[Giulietta] Skrzypienie z tyłu

FernandoAlfonso

ZBANOWANY
Rejestracja
Sty 5, 2019
Postów
516
Lokalizacja
Polska
Auto
matyczna pralka Samochód: Giulia 2.0 MY21
Dźwięk dochodzi z tyłu z okolic zawieszenia albo tylnej kanapy (sam już nie wiem), tak jakby skrzypiała jakaś guma.
Występuje głównie rano przy niskich temperaturach i przy nieobciążonym z tyłu samochodzie głównie na zakrętach po katem 90 stopni w mieście, jak tył kołysze się w poprzek.
Na dużych dziurach czy wybojach jest cisza, występuje to tylko na delikatnych nierównościach. Mam taki ulubiony zakręt z koleinami w asfalcie, gdzie zdarza to się prawie zawsze. Na przeglądzie oczywiście nic nie wszyło, bo wtedy akurat to się nie działo, pewnie dlatego, bo samochód był rozgrzany.
Co to może być, bo zaraz szlag mnie trafi!
 
To chyba typowe dla tego auta. Mam to samo i mój kolega też. Podejrzewam gumy stabilizatora. Odkleiły się pewnie od drążka i jak jest zimniej, to skrzypią. Minus taki, że teoretycznie są niewymienne i trzeba razem że stablilizatorem wymienić, a to kosz ponad 1k PLN :(

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
 
tez to mam od dawna, moze by sprobowac staly smar wstrzyknac tam strzykawka?
 
niewymienne i trzeba razem że stablilizatorem wymienić, a to kosz ponad 1k PLN
Tych gum jest tak dużo na rynku ,że na 99.9999999999999999% się coś znajdzie.
 
Może i się znajdzie coś podobnego (dopasować z innego samochodu), ale trzeba je wyciągnąć na wzór i szukać. Robiłem rozeznanie i tylne gumy można dostać w postaci poliuretanów (poliuretany.olkusz.pl/pl/c/Giulietta-X7-940/2290862), a przednie jak na tą chwilę nieosiągalne. Tedgum ma ponoć wypuści serię lada chwila. Tak jak pisali koledzy powyżej "ten typ tak ma". Co do wstrzykiwania smaru to dość ciasno spasowana jest ta guma, najlepiej byłoby odkręcić mocowanie i wtedy przesmarować ... może coś da
 
Dostałem info z Tedgum, produkcja zatwierdzona, ale dostępne będą dopiero na początku czerwca
 
Teraz to już tak skrzypi, że się nie da jeździć bezstresowo. Najgorsze, że gwaranacja niedawno się skończyła.
Trenował ktoś z was zgłoszenie wady w ramach rękojmi? Jest na to rok od zauważenia wady, ale słyszałem, że sprzedawcy patrzą na to niechętnie (ale to ich problem, przepis to przepis).
 
Słuchajcie, chyba się pogorszyło. Teraz na małych nierównościach słychać z tyłu jakby coś uderzało. Na małych, bo na dużych, czy na progach jest cicho.
Albo jak mocniej zahamuję, to słuchać jakby coś się przesuwało i potem głośne łup. Siedzenia i pokrywa bagażnika sprawdzone.
Czy mam się zacząć martwić? Czy Julka mi się rozpada?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra