

A czy podawaniu zasilania nie ma znaczenia dla pompki biegunowość - tzn. jak podłącze 12V odwrotnie z masą to nic się nie stanie?
 
Nic jej się nie stanie, po prostu nie zadziała.
 
Cześć.
Przekaźnik zamontowany - montuje sie go bez żadnych przeróbek - chyba że ktoś chce aby działał tylko i wyłącznie przy załącznonych światłach. Wtedy należy przerobić troche zasilanie, ale według mnie jest to zbędne i tak jeździmy cały czas na światłach poza tym można ustawić zwłokę.

Niestety po załączeniu sprysków okazało się, że lewy ma dwa problemy. Raz że słabe cisnienie jest w dyszach a dwa że nie chowa się po wyjściu. Prawy działa dobrze. Czy ktoś może rozbierał to i wie jak to działa - chodzi głównie o powrót - bo jak mniemam słabe cisnienie może być wina zatkanych dysz, które będę chciał wrzucić do jakiegoś odkamieniacza aby spróbować je udrożnić.

krzyzie
 
Amortyzatory
Powrót
Góra