[159] Spawanie zderzaka

magil

Super Moderator
Członek ekipy
Rejestracja
Lip 14, 2012
Postów
13,867
Lokalizacja
LHR
Auto
Stelvio
Czołem,

Potrzebuję szybkiej porady - czy opłaca się spawać taki zderzak?
attachment.php


Opłaca, w sensie czy da się to zrobić solidnie. Gość chce za robotę 100 zł. To nie dużo. Ale jak mam zapłacić teraz 100 zł za spawanie i 500 zł za malowanie (bo generalnie i tak chciałbym go pomalować) to nie wiem czy taki biznes będzie dobry - czy to zaraz nie popęka.

Cały używany zderzak to jak teraz patrzę 350-400 zł.

Ma ktoś doświadczenie w takich sprawach?
 

Załączniki

  • IMAG1224.jpg
    IMAG1224.jpg
    102.3 KB · Wyświetleń: 356
Spaw raczej nie po pęka(zależy jak będzie to wykonane). Z używką różnie bywa może okazać się do malowania albo że była malowana i lakier średnio dobrany.
 
JA kiedyś spawałem w AR147 zderzak pęknięty w tym samym miejscu. Trzyma się to już 5 lat i nic nie popękało, ale gwarancji nikt Ci nie da. Jest jeszcze ryzyko że po spawaniu będzie lekko zdeformowany ten klin "V" na scudetto i wtedy go idealnie nie dopasujesz.
 
Nie boję się, że pęknie spaw, raczej że popęka lakier na nim i to też będzie wizualna porażka.
Trochę mnie pocieszyliście - zaryzykuję :-)

Jest jeszcze ryzyko że po spawaniu będzie lekko zdeformowany ten klin "V" na scudetto i wtedy go idealnie nie dopasujesz.
Cenna uwaga, dzięki.
 
nie boj nic,po dobrym fachowcu nawet sladu nie bedzie , to sie tylko nazywa spawanie , ale wcale takie agresywne , by zdeformowac zderzak ,nie jest
 
Cubus nie chodzi o to że temperatura mogłaby zdeformować zderzak. U magila mamy pęknięcie na wielu płaszczyznach. Jak gości zacznie to spawać a nie wyrówna tego porządnie to w jednym miejscu chwyci powiedzmy że OK, a w następnym już będzie naciągał na siłę bo mu będzie brakowało. Spawa się fajnie jak zderzak jest pęknięty z boku tylko w jednej płaszczyźnie. Tu zastanowiłbym się czy nie zainwestować w zderzak używany, ale w dobrym stanie
 
Niezły film. Zostawiłem zderzak u fachowca - był bardzo pewny swoich umiejętności. Zobaczymy jutro :)
 
Ciekaw jestem czy od środka da te siatki wzmacniające.
 
Odebrałem już zderzak, wygląda na to, że gość nie zastosował siatki wzmacniającej. Wyciągnął za to też wgniotki (były po obu stronach na połowie wysokości scudetto. Wizualnie wygląda dobrze - powierzchnie wygładzone i równe, serce nadal pasuje idealnie :D Dziś już ciemno i nie jestem w stanie zrobić dobrej fotografii, ale na dniach pochwalę się jak zderzak wygląda po klejeniu.
 
Wrzuć zdjęcie dla potomności;) Widocznie gość uznał, że w tym miejscu nie ma takiej potrzeby aby była siatka choć na pewno byłoby to lepsze rozwiązanie. Gorzej pewnie z dojściem do tego miejsca aby taką wtopić. Zawsze jeszcze samemu można dokleić tam jakieś zbrojenie na powierzchniowe od wewnątrz z zastosowaniem jakiegoś kleju.
Myślę, że w tym miejscu zderzak nie pracuje na tyle by sam do siebie miał pęknąć, co innego jak się przodem auta stuknie w coś w przyszłości ale to też może pęknąć nie spawamy zderzak.
 
Zrobiłem kilka zdjęć.
Pierwsze najlepsze, mój super telefon ustawił ostrość na tle :)
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php


Jestem zadowolony. Lakiernik pewnie będzie mniej :) Ale ważne, że zderzak nadal jest równy i nie kosztowało to dużo :D
 

Załączniki

  • IMAG1231.jpg
    IMAG1231.jpg
    108.8 KB · Wyświetleń: 31
  • IMAG1232.jpg
    IMAG1232.jpg
    74.8 KB · Wyświetleń: 40
  • IMAG1235.jpg
    IMAG1235.jpg
    93.7 KB · Wyświetleń: 34
  • IMAG1236.jpg
    IMAG1236.jpg
    87.1 KB · Wyświetleń: 32
  • IMAG1231.jpg
    IMAG1231.jpg
    115.2 KB · Wyświetleń: 98
  • IMAG1232.jpg
    IMAG1232.jpg
    91.7 KB · Wyświetleń: 89
  • IMAG1235.jpg
    IMAG1235.jpg
    106.5 KB · Wyświetleń: 98
  • IMAG1236.jpg
    IMAG1236.jpg
    102.4 KB · Wyświetleń: 95
Amortyzatory
Powrót
Góra