[147] silnik 2.4 jtd do 147

alfiarz1.9

Nowy
Rejestracja
Gru 14, 2023
Postów
0
Auto
Alfa romeo 147, 1.9 JTD przedlift
Witam, da się zrobić swapa z 1.9 na 2.4 jtd? Alfa romeo 147 przedlift.
 
Wszystko się da!
Pytanie tylko ile chcesz na to wydać pieniędzy
 
Wejść może wejdzie, bo 147 ta sama płyta co 156, więc i podłużnice powinny zmieścić 2,4 tylko po co psuć sobie właściwości jezdne ciężkim silnikiem, żeby osiągnąć niewiele wyższą moc niż przy 1,9 16V?
2,4 to ciężki kloc, w 156 psuł rozkład masy, a przy krótkim 147 to już w ogóle patologia XD

Nie wspominając o wszystkich problemach i wadach takich modyfikacji, jest to ekonomicznie nieuzasadnione i bezsensowne, z resztą kolega jak się pyta o takie swapy to chyba zbyt wiele doświadczenia z utrzymaniem samochodów i tuningiem nie ma XD
 
Już większy sens ma Stage 2 w 1,9 niż pchanie tam 2,4. Stage 2 jest dobrze opisany na forum, wiadomo co i jak ile można ZKM wyciągnąć i ile kosztuje. Wsadzenie 2,4 - wejdzie na styk, cały osprzęt do wymiany.... Już szybciej spróbowałbym 2.0 tam pchać.
 
2,4 to ciężki kloc, w 156 psuł rozkład masy, a przy krótkim 147 to już w ogóle patologia XD

Oj tam zaraz patologia. GTA to też patologia?
Jak się dobrze zrobi to pięknie pojedzie. Po prostu wymaga dostrojenia zawieszenia :cool:

Wiadomo, że są tańsze opcje - ale nie mają dźwięku 5 cylindrów.
 
Oj tam zaraz patologia. GTA to też patologia?
Jak się dobrze zrobi to pięknie pojedzie. Po prostu wymaga dostrojenia zawieszenia :cool:

Wiadomo, że są tańsze opcje - ale nie mają dźwięku 5 cylindrów.

2.4 jtd jest cięższe od busso, pojemnośc silnika nie przekłada sie bezposrednio na jego masę XD słupek busso bez osprzętu z czego pamietam ok 130kg, a 2.4jtd 180 czy nawet więcej przy 20 zaworowym pewnie

Poza tym no nie porównujmy egzotycznej, rasowej V6tki która pięknie brzmi i daje mase frajdy do jakiegoś tam diesla no XD
 
2.4 jtd jest cięższe od busso, pojemnośc silnika nie przekłada sie bezposrednio na jego masę XD słupek busso bez osprzętu z czego pamietam ok 130kg, a 2.4jtd 180 czy nawet więcej przy 20 zaworowym pewnie

Skąd te dane? Serio pytam, bo jak sobie na szybko porównałem wagi 166 z 3.2 vs 2.4 20V to wychodzi równo tyle samo?
Poza tym nie wyczułeś sakazmu ;) (XD)
Poza tym 2: lubie szalone swapy :D
 
Ostatnia edycja:
Przewertowałem znów internet w celu znalezienia informacji n.t. masy silnika busso i faktycznie musze to sprostować, gdyż chłop na alfaowners zważył 2.5 12v SOHC bez skrzyni, pompy wody, kolektorow, ale za to z kołem zamachowym i wyszło 320 funtów - ok 145kg, ale odejmując koło zamachowe pewnie by wyszło te 135kg
Natomiast ważył wersje SOHC, która ma pewnie lżejsze głowice, ale to nadal okolice 140-150kg
Natomiast przeszacowałem wagę 2.4 JTD bo eper mówi 136 kilo słupek - ale weźmy pod uwagę że diesel ma dużo cięższy osprzęt, cięższe koło zamachowe itd
Ogólnie myślę że i tak busso overall jest troche lżejsze od 2.4JTD też miałem w 156 oba i 2.4 20v prowadziła się najgorzej ze wszystkich (jeśli chodzi o podsterowność)
 
