[159] różnica lakieru jak zniwelować

gebeth

Nowy
Rejestracja
Wrz 9, 2014
Postów
99
Lokalizacja
Kraków
Auto
Alfa Romeo 159 SW
Cześć
Alfę kupiłem w października ubiegłego roku. Po pewnym czasie - chyba w związku z kolejnymi myciami auta zobaczyłem różnicę koloru pomiędzy drzwiami a nadkolem po prawej stronie. Wygląda to następująco:
165961-roznica_lakieru__zniwelowaae_-alfa.jpg

Na żywo różnica jest wyraźniejsza. Czy mogę coś z tym zrobić i jakie to mogą być koszta? Czy żeby pozbyć się różnicy odcieni w grę wchodzi tylko malowanie. Dodam, że różnicy nie widać pod każdym kątem.
 

Załączniki

  • alfa.jpg
    alfa.jpg
    129 KB · Wyświetleń: 654
Mycie nie ma wpływu na takie różnice. Widocznie baza na błotniku jest w innym odcieniu i tyle. Zrób zdjęcie na wprost i z bliska.
 
Czemu więc różnica stała się tak dostrzegalna po pewnym czasie? Czy polerka może aż tak zniwelować różnicę w odcieniu? Zdjęcie z bliska:
attachment.php
 

Załączniki

  • WP_20150509_14_00_21_Pro.jpg
    WP_20150509_14_00_21_Pro.jpg
    57.4 KB · Wyświetleń: 1,558
Czemu więc różnica stała się tak dostrzegalna po pewnym czasie? Czy polerka może aż tak zniwelować różnicę w odcieniu? :
Czemu się stała zauważalna? Widocznie zawsze była widoczna. Poprostu masz pomalowany błotnik innym odcieniem i nic z tym nie zrobisz jeśli nie wymalujesz od nowa. Ok 600 złotych malowanie elementu i po sprawie. Teraz wygląda jak by był skałdany z części.


ps.

Sprawdź czy to błotnik czy drzwi, bo coś było malowane.
 
W drobnych naprawach można stoswać blender do lakieru samochodowego, który niweluje odcień starego i nowego lakieru ale przy dużych powierzchniach stycznych będzie to trudne. Zawsze możesz zasięgnąc rady lakiernika.
 
Widzę, że jeśli już to lakiernik.

Śmieszne, że auto od kiedy je mam, pon. - piątek stoi w tym samym miejscu, w ten sam sposób i jestem pewien, że na początku różnica była niewidoczna. Jest to zdanie nie tylko moje ale też znajomego.

W innych miejscach różnice nie występują. Pomyślę jeszcze co z tym zrobić, może sobie po prostu odpuszczę.

PS. Malowana to jest u nas większość aut, z pozostałych części się komuś nie chciało malować więc ma rudą i/lub obcierki a dopiero reszta ma faktycznie lakier w dobrym stanie. To, że coś było lakierowane mi nie przeszkadza, ale odwalenie fuszerki już tak.
 
Ostatnia edycja:
Widzę, że jeśli już to lakiernik.

Śmieszne, że auto od kiedy je mam, pon. - piątek stoi w tym samym miejscu, w ten sam sposób i jestem pewien, że na początku różnica była niewidoczna. Jest to zdanie nie tylko moje ale też znajomego.

W innych miejscach różnice nie występują. Pomyślę jeszcze co z tym zrobić, może sobie po prostu odpuszczę.

PS. Malowana to jest u nas większość aut, z pozostałych części się komuś nie chciało malować więc ma rudą i/lub obcierki a dopiero reszta ma faktycznie lakier w dobrym stanie. To, że coś było lakierowane mi nie przeszkadza, ale odwalenie fuszerki już tak.


Pewnie był lakiernik po taniości !
W sumie można z tym żyć ale zapytaj dobrego lakiernika co on na to.
 
Widzę, że jeśli już to lakiernik.

Śmieszne, że auto od kiedy je mam, pon. - piątek stoi w tym samym miejscu, w ten sam sposób i jestem pewien, że na początku różnica była niewidoczna. Jest to zdanie nie tylko moje ale też znajomego.

W innych miejscach różnice nie występują. Pomyślę jeszcze co z tym zrobić, może sobie po prostu odpuszczę.

PS. Malowana to jest u nas większość aut, z pozostałych części się komuś nie chciało malować więc ma rudą i/lub obcierki a dopiero reszta ma faktycznie lakier w dobrym stanie. To, że coś było lakierowane mi nie przeszkadza, ale odwalenie fuszerki już tak.

A auto oglądałeś w słoneczny dzień czy w deszczu?
Cieniowania nie ma, wersja im taniej tym lepiej, lakier raczej położony nie zgodnie z technologią producenta.

Pozostaje lakierować raz jeszcze.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra