Widzę Grzesiu że chętnych osób nie ma zbyt wiele...
Myślałem że zbierze się większa ekipa i coś się wymyśli ale trudno.
Ostatecznie na otwarcie sezonu z racji braku śniegu pojechaliśmy w mniejszym gronie na Słowację.
Trochę drogo, ale jednak polecam Chopok. Genialne warunki, górka jak marzenie i mimo tego że połowa wyciągów była nieczyna to i tak ledwo można było to porównać do Kasprowego
Naprawdę szkoda że nie zaczęli w końcu obiecanego remontu wyciągów w Korbielowie i poszerzania tras. Tej góce samej w sobie nic nie brakuje, tylko trzeba to doprowadzić do porządku.
Szkoda Szczyrku, który kiedyś był potęgą narciarską, ale osobiste interesy górali sprawiły że stracili wszyscy - i turyści i ci zapalczywi właściciele gór, którzy sami kasy na inwestycje nie mają, ale ani nie sprzedadzą, ani nie wejdą w spółkę z kimś kto ma za co zrobić chociaż 4 osobowe kanapy.. ehhh
Jak pisałem dla mnie Slovakia narazie trochę za droga, także resztę sezonu prześlizgam pewnie po przepięknych, polskich Beskidach. Jakby ktoś reflektował to Korbielów naśnieżają

Nowa Osada i Cieńków w Wiśle też chyba powoli rusza. Na Golgocie jeszce nie surfowałem ale słyszałem, że nie jest najgorzej.
A Skrzyczne? Co myślicie o śmiganiu ze Skrzcznego?