Natomiast ważył wersje SOHC, która ma pewnie lżejsze głowice, ale to nadal okolice 140-150kg

No zdecydowanie: dochodzą wałki, koła zębate, zawory itd.
Tak jak pisałem - dla 166 w danych na sieci waga identyczna. Pamiętaj, że V6 np. też miały dwumasę.

Zaletą JTDm jest łatwy tunig, przy zachowaniu ciekawego brzmienia (5 cyl.), czego nie ma 1.9
Tuning V6 to wiadomo - ciężka sprawa i duży koszt.

Ogólnie 147 to trochę niedoceniany model - wg mnie to autko jest fantastyczne. Nawet z 1.6 robi świetną robotę :)
 
No zdecydowanie: dochodzą wałki, koła zębate, zawory itd.
Tak jak pisałem - dla 166 w danych na sieci waga identyczna. Pamiętaj, że V6 np. też miały dwumasę.

Niekoniecznie, w 156 2.5 v6 nie ma koła dwumasowego w 166 już tak

No też busso to silnik widlasty a 2.4 rzędowy, więc v6 to 2x głowica, 4x wałek rozrządu, 4x koło zębate itd

Bo sam blok bez głowic, jo raczej siłą rzeczy musi być lżejszy bo jednak aluminium vs żeliwo, mokre tuleje w busso vs pełen blok w jtd, do tego no diesel z definicji ma troche więcej mięsa w konstrukcji bloku bo stopień kompresji dużo większy.

A w kwestii jtd czysto teoretycznie czy jest sens pakować w swapa 2.4 skoro można za to zrobić stage 2 w 1.9 i mieć tę samą moc?

A 1.9 jtd 16v w 147 już jest i prosi miodu

2.4 to też problem z serwisem bo tam do podłużnicy od rozrządu jest kartka papieru, każdy serwis paska, rozrządu dużo trudniejszy i kosztowniejszy
Więc IMO to zamieniłby stryjek siekierkę na kijek
A dzwięk 2.4 jtd spoko jest, ale czy warty takiego zachodu?
 
...
Zaletą JTDm jest łatwy tunig, przy zachowaniu ciekawego brzmienia (5 cyl.), czego nie ma 1.9
Tuning V6 to wiadomo - ciężka sprawa i duży koszt. ..

Jaki tuning po swapie... utrzymanie przy życiu raczej a nie tuning ;) Nie mówiąc o tym, że w oczekiwaniu na zakończenie "swapu" właściciel ze 3ma innymi autami się zainteresuje, albo w ogóle zmieni hobby bo auto zamiast jeździć, będzie się wiecznie "robić" .
 
„Sens” i „opłacalność” nigdy nie idą w prze z tuningiem :)
 
Nie chodzi o sens i opłacalność, a o _jezdność_ ;) Stać i nie-jeździć może i bez silnika i z 0 koni.
 
„Sens” i „opłacalność” nigdy nie idą w prze z tuningiem :)

No właśnie wręcz przeciwnie XD

Każdy kto ma w planie wydać kupe kwitu na tuning robi sobie rachunek sumienia, czy wydany pieniadz x będzie warty efektu y.Jeżeli coś jest nieopłacalne to nikt tego nie robi, nawet jakieś dzikie swapy typu znane z Polskiego podwórka Uno z busso, mimo swojej bezsensowności są interesujące, jedyne w swoim rodzaju, absurdalne itd. - te modyfikacje się opłacają, bo spełniają żądany efekt.

A taka alfa romeo 147 z 2.4 to nie wiem co to miałoby być.
A podejrzewam, że tam bez kupienia alfy 156 z 2,4 jtd i próby "wjechania" całym wózkiem w miejsce tego z 147 by sie nie obyło.A do tego customowe mocowania/poduszki, pewnie by się coś dobrali, sterownik ze 156 pewnie by tam ze 147ką się jakoś ożenił, ale to nadal rzeźba artystyczna, miejsca pod maską mało, efekt taki se no bo co byśmy mieli - troche więcej mocy i niuta niż w 1.9 16V 150KM za to wyższą masę i mniej miejsca pod maską.A do tego choroby poswapowe typu elektryka, przetarte wiązki, jakieś inne dziwactwa, alfy to też nie bmw że składasz jak z klocków lego.
A zapomniałem, też auto więcej by paliło, ale za to gorzej prowadziło.
XD
 
Każdy kto ma w planie wydać kupe kwitu na tuning robi sobie rachunek sumienia, czy wydany pieniadz x będzie warty efektu y.Jeżeli coś jest nieopłacalne to nikt tego nie robi, nawet jakieś dzikie swapy typu znane z Polskiego podwórka Uno z busso, mimo swojej bezsensowności są interesujące, jedyne w swoim rodzaju, absurdalne itd. - te modyfikacje się opłacają, bo spełniają żądany efekt.

"Żądany efekt", o którym wspominasz, to kwestia indywidualna.
To, że TY nie widzisz sensu w 147ki z 2,4 to nie znaczy, że właściciel tego nie widzi. Tak samo, to, że TY widzisz sens w uno z busso, nie znaczy, że ja go widzę.

Żeby była jasność - ja nie widzę sensu robienia tego, o czym myśli autor tematu. Uważam, że jest to ekonomicznie bezzasadne i trudne do zrealizowania (ale nie niemożliwe). Zdaję sobie jednak sprawę z faktu, iż równie dobrze wiele osób powiedziałoby to samo o robieniu strokera z mojego 3,2JTS tylko po to by osiągnąć 300+ koni, bo przecież "sprzedaj i kup 1,75TBi i będziesz miał lepszą bazę" a "3,2 holdena to nie busso".

Chce robić - niech robi. Ja chętnie poczytam temat o takiej przeróbce :)
 
"Żądany efekt", o którym wspominasz, to kwestia indywidualna.
To, że TY nie widzisz sensu w 147ki z 2,4 to nie znaczy, że właściciel tego nie widzi. Tak samo, to, że TY widzisz sens w uno z busso, nie znaczy, że ja go widzę.

Żeby była jasność - ja nie widzę sensu robienia tego, o czym myśli autor tematu. Uważam, że jest to ekonomicznie bezzasadne i trudne do zrealizowania (ale nie niemożliwe). Zdaję sobie jednak sprawę z faktu, iż równie dobrze wiele osób powiedziałoby to samo o robieniu strokera z mojego 3,2JTS tylko po to by osiągnąć 300+ koni, bo przecież "sprzedaj i kup 1,75TBi i będziesz miał lepszą bazę" a "3,2 holdena to nie busso".

Chce robić - niech robi. Ja chętnie poczytam temat o takiej przeróbce

Dokładnie tak :)

I też chętnie poczytam :cool:
 
I to całkiem spoko rzekłbym :)
Czas 80-120 prawie jak w moim Busso. A to dopiero 175KM, jakby podbił na 210 (chyba taki stage1 w JTD 20v) to by dopiero latało :D


Nie no 2,4 jtd 20v to jest potężny piec, miałem po mapie 156 z 460NM i 192KM i półosie ukręcało, a na autostradzie beemy z lewego nie doganiali

2,5 busso mimo dużo krótszych przełożeń takiego ciosu nie daje, choć czasy pewnie podobne, a spod świateł v6 pewnie by porobili 2,4

zmieniłem zdanie, kładź pan te 2,4 do tego 147 XD
 
Amortyzatory
Powrót
Góra