ropa z tira

zonix1

Nowy
Rejestracja
Paź 29, 2011
Postów
75
Lokalizacja
otwock
Auto
alfa 147 jtd 2001
Siema.Mam małą zagwozdkę.Czasami zdarzało mi się zatankować ropy z tira.Dojście w 100 % pewne.Paliwo z Orlenu a teraz z Lotosu.W większości przypadków kończyło się to gaśnięciem samochodu w czasie jazdy.Przez ostatnie pół roku tankowałem tylko na stacji i nie było z autem problemu.Wczoraj zalałem 20 litrów z tira i klapa.Problem jest w tym że rozpędzam auto do 120-140km/h puszczam gaz i po paru sekundach silnik gaśnie i pojawia się MCSF. Muszę się zatrzymać poczekać chwilę i odpalić.Wyskakują zawsze dwa błędy związane z ciśnieniem paliwa.Jutro sprawdzę dokładnie jakie.
Pytanie:
Czy paliwo z dystrybutora dla tirów może się czymś różnić?
 
Nie pomyślałeś, że ten kto oszukuje swojego szefa może i oszukać ciebie?
 
co do pochodzenia ropy jestem w 100% pewny

Na 100% to trzeba umrzeć... Reszta to kwestie sporne:)

Paliwo z dystrybutora dla Tirów nie powinno się niczym różnić bo prawie zawsze jest pompowane z tego samego zbiornika. Jedynie dystrybutor się różni.
 
Raz w pospiechu zatankowalem biodiesla,tiry na tym jezdza.alfa ospala.zawsze verva i koniec.

Wysyłane z mojego WT19i za pomocą Tapatalk 2
 
Poprostu jeśli to ze zbiornika od tira jest to po prostu tirowcy leja czasem różne dodatki i to może alfie nie służyć, albo zamiast ropy zaciongnął mułu z dna :P
 
Jedynie dobre paliwo to z lokomotywy, ropa czysta jak łza, ale z tira... To kiedys mi znajomy mowil, ze niektorzy maja jakies uszlachetniacze ? Nie wiem jak to nazwac, ale robi sie tak, aby zlodziej dlugo na tej ropie nie pojezdzil, wiec lepiej nie kupuj wiecej.
 
też mi to wygląda na bio,
miałem takie same objawy, co prawda nie w alfie, ale tez jtd, wysłaliśmy znajomą zeby zatankowala jak najtaniej, a ze bio był najtanszy to zalała ;)
wyglądało identycznie - auto sie krztusilo i gasło, po dolaniu do pełna i przepaleniu 1./4 zbiornika i kolejnym dolaniu do pełna auto wróciło do sprawności
 
Jak ja w pospiechu zalalem bio to mechanik kazal mi spuscic,common rail nie lubi bio.sprzedalem ze strata do koparki.lepiej dac kilka zlotych wiecej orlenowi niz kilkaset mechanikowi.

Wysyłane z mojego WT19i za pomocą Tapatalk 2
 
paliwo nie było ściągane ze zbiornika tylko tankowane od razu do plastikowej bańki.Bańki czyste,kilkukrotnie była w nich ropa
 
ja tylko żartowałem :)

A tak serio, to różnica jest duża w tym, gdzie się tankuje. I nie chodzi o firmę, tylko o konkretne stacje. Czasami mam wrażenie, że mocy ubyło a innym razem jak zatankuję, to od razu żwawiej.

Nie znam się na paliwach, ale czy faktycznie aż taka różnica jest w paliwie z dystrybutora dla TIRów?

Co do BIO, to przypadkiem nie wszystkie paliwa mają dodatek BIO? A może w różnych proporcjach?
 
Rozne proporcje bio,i przez to sa paliwa "mokre" i "suche".Im wiecej bio to bardziej "suche".

Wysyłane z mojego WT19i za pomocą Tapatalk 2
 
niewazne czy ze zbiornika czy z dystrybutora to i tak kradzione. a uwierz mi kolego mozesz za to beknac rownie dobrze jak Twoj kolega "siofer"
 
dajcie sobie spokój z tym umoralnianiem mnie.nie o to chodzi w tym temacie
 
dobrze w takim razie w temacie:
pracuje w firmie transportowej i na ropie ktora tankujemy ciezarowki jezdza normalnie osobowki, mercedes, bmw, fiat, mini, vw. nie ma w zadnym z tych samochodow jakichkolwiek objawow problemow z silnikiem wiec prawdopodobnie Twoj kolega tankuje jakies gowno a nie dobry olej napedowy - ropa przywozona do nas do firmy nie jest zolta!
 
Amortyzatory
Powrót
Góra