• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Silnik JTS - dymienie ?

Wierzba

Nowy
Rejestracja
Kwi 13, 2008
Postów
179
Lokalizacja
Warszawa
Auto
AR Giulietta 1.4 TCT i AR Spider 916 2.0 TS
Hej,
Chciałem was spytać o to czy powinienem sie przejmowac "nadmiernym" - w mojej opinii- dymieniem auta?
Silnik JTS - oryginalny przebieg 39 tys km i rocznik 2004 - samochód przez pierwsze 20 minut jazdy bardzo dymi- szczególnie na wolnych obrotach - brak błędów w komputerze samochodu. Po upływie 20 minut albo rozgrzanius ilnika dymi trochę mniej- lecz nadal całkiem sporo- biały czysty dym- inne benzynowe samochody nie zostawiają za soba chmury - więc nijak nie mogę sobie tego wytłumaczyć.

może to błachostka- ale o ile pamiętam swojego 1.8 TS to on nie miał czegoś takiego

Proszę- jesli macie jakieś informacje- to będę wdzięczny :)

pozdrawiam

Ps " bardzo dymi" w mojej chorej głowie oznacza iż w lusterkach bocznych i tylnym widze unoszący się z mojego samochodu dym- nie oznacza to oczywiście zadymiania całej okolicy niczym lublin z lat 60-tych- ale w nowoczesnym aucie tak być chyba nie powinno :)
 
Witaj,

A czy ubywa Ci płynu z chłodnicy? Sprawdź jeszcze czy jak już sie rozgrzeje i termostat przerzuci na duży obieg to czy pęcznieją Ci masakrycznie przewody gumowe (od chłodnicy). Bo ten biały dym to moze być para wodna z pękniętej uszczelki pod głowicą.
 
jak kupiłem samochód brakowąło mu płynu- został on wymieniony- ale samochód stał przez 4 miesiące- nikt go nie używał- teraz poziom płynu jest ok- a mimo to zostawiam za soba chmury białego dymu :(
 
A czy nie zmienił się kolor płynu? nie ma jakiś olejistych plamek w zbiorniczku z płynem?
 
hmm jutro sprawdzę
na forum alfa156.net wyczytałem że to para wodna zbierająca się w układzie wydechowym- i że to typowe dla JTS - wydaje mi się to trochę absurdalne :?:
 
to typowe w 2.0JTS , potwierdzam

katalizatory są dwa przy tym silniku , jeden katalizator przypada na dwa cylindry (przynajmniej w roczniku 2004 tak jest)
 
uff
to mnie uspokoiłes- ja mam rocznik 2004 właśnie- już zasne dzis spokojnie :mrgreen:
 
pomimo wszystko obserwuj poziom płynu - jeżeli był ubytek to musiała być też jakaś jego przyczyna - lepiej chuchać na zimne (nie zagotowane :wink: )

generalnie jednak - bez obaw , 2.0JTS lubi wypluwać z siebie dużo pary wodnej i rzeczywiście wygląda to dość dziwnie ...u mnie jest to nie zawsze ale może dlatego że jest garażowany i czasami wilgoci jest w wydechu mniej)

w poprzednim 2.0TS nie było aż tak dużego parowania
 
Jestem nowy na forum więc automatycznie świeżo po przeczytaniu „regulaminu: więc stosując się do jego zaleceń nie zaśmiecam tylko odgrzewam istniejący wątek.
Podobnie jak przedmówcy posiadam silnik 2,0 JTS i ten sam objaw – nadmierne dymienie po odpaleniu. Dymienie to występuje nie tylko po zimnym rozruchu. Generalnie barwa i zapach nie budzi zastrzeżeń – bardziej ilość wspomnianego dymu. Uprzedzam oczywiste pytania: samochód nie wykazuje absolutnie żadnej oznaki niesprawność – nie bierze oleju, nie ubywa płynu chłodzące pracuje równo, czy zimno czy ciepło odpala od kopa, spadku mocy nie ma, w pamięci ECU błędów brak. A jednak opisane dymienie jest niepokojące, występuje ono tylko na wolnych obrotach i tak jak wspomniałem – dymu jest sporo więcej niż w przypadku innych aut. Po przejechaniu kilku kilometrów dymienie całkowicie ustaje, ale wystarczy aby postało ok. 30 min. i po odpaleniu dymienie pojawia się. Post swój kieruje do osób, które posiadają/posiadały alfe z silnikiem jts i zgłębiły problem – proszę, podzielcie się wiedzą czy to faktycznie normalne czy może jednak nie do końca.
 
Kolego masz prawdopodobnie wodę w zbiorniku paliwa, która po spaleniu kondensuje się w układzie wydechowym. Jazda na krótkich odcinka też sprzyja temu zjawisku. Wlej do zbiornika jakiś preparat wiążacy wodę (np. STP) i tankuj na lepszych stacjach.
 
Wlej stp jak chcesz ale z moich obserwacji wynika że jts to bardzo "parujący" silnik. Nawet nie chodzi o niskie temp. tylko wilgotność. Siły nie ma, jak rosa, mgła itp jts ciągnie białą chmurkę.
 
z dolewaniem czegokolwiek do paliwka radzę uważać - wtryskiwacze nie są tanie
 
Znam i ludzi co parę lat dolewają i wszystko ok. Tylko środki polecane a nie wymysły z alle za 10zł.
 
napisz zatem co dolewają bez szkody dla silnika - może się komuś przyda
 
Mi kolega polecił do jtsa Redex-a, sam do jtsa dolewa parę lat i problemu nie ma. Szkoda że tani nie jest i słabo w Pl dostępny.

Tak może poza tematem, jak byś miał chwilę i chęci opisz mi mocne strony i te słabsze Twojego nowego wozidła. Za 159 już długo się rozglądałem, ale chyba czas na zmiany.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za zainteresowanie i chęci.
Diagnoza z wodą w zbiorniku jest moim zdaniem nie trafiona – woda nie ma prawa tam być a ja z otwarty wlewem nie jeżdżę. Dodatkowo tankuje tylko na shell-u więc z racji iż przepłacam mogę mieć spokojne sumienie jeśli chodzi o jakość paliwa – mam przynajmniej taką nadzieje. Dolewać też niczego do baku nie mam zamiaru. Wybaczcie koledzy ale teorie skąd bierze się nadmiar tego „dymu” to ja znam. Zdaję sobie sprawę z tego, że auto posiada bezpośredni wtrysk paliwa a co za tym idzie zaawansowany układ sterowania i oczyszczania spalin. Z racji, że silnik ma możliwość pracować na dwa różne sposoby regulacji powoduje konieczność stosowania kilkukrotnie wyższego niż w klasycznym układzie wtryskowym stopnia recyrkulacji spalin - z tego co się orientuję to silnik spełnia normy czystości spalin euro 4. To dodatkowo wymusiło zastosowanie dwóch katalizatorów o szerszym zakresie pracy niż klasyczne i o wiele większej higroskopijności. Sumując więc to ostatnie i wysoki stopień recyrkulacji mamy większe i dłuższe niż w klasycznych układach „dymienie”. Jak już wcześniej wspomniałem – teorie znam. Pisząc ten post intencją moją było uzyskać potwierdzenie powyższej, że owo nadmierne i frustrujące kopcenie jest rzeczywiście rzeczą normalną. Wcześniej użytkowałem samochód z klasycznym układem zasilania a alfę użytkuje od niedawna, więc nie bardzo wiem jak się do tego ustosunkować i jak to powinno wyglądać w przypadku sprawnego układu. Dlatego proszę o wypowiedzi „praktyków” którzy mają lub mieli przyjemność użytkować silnik 2,0 JTS. W moim przypadku szczegół przedstawiają się tak:
- Zaraz po rozruchu nic się nie dziej – spaliny nie widoczne.
- Po kliku minutach zaczyna wydobywać się dym identyczny z klasyczną prą wodą jaka wydobywa się z innych silników tyle, ze szacunkowo 2- 3 razy więcej.
- Nadmierne dymienie jest zauważalne tylko na wolnych obrotach – podczas jazdy, wydaje mi się, ze nie odbiega od standardów..
- Po przejechaniu kilku kilometrów dymienie znika i już się nie pojawia - chyba, że wyłączę silnik na około 30 min.
Bardzo proszę zatem mnie uświadomić - czy to normalne czy nie?
Dodam, że opisywane dymienie zauważyłem niedawno - kiedy zaczęły się chłodniejsze i deszczowe dni.
 
pisałem już że to normalne - miałem 2.0JTS i było tak samo :)

tuż po rozruchu może nie dymi bo musi się odrobinkę rozgrzać aby woda zamieniła się w parę wodną , woda która na postoju osadza się gdzieś tam w wydechu po paru minutach jazdy odparowuje i więcej jej nie ma więc i nie ma się z czego zrobić para

co do pary w czasie jazdy - może pęd powietrza rozwiewa parę na tyle że jej nie widać

skraplanie się wilgoci w wydechu zapewne jest większe podczas chłodów i dni wilgotnych - nic dziwnego że wtedy JTS parują bardziej po rozruchu
 
Dziękuję Panowie
Muszę przyznać, ze mnie uspokoiliście.
Zauważyłem, ze ostatnio to nieszczęsne "dymienie" zmniejszyło się - na pewno ma to związek ze zmiana pogody na ”bardziej suchą” – nadal jest większe niż standard na ulicy ale zauważalnie zmalało. Obserwacje, rzecz jasna, prowadził będę dalej – przynajmniej utwierdzam się w przekonaniu, że silnik nie bierze oleju a płynu chłodzącego nie ubywa.
Dzięki raz jeszcze za opinie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra