[146] Remont silnika

  • Autor wątku Autor wątku malyr21
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    remont
M

malyr21

Guest
Witam mam problem moja alfa odwiedziła ostatnio mechanika bo zrzerała olej i kopciła strasznie.Były wymieniane panewki korbowodowe,planowanie głowicy szlif tłoków,wymieniane pierścienie i rozrząd.Po odebraniu późno gasła kontrolka oleju aż zaczeła sie palić przy rozgrzanym silniku.Wstawiłem ponownie i teraz sie okazuje że głównych panewek brak i za naprawe chce odemnie kolejne 3000.Co mam zrobić czy jest w tym może niedopatrzenie mechanika?Prosze o pomoc
 
Jaki szlif tłoków, to je się szlifuje? Mechanik rozebrał cały silnik a nie sprawdził panewek głównych wału? to teraz sam powinien ponieść koszta ponownego rozebrania silnika a Ty ewentualnie dodatkowo zapłać tylko za główne panewki
 
Weźmie od Ciebie kolejne 3000zł, a wymieni panewki główne warte w ASO 300zł. Tylko jestem ciekawym jak po tej całej sytuacji wygladają panewki korbowe. Może się okazać, że w wyniku ponownego braku ciśnienia oleju, nadają się do kosza. Słychać stuki?
 
te 3000 zl które chce ponownie to nie tylko za panewki ale przez to ze nie było ciśnienia powycierały sie krzywki na wałkach rozrzadu a co sie z tym wiąrze i ch wymiana i do tego popychacze i szlif wału
 
Według mnie, moim zdaniem, jeżeli robił remont silnika to powinien zrobić wszystko. Nie dopełnił wszytskiego, więc wina lezy po jego stronie. Co innego, jeżeli pytał Ciebie czy ma robić to czy tamto. Jeżeli nie znasz się na mechanice, to wtedy jego pytania są raczej bezcelowe, bo niby skąd miałbyś to wiedzieć. oddajesz auto do mechanika i on ma zrobic.
 
Zdecydowanie wina leży po stronie mechanika
 
Witam,
Niestety wszystko teraz zależy od sumienia mechanika, który naprawiał twoje AR, bo ciężko będzie udowodnić jego zaniedbanie (jak nie wykaże chęci do współpracy, to jedynie pozostaje założenie sprawy w sądzie lub wyznaczyć samosąd). Kolega wymieniał kiedyś w warsztacie rozrząd i mechanik źle go ustawił. W efekcie pokrzywiło zawory i narobiło sporo szkód. Remont silnika wyniósł go ponad 4 tys., ale zrobił to już na autoryzowanym serwisie, bo jak pojechał z reklamacją do warsztatu, to koleś powiedział, że jak coś nie grało, to miał od razu z tym przyjechać. Serwisy też nie są lepsze, bo koledze zatarł się silnik w 1,5 letnim samochodzie (był jeszcze na gwarancji) i kazali mu płacić za remont, bo niby oleju nie dopilnował. Dlatego warto mieć jakiegoś pewnego i zaufanego mechanika. Swoją drogą za 3 tys. wymieniłbyś cały silnik. Jak wymieniasz panewki, to narobisz sobie kosztów i nigdy nie masz pewności ile taki silnik jeszcze pojeździ. Pozdrawiam.
 
Jeżeli mechanik robi remont to wystawia rachunek i daje gwarancję. To jest wtedy podstawą do roszczeń. Wystarczy powołać rzeczoznawcę i ten zweryfikuje prace mechanika.
 
Jeżeli mechanik robi remont to wystawia rachunek i daje gwarancję. To jest wtedy podstawą do roszczeń. Wystarczy powołać rzeczoznawcę i ten zweryfikuje prace mechanika.

Z wystawianiem rachunku różnie bywa, jedni wystawią, a inni nie, wszystko zależy od "poziomu" warsztatu. Poza tym rzeczoznawca nie wystarczy, bo wszystkie kwestie sporne rozpatruje dopiero sąd, a to dopiero jest przeprawa wielka.
 
Warsztat ma zawsze obowiązek wystawic rachunek(to przeciez firma). Tylko, że to dla nich jest nie na rękę, bo wolą na lewo pociagnąć pieniądze. Opinia rzeczoznawcy jest bardzo ważna w tym przypadku i warto się w nią zaopatrzyć.
 
przy dużych remontach należy zawsze wziąć rachunek na którym wyszczególnione są wszystkie wykonane czynnosci oraz ich ceny.
 
Wielkie dzieki wszystkim.Na środe jestem umówiony z mecenasem bo mechanik nie poczuwa sie do odpowiedzialności więc trzeba to załatwić inaczej.
 
Nie daj sie. Facet na pewno wie, ze zawalił sprawę i będzie sie wypierał.
 
Weźmie od Ciebie kolejne 3000zł, a wymieni panewki główne warte w ASO 300zł. Tylko jestem ciekawym jak po tej całej sytuacji wygladają panewki korbowe. Może się okazać, że w wyniku ponownego braku ciśnienia oleju, nadają się do kosza. Słychać stuki?

ZTCW: jak obierze główne panewki to blok silnika masz na śmietnik... Stąd dysonans cenowy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra