• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Spadające obroty

maxko

Nowy
Rejestracja
Gru 12, 2012
Postów
19
Auto
147 1.9 JTD 115
Witam

mam dziwny problem ze swoim autem ar147 1.9 jtd 115 koni.

Zaczęło się od tego, że przy hamowaniu i wysprzęgleniu obroty spadaly nizej niz powinny byc, po czym wracaly do swojego normalnego stanu. Podczas tego przez auto przechodzil jakby taki "dreszcz" (trzesienie silnikiem, budą)

wymieniłem juz: regulator cisnienia w pompie i filtr paliwa. EGR został zaslepiony.

po wymianie regulatora i filtra jakby troche rzadziej sie to dzieje (ale ile w tym placebo to nie wiadomo), jednak ciągle występuje

dodam, że jak auto stoi i ma wyłączone odbiorniki prądu (tj. tylko silnik chodzi) to jest chyba lepiej, tak samo jak podczas jazdy z wyłączonym nawiewem. Jak auto stoi i się włączy np. ogrzewanie tylnej szyby to tez przez auto przechodzi ten "dreszcz". Ładowanie na wolnych 14.02 V, przy pełnych odbiornikach (bez klimy, bo zimno, ale nawet z kierunkowskazami i przeciwmglowymi) 13.85 V.

ktos cos, jakis pomysl?
 
Najlepiej zrób logi silnika, przejedź się trochę i będzie wiadomo co i jak, ale jak dla mnie normalna rzecz też tak mam. Powodują to wyłączające i włączające się odbiorniki energii, np. jak gasną świece żarowe, a to duże obciążenie dla alternatora i wiedz że nie gasną one w raz z kontrolką na desce.
 
tak, ale czasem nie ma tego drzenia, obroty sie zmieniają ale bez trzesienia budą. Bywa tak, ze przez chwile jest bardzo dobrze, idealnie wrecz, a zatrzymam sie na kolejnych swiatlach i znowu. Dodam, ze na wlaczonej klimie, gdzie trzyma obroty wyzsze (900 rpm) duuuzo rzadziej zdarza mu sie spasc ponizej tej wartosci i doprowadzic do opisywanego "dreszczu"
 
tak, ale czasem nie ma tego drzenia, obroty sie zmieniają ale bez trzesienia budą. Bywa tak, ze przez chwile jest bardzo dobrze, idealnie wrecz, a zatrzymam sie na kolejnych swiatlach i znowu. Dodam, ze na wlaczonej klimie, gdzie trzyma obroty wyzsze (900 rpm) duuuzo rzadziej zdarza mu sie spasc ponizej tej wartosci i doprowadzic do opisywanego "dreszczu"

Mam tak samo jak napisałeś. Dodatkowo zauważyłem że jak silnik osiągnie już odpowiednią temperaturę (powyżej 80*C) to już tego nie ma, silnik pracuje równo. Gdy klimatyzacja jest włączona, temperatura nie ma już znaczenia. Też nie wiem co z tym zrobić, a mam tak już od 2 lat i nie kojarzę czy nie miałem wcześniej.
 
u mnie duzo rzadziej jak jest nagrzany, ale jednak czasem tak. Niedlugo bede wymienial sprzeglo, zobacze w jakim stanie dwumas i kolo pasowe... jak cos pomoze to dam znac
 
U mnie też jest taki delikatny spadek obrotów przy np. dojeżdżaniu do świateł (i wrzuceniu na luz). Może ten typ tak ma? :)
 
Kłopoty z ciśnieniem paliwa na listwie wtryskowej lub zawieszający się czujnik ciśnienia doładowania
 
Amortyzatory
Powrót
Góra