Spawanie blachy?

bimsky

Nowy
Rejestracja
Lip 26, 2006
Postów
1,473
Wiek
39
Lokalizacja
Alwernia
Auto
Toyota Camry + 75 3.0M
Jako że chciałbym w tym roku się pobawić w blacharstwo (amatorsko, jednak jak najdokładniej), mam z tą kwestią związanych kilka pytań.

1. Spawanie oczywiście gazowe, tylko... Jaki drut kupić?
2. Blacha stalowa, tylko jaki stop stali będzie najlepszy?
3. Czym zabezpieczyć spaw po zeszlifowaniu, żeby uniknąć utleniania?

Jeśli ktokolwiek ma w tym temacie jakieś doświadczenie, dobrze by było gdyby się ze mną nim podzielił... ;)
 
Ja też się bawiłem w blacharkę niedawno, używam migomatu,
nie pamiętam firmy ale ma 160A, zasilanie 3-faz, do tego butla
z CO2 i drut 0.8 , wg mnie zestaw całkiem wystarczający.
Co do zabezpieczenia spawów i potem malowania blach
dużo ciekawych rzeczy w tym temacie:
http://www.racingforum.pl/index.php?showtopic=66700&st=0&start=0
Pozdrawiam
Chcę spawać przy użyciu mieszanki acetylenu i tlenu, ponieważ do tego mam dostęp. Mam dziury w błotnikach, drzwiach i w podłodze, stąd pytanie o rodzaj blach. Przecież nie będę usuwał całych elementów, skoro dziura jest niewielka.
 
Mam dziury w błotnikach, drzwiach i w podłodze, stąd pytanie o rodzaj blach. Przecież nie będę usuwał całych elementów, skoro dziura jest niewielka.
Nie mów, ze w bejcy... troszkę szybko by poleciała.
Osobiście, jeśli mała dziurka, uzyłbym raczej żywic. Jeśli blacha cynkowana, może lepiej nie wygrzewać jej w tych miejscach bez potrzeby....?
 
3. Czym zabezpieczyć spaw po zeszlifowaniu, żeby uniknąć utleniania?
dobrze przeszlifować, dokładnie odtłuścić i zamalować np minią potem podkład i lakier (baza) na wszystko bezbarwny (czyli klar) i powinno być ok. Jeśli chodzi o podłogę możesz użyć bitex-u lub innego tego typu środka do konserwacji podwozia (w każdym sklepie motoryzacyjnym kupisz)
 
Ostatnia edycja:
Palnik to nie jest najlepszy pomysł.
Przyniesie dużo więcej szkody niż np.migomat
Dobrze przemyśl temat abyś nie żałował.
 
palnik... chyba nie chcesz puścić beemki z dymem ?? ;)

małe dziurki palnikiem... daj spokój - pobaw się epoksydami , efekt taki sam a szkód mniej

jak się uprzesz na palnik to zorganizuj sobie jakiś element ze szrotu i poćwicz na nim najpierw
 
Nie ! Bmw jest zdrowe jak najbardziej 8) Pochwaliłbym się o czym mowa, ale chyba jeszcze nie wypada :)

Nie są to wcale takie malutkie dziurki niestety. ;) Oczywiście bez treningu za nic brał się nie będę, ale nie mam właśnie drutu i nie wiem jaką blachę kupić do wspawywania w przygotowane miejsca.
 
Ostatnia edycja:
Powiem Ci tak :) Co do spawanie to najlepszy jest Migomat, ja spawałem drutem 0,6 a jako osnowy używałem Argonu . Blachy najlepsze 0,15 mm ocynk, grubszych sie nie opłaca bo i tak to co teraz wspawasz to przeżyje Ciebie :P . A blacha się w miarę poddaje młotkowi i można fajnie ja profilować .
Ja po zeszlifowaniu spawów nakładałem wastwę mastyki - jest taka na konserwacja na pędzel ( z Boll-a ) która jest siwa i pozostaje elastyczna , dobrze się to potem maluje podkładem itd.
A na samą blachę polecam Ci farbę Cynkal - elegancko wiąze się , nawet w rdzę . Ja robiłem tak całą podłogę ponad 34 wstawki .
Zdjęcia masz tutaj http://dziarek.wutanic.com/Bellla/ 9 pliki z literami a1 b1 c1 itd. bo podłoga :P
Jak coś to daj znac to pomogę :P . A i dobra rada jak spawasz ocynk w kabinie - wszystko otwieraj tak zeby był luft bo opary z Ocynku to jedno wielkie ścierwo ,i potem łeb boli niesamowicie ( nie wspomne ze to rakotwórcze i w niektórych państwach uni jest zakazane spawanie tak freewolnie blach ocynkowanych) .
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
witam!!!
do napraw blacharskich najlepiej używać migomatu.dużo łatwiej jest nauczyć się spawać tym urządzeniem.
wszystko dzieje się automatycznie (skład gazu,posuw drutu,natężene itd.)
poza tym blacha mniej się nagrzewa i utlenia.

w przypadku spawania palnikiem acetylenowo-tlenowym to już wyższa szkoła jazdy.jeśli chodzi o drut to można użyć każdego stalowego (tylko bez ocynku-trujące opary!!!)
o średnicy od 2 do 4mm.natomiast do wstawek też zwykłej blachy stalowej 0,8-1 mm,może być z niepotrzebnych części blacharskich.

ważne jest ustawienie odpowiednich proporcji gazu tak aby spawanie przebiegało prawidłowo bez strzelania i utleniania metalu.poza tym żeby dobrze spawać takim palnikiem trzeba mieć spore doświadczenie.
przy nieumiejętnym spawaniu większych powierzchni są duże szanse że blacha się powygina od temperatury i naprężeń.
miejsce spawane palnikiem szybciej ulega korozji niż spawane migomatem.
do zabezpieczenia miejsc spawanych wystarczy jakiś dobry spray lub farba a do podwozia najlepiej masa gumowa do natrysku.

zdecyduj więc sam co dla ciebie będzie najlepsze.

pozdrawiam!!!
 
Tak, jak już nadmienili wcześniej Koledzy - gazowe spawanie blachy to wyższa szkoła jazdy - dlaczego? Trzeba uważać, aby nie narobić dziur oraz nie przegrzać blachy. Przegrzana blacha jest o wiele bardziej podatna na korozję ponadto powstają w niej naprężenia cieplne, które mogą objawiać się nawet deformacjami wspawywanych elementów. Dlatego do napraw blacharskich tym bardziej dla początkujących polecany jest tzw. migomat.

Co do zabezpieczenia - spaw pasowałoby przeszlifować i/lub wypiaskować do gołego metalu, odtłuścić i nałożyć jakąś fabę, którą można nakładać na goły metal. Czynności te należy wykonać, jak najszybciej, gdyż widoczne pod mikroskopem "nitki" korozji mogą zaczynać się pojawiać na gołym metalu już po kilkudziesięciu minutach, więc dobrze byłoby miejsce naprawy zabezpieczyć jakąś szybkoschnącą farbą. Po utwardzeniu farby miejsce naprawy pokryć jakimś barankiem na bazie gumy - im bardziej elastyczny po wyschnięciu tym lepiej. Bitexu nie polecam - jest za mało elastyczny :/

P.S. Czy będę niedyskretny jeśli zapytam jaki to samochód?
 
Blachy najlepsze 0,15 mm ocynk, grubszych sie nie opłaca bo i tak to co teraz wspawasz to przeżyje Ciebie
to co ty chcesz wspawać? folie od czekolady? praktycznie nie ma mozliwosci spawania tak cienkich blach palnikiem, moze metodą TIG ale kto używa TIG-a do stali węglowej? Stanowczo zły pomysł ze spawaniem karoserii palnikiem!

Blacha jest tak cienka na karoserii, że nagrzeje Ci się szybciej niż drut który musisz dokładać. Proponuje miejscowe spawanie MIG-em lub metoda zgrzewania.
 
fakt źle napisałem 1,5mm :)
przepraszam:P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra