Remont Alfy GT z 2004 roku

  • Autor wątku Autor wątku TXGR
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

TXGR

Nowy
Rejestracja
Maj 24, 2020
Postów
20
Lokalizacja
Żary
Auto
2004 GT 3.2L V6
Na wypadek, gdyby kogoś to zainteresowało lub przydało się, postanowiłem założyć wątek na temat naprawy i lakierowania mojej Alfy GT. Będą to głównie zdjęcia, ponieważ zlecę wykonanie prac specjalistom.

Samochód:
2004AlfaGT_3-2V6_02.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_04.jpg

Rdza:
2004AlfaGT_3-2V6_05.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_06.jpg
2004AlfaGT_3-2V6_07.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_08.jpg
2004AlfaGT_3-2V6_09.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_10.jpg

Na zdjęciach nie widać (nie mogę znaleźć zdjęcia) rdzy pojawiającej się wzdłuż linii dachu, tuż nad przednią szybą. Nie przebiła jeszcze lakieru, ale wygląda na to, że trzeba będzie wyjąć szybę, żeby to naprawić.
 
Pierwszym krokiem było zamówienie nowych progów. Chociaż byłem w Polsce, niestety zamówiłem progi produkcji niemieckiej, które są prawie dwa razy droższe. Są źle wyprofilowane i w niezbyt dobrym stanie.

2004AlfaGT_3-2V6_Sills_01.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_Sills_02.jpg
2004AlfaGT_3-2V6_Sills_03.jpg

Naprawa:
Zanim zdałem sobie sprawę, że progi produkcji polskiej wyglądają znacznie lepiej, mechanik już przyspawał te niemieckie. Dyskusja poniżej.
2004AlfaGT_3-2V6_Sills_04.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_Sills_05.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_Sills_06.jpg

Jestem pewien, że niektórzy będą oburzeni użyciem szpachli do uformowania eleganckich krzywizn progów. W rzeczywistości jednak efekt (poniżej) jest piękny i myślę, że właśnie do tego służy szpachla: do wypełniania bardzo małych wgnieceń lub zagięć, które są w większości poprawne. To nie jest przecież warstwa o grubości kilku centymetrów, zakrywająca dziurę i rdzę.
 
W końcu usunąłem zardzewiały metal z podpór za progami, i oto dokąd zmierzam.
2004AlfaGT_3-2V6_RemovedMetal_01.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_RemovedMetal_02.jpg

Jaki jest pożądany cel końcowy?

Na pewno nie srebrny. Mój tata nalegałby, żebym pomalował go na czerwono. Uważał, że wszystkie Alfy powinny być czerwone. Chociaż to świetny kolor dla samochodów, osobiście nie lubię czerwonego. W Europie wydaje się, że 85% samochodów ma jakiś ponury, nudny kolor z palety między srebrnym/szarym a czarnym, lub białym. W Ameryce Północnej jest prawie tak samo. Nawet wiele niebieskich, zielonych, żółtych lub złotych samochodów to tak naprawdę srebrne, tylko zabarwione, prawie jak anodowane aluminium.

Biały i czarny zawsze wyglądają na brudne. Czarny jest zbyt gorący, gdy ten samochód jedzie do Teksasu – w zasadzie to wyklucza wszelkie naprawdę ciemne kolory. Lubię niebieski, ale mam już Dodge'a Challengera SRT 8 z 2010 roku w idealnym kolorze: B5 Blue (Dodge PQD).
2010DodgeChallengerSRT8_01.jpg

Zdecydowałem się więc na coś o podobnym nasyceniu, ale w odcieniu niebiesko-zielonym lub turkusowym.

To jest Plymouth Q5 Seafoam Turquoise z 1969 roku (również Dodge Q5 Bright Turquoise) [Q5, B5, rozumiecie?]
Q5_01.jpg Q5_02.jpg

Moją drugą opcją był Ford Gulfstream Aqua z 1968 roku, kod F:
Ford_Gulfstream_F.jpg

Pomalowałem próbki prawie 15 różnych metalicznych odcieni niebiesko-zielonych. Przyglądałem się Verde Saragassi i Verde Caraibi, Glamour Turquoise, Q5 Coral Turquoise z lat 1971-73, PQD Bright Turquoise z 1994 roku, Ford Midnight Turquoise z 1965 roku i wielu innym, ale myślę, że te są najbardziej charakterystyczne. Szczerze mówiąc, i jeśli poszukać innych przykładów w internecie, żaden z tych kolorów nie wygląda dobrze na zdjęciach. Kolory wydają się zmieniać. Obok zielonej trawy wyglądają na bardziej niebieskie. Obok jasnego nieba wydają się bardziej zielone. W cieniu wyglądają na ciemne, w jasnym świetle na blade. Wybrałem te konkretne zdjęcia, ponieważ najlepiej oddają kolory w większości sytuacji.

W każdym razie, zdecydowałem się na Plymouth Q5 Seafoam Turquoise. Felgi będą czarne. Wszystkie chromowane elementy samochodu również zostaną pomalowane na czarno. Obawiałem się, że ten jaskrawy kolor może wyglądać okropnie na tym samochodzie, ale ostatecznie byłem zadowolony.
 
Podczas podejmowania decyzji dotyczącej koloru stałem się dość obsesyjny. Lubię budować modele, chociaż nigdy wcześniej nie budowałem modeli samochodów, więc to ćwiczenie było dla mnie świetną okazją do doskonalenia umiejętności posługiwania się aerografem i nauki nakładania lakieru samochodowego (a także cięcia, polerowania i szlifowania) – tak jak w przypadku prawdziwych samochodów.

Oto niektóre z moich efektów:
ColorTest_01.jpg
ColorTest_02.jpg
 
Oto kilka zdjęć przedstawiających prace, które należy wykonać pod spodem pojazdu.
2004AlfaGT_3-2V6_Underside_01.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_Underside_02.jpg
2004AlfaGT_3-2V6_Underside_03.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_Underside_04.jpg

Oto pierwsze zdjęcie nowej powłoki lakierniczej.
2004AlfaGT_3-2V6_Q5Initial_01.jpg

(Kontynuuję ten wątek jutro).
 
(ciąg dalszy)

Farby kupiłem od firmy PPG w Polsce, po przetestowaniu kilku różnych marek.

To była inspiracja i efekt, jaki chciałem osiągnąć:
DodgeChargerTurquoise.jpg

Dalsze postępy:
2004AlfaGT_3-2V6_Progress_10.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_Progress_11.jpg
2004AlfaGT_3-2V6_Progress_12.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_Progress_13.jpg
2004AlfaGT_3-2V6_Progress_14.jpg
 
Jeszcze kilka zdjęć. Byłem bardzo zadowolony w tym momencie. Niestety, musiałem wyjechać z Polski na 7 tygodni na operację kolana.
2004AlfaGT_3-2V6_Progress_15.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_Progress_16.jpg
2004AlfaGT_3-2V6_Progress_17.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_Progress_20.jpg
2004AlfaGT_3-2V6_Progress_21.jpg
2004AlfaGT_3-2V6_Progress_18.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_Progress_19.jpg
 
Operacja kolana już za mną, wróciłem do Polski i odebrałem samochód. Uwierzcie mi, te zdjęcia nie oddają w pełni jego uroku. Światło słoneczne robi ogromną różnicę.

Byłem pod wielkim wrażeniem. Odnowił listwy zewnętrzne, progi drzwi, obramowanie komory silnika – kolor wygląda jak oryginalny. Maska jest teraz idealnie dopasowana, pomalował nawet zaciski hamulcowe! Jestem bardzo zadowolony.

Wiem, że kolor nie każdemu się spodoba (mój tata byłby rozczarowany, że nie pomalowałem go na czerwono, ale on sam pomalował swoją Alfę z 1967 roku na zielono [to był jej oryginalny kolor], więc…), ale to subiektywny wybór estetyczny. Mimo to, uważam, że ten facet wykonał fantastyczną robotę. Nazywa się Wojciech Gałandziej, albo Wojtek. Ma mały warsztat w Żaganiu.

Farba została dostarczona przez Joannę Wojewodę z grupalak.pl.

Finansowo to była „strata na całej linii”. Zapłaciłem nieco więcej niż za samochód w 2020 roku, a od tego czasu przejechałem nim około 30 000 km. Jednak nie planowałem sprzedaży samochodu, więc miałem nadzieję, że będę mógł z niego korzystać.

Następne projekty, jakie planowałem, to:
> ukończenie naprawy radia/systemu audio
> wymiana na szersze felgi OEM, nowe opony
> odnowienie wnętrza, zwłaszcza podsufitki

A na koniec, zanim zabrałbym go do Teksasu, chciałem przeprowadzić remont silnika. Myślałem też, że mam jeszcze 2 lata w Polsce… jak to plany się zmieniają.

2004AlfaGT_3-2V6_11.jpg
2004AlfaGT_3-2V6_12.jpg
2004AlfaGT_3-2V6_13.jpg
 
Oto ona w promieniach słońca (chociaż to zima, więc słońce jest nisko na niebie).
2004AlfaGT_3-2V6_Sun_01.jpg
2004AlfaGT_3-2V6_Sun_02.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_Sun_03.jpg
2004AlfaGT_3-2V6_Sun_04.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_Sun_05.jpg
2004AlfaGT_3-2V6_Sun_06.jpg 2004AlfaGT_3-2V6_Sun_07.jpg

...a potem, 4 miesiące później, pasek napędowy dosłownie się rozpadł, akurat gdy wyjeżdżałem ze stacji benzynowej... stąd też mój wątek, w którym szukałem kogoś, kto mógłby wyremontować silnik.

Tak, wydałem na nią więcej niż wynosi jej wartość. Ale nie poddam się i znajdę sposób na remont lub wymianę silnika.
2004AlfaGT_3-2V6_Betl_01.jpg

Być może mój następny wpis będzie dotyczył remontu silnika.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra