Rafal_TBI
Nowy
- Rejestracja
- Sie 30, 2015
- Postów
- 36
- Lokalizacja
- Zawiercie
- Auto
- Była: 159 1750 TBI Rosso Alfa '10, Jest: 166 2.5 V6 Rosso Proteo '98
Po 2 latach ze 159 TBI i pokonanych 55 tys. km


czas na coś trochę innego, coś bardziej weekendowego i klasycznego:




Po sprzedaży 159 długo zastanawiałem się czy jest sens w ogóle coś kupować (po mojej zmianie pracy 159 więcej by stała niż jeździła więc wystawiłem z ciekawości za zadowalającą mnie cenę, telefon był gorący już w pierwszy dzień...), po pewnym czasie obejrzałem GTV'ke - nie zbyt przypadła mi do gustu, obejrzałem też Brere TBI - niespełnione marzenie z przed 2 lat, lecz stwierdziłem że wydatek rzędu 45 tys. zł na w zasadzie niepotrzebny mi samochód jest trochę bez sensu, bo nie po to sprzedałem 159.
Obejrzałem 166 2.0 TS (doinwestowana i godna polecenia - Azzurro Nuvola z Gliwic), ale TS mimo super stanu finalnie nie przekonał mnie do charakteru samochodu, a po za tym miała manualną regulacje foteli - przy moim wzroście bardzo ograniczoną, elektryczne jestem w stanie ustawić w zadowalającej pozycji. Przeglądałem ogłoszenia, zależało mi na pewnym egzemplarzu w super stanie, a 90% wystawianych to gruzy, pojawiła się we Wrocławiu sprowadzona ze Szwajcarii 2.5 V6, najpierw urzekł mnie kolor Rosso Proteo, później udokumentowany przebieg 137 tys. km (ostatni wpis przy 120 tys. w 2015 roku), długo się zbierałem żeby jechać ją obejrzeć - bo po 1. po co mi to, po 2. daleko, po 3. pewnie wtopa, aż w końcu udało się i... jest.
Zamierzam doprowadzić ją do stanu "jak nowego", wielu prac nie trzeba, tylko przywrócenie tego co nadgryzł ząb czasu - jakieś wgniotki, zarysowania zarówno karoserii jak i wnętrza.
Mechanicznie jest bez zarzutu, praca V6'stki i komfort zawieszenia cieszy niesamowicie z każdą przejażdżką.
Obecnie wpadły letnie 17" z oponami 225/45 Vredestein Ultrac Satin Design Giugiaro


Do zrobienia zaraz przed i po majówce:
- standardowy serwis eksploatacyjny
- standardowo wariujący w 166 centralny zamek
Do zrobienia w następnej kolejności:
- zderzaki i lewy próg do lakiernika
- demontaż plastików wnętrza + malowanie
- czekają już szare skóry MOMO, przed założeniem trafią do regeneracji
- detailing wnętrza i karoserii + ceramika
aaa no i kiedyś trzeba ją też przerejestrować, ale czekam na tablice z 166
Z czasem będzie więcej zdjęć i relacji z prac.


czas na coś trochę innego, coś bardziej weekendowego i klasycznego:




Po sprzedaży 159 długo zastanawiałem się czy jest sens w ogóle coś kupować (po mojej zmianie pracy 159 więcej by stała niż jeździła więc wystawiłem z ciekawości za zadowalającą mnie cenę, telefon był gorący już w pierwszy dzień...), po pewnym czasie obejrzałem GTV'ke - nie zbyt przypadła mi do gustu, obejrzałem też Brere TBI - niespełnione marzenie z przed 2 lat, lecz stwierdziłem że wydatek rzędu 45 tys. zł na w zasadzie niepotrzebny mi samochód jest trochę bez sensu, bo nie po to sprzedałem 159.
Obejrzałem 166 2.0 TS (doinwestowana i godna polecenia - Azzurro Nuvola z Gliwic), ale TS mimo super stanu finalnie nie przekonał mnie do charakteru samochodu, a po za tym miała manualną regulacje foteli - przy moim wzroście bardzo ograniczoną, elektryczne jestem w stanie ustawić w zadowalającej pozycji. Przeglądałem ogłoszenia, zależało mi na pewnym egzemplarzu w super stanie, a 90% wystawianych to gruzy, pojawiła się we Wrocławiu sprowadzona ze Szwajcarii 2.5 V6, najpierw urzekł mnie kolor Rosso Proteo, później udokumentowany przebieg 137 tys. km (ostatni wpis przy 120 tys. w 2015 roku), długo się zbierałem żeby jechać ją obejrzeć - bo po 1. po co mi to, po 2. daleko, po 3. pewnie wtopa, aż w końcu udało się i... jest.
Zamierzam doprowadzić ją do stanu "jak nowego", wielu prac nie trzeba, tylko przywrócenie tego co nadgryzł ząb czasu - jakieś wgniotki, zarysowania zarówno karoserii jak i wnętrza.
Mechanicznie jest bez zarzutu, praca V6'stki i komfort zawieszenia cieszy niesamowicie z każdą przejażdżką.
Obecnie wpadły letnie 17" z oponami 225/45 Vredestein Ultrac Satin Design Giugiaro


Do zrobienia zaraz przed i po majówce:
- standardowy serwis eksploatacyjny
- standardowo wariujący w 166 centralny zamek
Do zrobienia w następnej kolejności:
- zderzaki i lewy próg do lakiernika
- demontaż plastików wnętrza + malowanie
- czekają już szare skóry MOMO, przed założeniem trafią do regeneracji
- detailing wnętrza i karoserii + ceramika
aaa no i kiedyś trzeba ją też przerejestrować, ale czekam na tablice z 166
Z czasem będzie więcej zdjęć i relacji z prac.



















