• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[155] Słabe hamulce

tomi

Nowy
Rejestracja
Cze 7, 2009
Postów
500
Lokalizacja
Warszawa
Auto
159 1.9 Ti , 147 Racer, Spider 916 TS
Witam,
Co może powodować słabe hamowanie, tak jakby słabe wspomaganie jest, pojeździłem nowszym samochodem i różnica jest bardzo duża.

Tarcze, klocki, płyn wymieniony kilka miesięcy temu.
 
przyczyn może być dużo przewody, regulator siły hamowania albo same zaciski już nie pracują najlepiej (zaworki)
 
Na początek rozruszaj tłoczki, wymień płyn hamulcowy na świeży, po odpowietrzeniu powinna być poprawa, jeśli nie to wcześniej Koledzy już wymienili co może być.
 
Ja jednak po ostatnich obserwacjach skłaniam się do tego, że pompa hamulcowa zaczyna puszczać ciśnienie między sekcjami w sumie ma już 15+ lat.

W kwietniu będę robił u siebie wymianę wszystkich przewodów wraz z wymianą pompy więc napisze czy pomogło.
 
W kwietniu będę robił u siebie wymianę wszystkich przewodów wraz z wymianą pompy więc napisze czy pomogło.
To zawsze jakiś pomysł. Aczkolwiek będzie przy tym sporo roboty, żeby wszystko wymienić od pompy aż do tłoczków/cylinderków.

Mimo wszystko spróbowałbym najpierw po swojemu. Chociażby po to, że producenci zalecają wymianę płynu ham. co dwa lata...

Rafał może przetestujesz polskie przewody Hel w oplocie??;)
;)
"A ja, jeżely pan pozwoly, z przyjemnością"
 
Wymiana przewodów wszystkich hmmm , dwa dni zabawy :)
Aaaaa jak z pompy Ci się nie będą chciały wykręcić nie walcz tylko utnij :) odkręć pompę i na spokojnie na imadle to sobie odkręcisz jakaś żabą :P
Ja dawałem miedziowe przewody ogólny koszt wszystkiego około 220zł
 
Wymiana przewodów wszystkich hmmm , dwa dni zabawy
Aaaaa jak z pompy Ci się nie będą chciały wykręcić nie walcz tylko utnij odkręć pompę i na spokojnie na imadle to sobie odkręcisz jakaś żabą
Ja dawałem miedziowe przewody ogólny koszt wszystkiego około 220zł

Nowa pompa będzie. :) Albo nabyć reperaturkę pompy hamulcowej i starą zregenerować. Koszt reperaturki ok:30zł.

e-katalog zestawów naprawczych
 
Ostatnia edycja:
Pompę można zregenerować ale na 99,99% korpus w środku będzie przytarty więc nowe gumki dadzą coś na chwile.

Ja ogólnie nie narzekam na hamulce (no może poza zachowaniem pedału przy bardzo szybkim i gwałtownym naciśnięciu) ale przewody na tylnej belce już ruda podżera to trzeba temat do końca doprowadzić i będzie spokój.
 
Na początek rozruszaj tłoczki, wymień płyn hamulcowy na świeży, po odpowietrzeniu powinna być poprawa, jeśli nie to wcześniej Koledzy już wymienili co może być.

Napisałem na początku że płyn wymieniony. Tłoczki w stanie bdb, brak wżerów itp ładnie pracują.

Z tego co piszecie prawdopodobnie problem leży w pompie.
 
...
W kwietniu będę robił u siebie wymianę wszystkich przewodów wraz z wymianą pompy więc napisze czy pomogło.

Rafał, będziesz omijał korektor czy jednak puścisz przez niego?
Ja również zmuszony jestem do wymiany i pomimo tego, że tłoczek lekko pracuje to chyba go ominę :confused:
 
Moim zdaniem to nie tędy droga. Nowe samochody mają dużo większe serwo hamulcowe i przez to pedał jest bardziej miękki. Jeżeli ktoś jeździ autem kilkunastoletnim, a później przesiądzie się do nowego gwarantuje, że bedzie miał problem.
Dla mnie lepiej jeśli pedał chodzi ciężej, bo zdecydowanie łatwiej jest wyczuć siłę hamowania i granice przyczepności przy hamowaniu.
 
mac1us:na pewno masz rację ale u mnie mam wymienione wszystko:tarcze,klocki,przewody,płyn i wyrzucony korektor a mimo to nie jestem z hamulców zadowolony.Została tylko pompa.
Mam jeszcze w rodzinie 145 i gdy się do niej przesiądę,to przez kilka pierwszych hamowań chcę sobie nos o kierownicę rozbić,taka różnica.
 
Rafał, będziesz omijał korektor czy jednak puścisz przez niego?
Ja również zmuszony jestem do wymiany i pomimo tego, że tłoczek lekko pracuje to chyba go ominę :confused:

Zastanawiam się nad tym bo u mnie działa ale jakoś bez niego nic złego się nie stanie (w inny aucie ominąłem go i jeździ :) ). Najwyżej kupię dodatkowe dwa krótkie przewody i szybkozłączki jak się popsuje to ominę.
 
zmieniałem kiedys na miedziaki w swojej 155, oczywiście korektor pominąłem. Ogólnie to nie ma aż tyle roboty, wystarczy jakas ładna pogoda i podjazdy, tam chyba było cos 4,5metra na prawy tył i 3,5metra na lewy..

przed wymianą tył w ogole nie hamował a potem całkiem ładnie az klocki pyliły alusy
 
Ogólnie to nie ma aż tyle roboty, wystarczy jakas ładna pogoda i podjazdy
Jeszcze grill i zimne piwko do tego... ;) Sorry, że nakraczę, ale moim zdaniem taka wymiana to kupa dłubaniny. Na sam tył poszło Ci 8 metrów przewodu. Dochodzą jeszcze przednie hamulce i pompa...no ale robotę należy wykonać, bądźmy optymistami!!! :)
 
Ostatnia edycja:
tylko takie uchwyty prowadnice z jakiegos golfa czy czegos sobie wykręcic na szrocie bo w niektórych miejscach trzeba inaczej podwiesić niz są w oryginale
 
u siebie puszczałem w oryginalnych uchwytach, ale można też oczka z pasków cienkiej blachy zrobić i wkrętami, sposób barbarzyński, ale jak się później dobrze zabezpieczy przed korozją, to nie powinno się nic dziać
 
Często jest to wina klocków ,są twarde i miękkie,jedne działają jak dobrze się nagrzeją, a inne na super hamują na zimno a zagrzane słabe.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra