Rocznik auta w dowodzie a wynik po VIN w eper

front86

Nowy
Rejestracja
Wrz 13, 2013
Postów
2
Auto
Punto
Witam,

Chciałbym się dowiedzieć na ile wiarygodne są wyniki jakie można uzyskać w eper z tej strony: http://eper.fiatklubpolska.pl. Otóż mam sytuację w której pewien sprzedawca oferuje AR159 z rocznika 2009 (według niego data produkcji samochodu to trzeci kwartał 2009). Taki jest rok produkcji wbity w dowodzie i dokumentach celnych (auto było sprowadzone z Francji do Polski w listopadzie 2011). Natomiast po sprawdzeniu nr VIN w eper wychodzi październik 2008. Jestem tą sytuacją nieco zdezorientowany i nie wiem gdzie jest prawdziwa data produkcji auta. Ponadto auto w karcie pojazdu jest określone jako Alfa Romeo 159 Crosswagon natomiast jest to sedan.
Jakie są ewentualne konsekwencje jeżeli okaże się że rok produkcji tego samochodu to rzeczywiście 2008? Są jakieś konsekwencje prawne lub czynności które trzeba by wykonać aby poprawić rok w dowodzie ?

Z góry dziękuję bardzo za opinie co do tej sytuacji!
 
W niektórych krajach liczy sie data pierwszej rejestracji auta, a nie produkcji. Więc może w tym przypadku jest tak że samochód wyprodukowano w 2008 a zarejestrowano w 2009. Co do poprawności wpisu w karcie pojazdu, to jeśli są tam podane błędne dane auto to trzeba się udać na stacje diagnostyczną diagnosta jeszcze raz sprawdzi co to za auto, da odpowiedni papier ii z tym do wydz. komunikacji. Mowa oczywiście o karcie pojazdu naszej polskiej. A tak poza tym ja bym sie nie pchał w auto z takimi rozbieżnościami w dokumentach. Chyba że sprzedawca sam wszystko wyprostuje.
Pzdr
 
Ale kolega nie mówił nic o tym że coś nie tak z vin-em. Jak pisałem wyżej ktoś specjalnie lub nie jako datę produkcji błędnie wpisał datę pierwszej rejestracji. Co do nazwy modelu pewnie wesoła twórczość pana diagnosty przy pierwszym przeglądzie.
 
Byłem w ASO żeby porozmawiać o takim przypadku. Rzeczywiście auto zostało wyprodukowane w 2008 (data zgadza się dokładnie z tym co dał eper). Pierwsza rejestracja we Francji w 2009. Przebieg raczej autentyczny. Osoba w ASO z którą rozmawiałem nie wiedziała za bardzo jakie mogą być ewentualne konsekwencje prawne. Natomiast po wizycie w ASO dowiedziałem się nowych faktów nt. rzeczonego auta o których właściciel mnie nie poinformował (pewnie sam nie zagłebiał się tak daleko jak ja...). Wymieniana była poduszka kolanowa i "zespół oświetlenia przedniego po stronie kierowcy). Od sprzedawcy dowiedziałem się że zmieniał w okresie swojego użytkowania (ok. 2 lat) wahacz dolny po stronie kierowcy. Nie wiem czy stłuczka, wypadek czy po prostu przypadek...

btw. Podziękowania dla Autex Bydgoszcz dział Alfy Romeo jeżeli to czytają :)
 
Witam,

Chciałbym się dowiedzieć na ile wiarygodne są wyniki jakie można uzyskać w eper z tej strony: http://eper.fiatklubpolska.pl. Otóż mam sytuację w której pewien sprzedawca oferuje AR159 z rocznika 2009 (według niego data produkcji samochodu to trzeci kwartał 2009). Taki jest rok produkcji wbity w dowodzie i dokumentach celnych (auto było sprowadzone z Francji do Polski w listopadzie 2011). Natomiast po sprawdzeniu nr VIN w eper wychodzi październik 2008. Jestem tą sytuacją nieco zdezorientowany i nie wiem gdzie jest prawdziwa data produkcji auta. Ponadto auto w karcie pojazdu jest określone jako Alfa Romeo 159 Crosswagon natomiast jest to sedan.
Jakie są ewentualne konsekwencje jeżeli okaże się że rok produkcji tego samochodu to rzeczywiście 2008? Są jakieś konsekwencje prawne lub czynności które trzeba by wykonać aby poprawić rok w dowodzie ?

Z góry dziękuję bardzo za opinie co do tej sytuacji!

Już podczas płacenia akcyzy właściciel jest zobowiązany podać datę produkcji a nie pierwszej rejestracji. Teoretycznie jest to jego obowiązek, żeby sprawdzić kiedy auto wyprodukowano. Niektóre urzędy celne mają ciche "umowy" z ASO lub innymi firmami, które za np 10-20 zł odkodowują każdy VIN i dają zaświadczenie o dacie produkcji. Jeśli ktoś tą alfę z taką datą zarejestruje to mogą być kłopoty.
 
