[159] Spadek mocy AR 159 1.8 MPI

Mcintyre83

Nowy
Rejestracja
Paź 18, 2019
Postów
2
Lokalizacja
Zgierz
Auto
Alfa Romeo 159
Witam alfaholików, mam problem ze swoją włoszką AR 159 1.8 MPI 2008, podczas jazdy (nie zawsze) auto traci moc, zmienia się charakterystyka pracy silnika, niby przyspiesza, obroty sie wkrecają ale zatyka go wciskając pedał gazu, po wyłączeniu zapłonu po kilku minutach postoju, po uruchomieniu auto pracuje wzorowo, nie wyskakuje check, silnik pracuje równo, nie ma problemu z odpalaniem. Czy ktoś z forumowiczów miał podobny przypadek ? pozdrawiam
 
Ja kiedyś miałem podobny problem tylko gdy samochód był zimny i stał na dworze też mam ten silnik tylko że z lpg okazało się że to czujnik położeni wałka najlepiej podjechać do mechanika bo nawet jak nie wyświetla check engine to po podpięciu pod komputer i jeździe próbnej z nim coś wyłapie tak bynajmniej było w moim przypadku
 
Ja kiedyś miałem podobny problem tylko gdy samochód był zimny i stał na dworze też mam ten silnik tylko że z lpg okazało się że to czujnik położeni wałka najlepiej podjechać do mechanika bo nawet jak nie wyświetla check engine to po podpięciu pod komputer i jeździe próbnej z nim coś wyłapie tak bynajmniej było w moim przypadku

Moje auto nie szarpie przy jeździe tylko traci moc (jest przydławione) dlatego wykluczam czujnik położenia wałka rozrządu, bardziej szedłbym w kierunku przespustnicy bądź katalizatora... ale racja, trzeba podłączyć komputer i zobaczyć czy wyskoczyły błędy.
 
Mam też 1,8 mpi i tez miałem od początku problem z mocą. Wymieniłem min. koła zmiennych faz, elektrozawory, przepustnicę, pokrywę zaworów która łapała lewe powietrze, świece ngk i jako ostatnie cewkę. Dopiero po wymianie cewki zaczął się lepiej zbierać, równiej pracować i lepiej wkręcać w obroty - warto sprawdzić. Ale najpierw błędy na kompie.
 
Mam samochód z gazem. Po wymianie rozrządu mechanik stwierdził , że jest nieoryginalny przewód od odmy (zwykły wąż gumowy), który nie jest drożny -jakby spłaszczony po środku. Kazał kupić oryginał. Kiedy mu przywiozłem okazało sie że przewody od wtrysków gazowych są za krótkie i nie można założyc oryginalnego przewodu. Odesłał mnie do gaziarzy, którzy założyli przewód. Po założeniu przewodu auto zaczeło mocno nierówno pracować, brak mocy, sypało błędami. Powiedzieli że łapie lewe powietrze ale nie wiedzą skąd i odesłali do mechaniora. Okazało się, ze w pokrywie zaworów jest taki element gumowy który był naderwany i po wymianie praca silnika sie wyrównała i przestał sypać błędami.
 
Miałem podobny problem w swojej AR159 1.8MPI, po osiągnięciu odpowiedniej temperatury na biegu jałowym zmieniała się delikatnie jego kultura pracy, co gorsze samochód robił się mułowaty, 5 bieg pedał gazu w ziemie i w bólach 120km/h ani więcej, dzisiaj podłączyłem kostkę i podczas jazdy sprawdzałem parametry, nigdzie nie było żadnego problemu, tylko zapamiętany P0011. Katalizator, przepustnica, przepływomierz na krótkich/długich, wszystko bez podejrzeń. Gaz w podłogę i wynik: przepływomierz 79,0 g/s powietrza = przepustnica 91,8%, obejrzałem dolot i okazało się że główna rura (najgrubsza) ma dosyć zauważalne rozszczelnienie od dołu pod opaską zaraz za czujnikiem przepływomierzem, po nasunięciu rury i doraźnym wyeliminowaniu defektu pomiar: 98,2 g/s powietrza = przepustnica 92%. Problem z zamulonym silnikiem ustąpił i odzyskał moc, wielka ulga ale będę obserwował i miał nadzieję że to była główna przyczyna.
Polecam na starcie wykluczyć nieszczelność :rolleyes:
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra