rozrząd a pompa wody

  • Autor wątku Autor wątku yoozef
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Y

yoozef

Guest
Zamierzam zrobić rozrząd w swojej 166 v6 3.0 (przebieg 180tys. km, ale słyszałem że nie warto czekać do książkowych 200tys. bo pasek może nie doczekać).
Czy przy okazji zmiany paska rozrządu należy wymienić profilaktycznie pompę wody? Znajomy mechanik tak mi poradził. Swoją drogą załamałem się gdy odkryłem, że komplet do rozrządu (pasek, rolki) kosztuje <600zł, zaś pompa wody z tego co wyśledziłem 350-650zł... Do silników 2.0l pompę wody kupi się za <100zł... Ktoś wie, o co tu chodzi? Ze złota te pompy robią? :shock:
 
Jesli pompa jest dobra to poco ją wymieniać , rozrząd do Twojej V6 nie jest taki drogi
 
Pompe warto sprawdzis i profilaktycznie wymienic. Rozlatujaca sie pompa potrafi zrobic kuku rozrzadowi...
 
Z ceną rozrządu się już pogodziłem. :D
Chciałem się tylko podpytać o tę pompę. Póki co obecna daje radę, ale mechanik mówi, żeby rozważyć wymianę tak profilaktycznie, bo jak potem padnie to trzeba będzie cały rozrząd demontować, a tak to niejako 'przy okazji' by się to zrobiło. Sęk w tym że potwornie droga ta pompa i jakoś tak w ramach profilaktyki nie chce mi się wykładać tyle funduszy...
 
Lepiej wymienić pompę. W końcu będzie ci służyc przez kolejne tysiące kilometrów
 
wisiol napisał:
Lepiej wymienić pompę. W końcu będzie ci służyc przez kolejne tysiące kilometrów
albo padnie szybciej niż stara . Napewno jesli jest głośna i nosi znamiona choć trochę uszkodzonej to należało by wymienić dla samego spokoju ducha :wink:
 
powiem tak - jesli nie byla zmieniana, to nastepnej wymiany rozrzadu zapewne nie doczeka....lub mniej drastycznie - szanse padu sa wyzsze od przecietnych.
 
Oki, to wymienię w takim razie, widzę że nie ma co się szczypać. Dzięki za pomoc w podjęciu decyzji :)
 
Jak się poszczypiesz po kieszeni to potem bella może ciebie uszczypnąć ale ze zdwojoną siłą :mrgreen:
 
Mam podobne pytanie odnośnie pompy w 156 1.9JTD. Zbliża mi się wymiana rozrządu bo od ostatniej minęło już 5 lat i w tym czasie przejeździłem 30000km. Zastanawiam się czy jest sens wymieniać pompe po 30tyś czy lepiej odłożyć na drugą wymianę rozrządu gdy pompa będzie miała przelatane 60tyś??
 
Mam podobne pytanie odnośnie pompy w 156 1.9JTD. Zbliża mi się wymiana rozrządu bo od ostatniej minęło już 5 lat i w tym czasie przejeździłem 30000km. Zastanawiam się czy jest sens wymieniać pompe po 30tyś czy lepiej odłożyć na drugą wymianę rozrządu gdy pompa będzie miała przelatane 60tyś??
Wymień sam pasek jak chcesz oszczędzić


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
 
Po zakupie 147 pojechałem do ASO na wymianę kompletnego rozrządu (w tym pompa), po odbiorze auta spojrzałem na fakturę i nie widzę pompy wody więc dzwonię do nich, powiedzieli że nie było potrzeby wymiany - brak wycieków, brak luzów. Trochę się zdziwiłem że mnie nie naciągneli ale może te czasy już mineły?
Także po przemyśleniu sprawy stwierdziłem że w sumie mają rację bo po co ruszać jak łożyskowanie i uszczelnienia są ok a Ja i tak robię 7tyś km rocznie... Wystarczy dobrze sprawdzić pompę przy wymianie rozrządu i samemu ocenić czy jest sens wymieniać ale tylko wtedy gdy wiemy ile ma nalatane km (z książki wynika że moja ma 60tyś, pierwsza wymieniona przy 90tyś a i powiedzieli mi że w instrukcji serwisowej nie ma nic o wymianie pompy razem z rozrządem)
 
Ostatnia edycja:
Po zakupie 147 pojechałem do ASO na wymianę kompletnego rozrządu (w tym pompa), po odbiorze auta spojrzałem na fakturę i nie widzę pompy wody więc dzwonię do nich, powiedzieli że nie było potrzeby wymiany - brak wycieków, brak luzów. Trochę się zdziwiłem że mnie nie naciągneli ale może te czasy już mineły?
Także po przemyśleniu sprawy stwierdziłem że w sumie mają rację bo po co ruszać jak łożyskowanie i uszczelnienia są ok a Ja i tak robię 7tyś km rocznie... Wystarczy dobrze sprawdzić pompę przy wymianie rozrządu i samemu ocenić czy jest sens wymieniać ale tylko wtedy gdy wiemy ile ma nalatane km (z książki wynika że moja ma 60tyś, pierwsza wymieniona przy 90tyś a i powiedzieli mi że w instrukcji serwisowej nie ma nic o wymianie pompy razem z rozrządem)
Jeżeli jesteś pewien przelotu tej pompy to ok. Ja w swojej 147 drugi raz robiłem kompletny rozrząd i mimo niecałych 60kkm pompę wymieniłem. Dla świętego spokoju.
 
NA forum 159 był niedawno przypadek zerwanego prawie nowego paska rozrządu z powodu zatarcia się pompy wody:
http://www.forum.alfaholicy.org/159_brera_brera_spider/132044-silnik_zatarty_.html

Nie rozumiem tych oszczędności.

Przeczytałem początek tematu i wystarczyło mi żeby stwierdzić że ktoś tu wpakował się na minę:

<no wlasnie kreci ale nie odpala,co jest najkorzystniej zrobić i dlaczego tak się moglo stać,ze przeskoczyl,może Niemiec od którego go kupiłem zle cos zrobil,ale ten gość to maniak samochodowy ma podnośnik i wszystko co porządny warsztat,dal pasek Conitech czy cos takiego i kupil nowe opony letnie i zimowe i felgi za 1000 euro i musial sprzedać bo się rozwodzi i musi zone splacic.A ja dalem za nia 7 tys euro 2007 rok 112 tys km teraz mm>

Uważasz że taki maniak oszczędzałby na pompie wody? Myślę że pasek też nie był wymieniony albo tylko on.


 
Amortyzatory
Powrót
Góra