Robisz tak:
Wyjmujesz fotel z auta - odkrecasz 4 sruby - czas 10 min
Pochylasz oparcie nam maksa - 1 min
Zdejmujesz zaczepy tapicerki i boczki plastikowe - 10min
Rozpinasz oparcie od siedziska - pierwszy raz 20min, drugi raz 3 min
Wsuwasz maty grzewcze i ukladasz kable, wiercisz dziure na wylacznik - 20min
Skladasz do kupy i wsadzasz fotel na miejsce - 20min
Podpinasz sie pod zasilanie - ja mam elektrycznie regulowane oparcie wiec zasilanie wzialem wlasnie stamtad - 10 min.
Drugi fotel idzie szybciej. Maty takie:
http://allegro.pl/maty-mata-grzewcze-grzejne-podgrzewanie-foteli-12v-i4783378261.html
3h dasz rade. Jak popijasz piwko 4h. Ale nic nie stoi na przeszkodzie aby robic to dluzej
Trzeba miec klucz 17/19/ wkretak krzyzowy, jakies wiertlo 12mm zdaje sie, lutownice, opaski sie przydadza. Koszulki termokurczliwe tez. Zaden rocket sajens. U mnie drugi sezon juz grzeje. Na pelnej mocy po 2 min jest juz cieplo, po kolejnych 5 trzeba wylaczyc albo zejsc na niska moc.
PS. To nie moja aukcja ale nawet widze ze w 156 ktos fotki robil

Ja zamontowalem wlacznik na boku fotela, ale uwazam ze tak jak na aukcji byloby lepiej.
PS2. Ja mam fotele poliftowe z wysuwanym podudziem i elektrycznym pochylaniem oparcia. Nie jestem pewien jak by to wygladalo w innych wersjach. Jesli trzeba rozpinac szkielet wewnatrz fotela, to bedzie znacznie dluzej.