Art. 556. [Rękojmia za wady fizyczne i prawne] § 1. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność...
Art. 560. [Odstąpienie od umowy lub obniżenie ceny] § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny...
§ 2. Jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej.
Art. 563. [Utrata uprawnień z tytułu rękojmi] § 1. Kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca od jej wykrycia, a w wypadku gdy zbadanie rzeczy jest w danych stosunkach przyjęte, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca po upływie czasu, w którym przy zachowaniu należytej staranności mógł ją wykryć.
Art. 564. [Podstępne zatajenie wady]
W wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym utrata uprawnień z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy nie następuje mimo niezachowania terminów do zbadania rzeczy przez kupującego i do zawiadomienia sprzedawcy o wadach, jeżeli sprzedawca wadę podstępnie zataił albo zapewnił kupującego, że wady nie istnieją.
Art. 568. [Terminy dochodzenia uprawnień z tytułu rękojmi] § 1.
Uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku, a gdy chodzi o wady budynku - po upływie lat trzech, licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana.
nie ważne co jest w umowie, jest że zapoznałem się ze stanem pojazdu ale jeżeli jest wada ukryta a uszczelka nie siada od 'tak' mogę ruszczyć swoje prawa - dzwoniłem już do adwokatki i powiedziała mi że umowa jest umową a prawo to prawo

---------- Post dodany o godzinie 20:58 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 20:52 ----------
a tak szczerze to nawet jakbym miał wydać drugie tyle a sprawę w sądzie to wydam a zakończę to co zacząłem, a jeżeli wyjdzie że celowe było ukryte celem sprzedaży postaram się żeby to zahaczyć pod kodeks karny a na KK bardzo się dobrze znam, bo z zawodu się zajmuję KK - nie odbiera telefonu choć cały dzień do niego wydzwaniam więc jutro leci list do niego polecony- chciałem iść mu na rękę i iść pół na pół, nie chce będzie płacił więcej i to dużo
---------- Post dodany o godzinie 20:59 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 20:58 ----------
a co lepsze gość też jest/był zalogowany tutaj na forum