Ale kolega nie mówił nic o tym że coś nie tak z vin-em. Jak pisałem wyżej ktoś specjalnie lub nie jako datę produkcji błędnie wpisał datę pierwszej rejestracji. Co do nazwy modelu pewnie wesoła twórczość pana diagnosty przy pierwszym przeglądzie.

Pytał o wiarygodność eper ;) To podałem źródło że VIN musi zawierać rok produkcji ;)
 
To to jest nic ;)
Mam auto z 01/1991 wg ePER a w dowodzie 2000 hehe
A auto sprowadzone w 2013 ;)
Teraz będę musiał jako nowy właściciel jakoś to wyprostować.
 
Ja wg Vin mam produkcję 27.12.2006 a w dowodzie rejestracyjnym 2007r. Pytanie czy to jakiś wałek? Poza datą produkcji eper podaje : 1.9 JTD 16V 150CV 100KW E4 Q2 3P MY. 2007

Z drugiej strony 147 Q2 poza włochami można było kupić dopiero w 2007r. Auto od helmutów.
 
Ja wg Vin mam produkcję 27.12.2006 a w dowodzie rejestracyjnym 2007r. Pytanie czy to jakiś wałek? Poza datą produkcji eper podaje : 1.9 JTD 16V 150CV 100KW E4 Q2 3P MY. 2007

Z drugiej strony 147 Q2 poza włochami można było kupić dopiero w 2007r. Auto od helmutów.

Jeśli masz już ten dowód, to nie musisz się niczym martwić. Jedynie przy sprzedaży może Ci jakiś malkontent wygarnie, że sprzedajesz auto rok (4 dni...) starsze niż masz w dowodzie:)
 
VIN to nie jest jakiś numerek tylko znormalizowany kod.

Do poczytania:

http://www.policja.swinoujscie.pl/pomocnik/data/kr/vin/side_1.html

nie do końca, wiele firm nie stosuje na 10tej pozycji kodu roku
firmy które stosują określają nim często rok modelowy (nie musi się zgadzać z rokiem produkcji)
np VW z B na 10 pozycji to rok modelowy 2011, mógł być wyprodukowany zarówno w II połowie 2010 jak i w 2011 roku

w większości krajów operuje się datą pierwszej rejestracji a tylko w niektórych tak jak u nas
 
Ja wg Vin mam produkcję 27.12.2006 a w dowodzie rejestracyjnym 2007r. Pytanie czy to jakiś wałek? Poza datą produkcji eper podaje : 1.9 JTD 16V 150CV 100KW E4 Q2 3P MY. 2007

Z drugiej strony 147 Q2 poza włochami można było kupić dopiero w 2007r. Auto od helmutów.


50% samochodów jest tak zarejestrowanych, w niemczech w dowodzie jest tylko data pierwszej rejestracji, niemiec kupuje w styczniu auto na wyprzedaży z końca roku i rejestruje, Ty kupująć takie auto masz tylko datę pierwszej rejestracji więc rejestrujesz tak jak niemiec, Ja tak zarejestrowanych samochodów miałem większość:D
 
chyba że diagnosta na zerowym wpisze poprzedni rok jako datę produkcji

Diagnosta to jedno. Pani (zazwyczaj) w wydziale komunikacji to drugie. Czasem patrzą na takie kombinacje przez palce. Ale normalnie nie powinni takich aut rejestrować w ten sposób.Tylko, że u nas w Lechistanie co miasto inne ciasto i żelaznej zasady nie ma.
 
Diagnosta to jedno. Pani (zazwyczaj) w wydziale komunikacji to drugie. Czasem patrzą na takie kombinacje przez palce. Ale normalnie nie powinni takich aut rejestrować w ten sposób.Tylko, że u nas w Lechistanie co miasto inne ciasto i żelaznej zasady nie ma.

Nie spotkałem sie jeszcze aby '' Pani w komunikacji " dochodziła czy samochod faktycznie jest z innego roku niż podano na umowie kupna sprzedaży czy nie, również na przeglądzie wpisują rok taki jak jest w papierach chyba że upierdliwy jest diagnosta.
 
U mnie w wydziale komunikacji weryfikują wszystkie auta, które sa zarejestrowane w pierwszym kwartale danego roku. Potrafią wysyłać zapytania do producenta o rok produkcji. Jeśli sie nie pokrywa z badaniem technicznym odsyłają do diagnosty na poprawkę.
 
Nie spotkałem sie jeszcze aby '' Pani w komunikacji " dochodziła czy samochod faktycznie jest z innego roku niż podano na umowie kupna sprzedaży czy nie, również na przeglądzie wpisują rok taki jak jest w papierach chyba że upierdliwy jest diagnosta.

Ty się nie spotkałeś. Ale to są fakty. Skrupulatność diagnosty nie ma nic wspólnego z upierdliwością... Taką ma pracę. Gdyby wszyscy diagności robili co trzeba, nie było by u nas pewnie 10-15% aut, których miejsce jest już dawno na złomie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra