[155] Regulacja zaworow

karol 7772

Nowy
Rejestracja
Sie 23, 2010
Postów
82
Lokalizacja
poznan
Auto
alfa 155 1.8 8v ; alfa 155 1.8 16v
Mam pytanie.Dalem auto do mechanika,wstyd sie przyznac ale stoi juz u niego 3 miechy.Zwodzi mnie za kazdym razem jak do niego dzwonie,to mial wypadek,to byl chory itd.itp.teraz jak dzwonie to rzekomo porobil podstawowe rzeczy ktore byly do zrobienia tj sprzeglo hamulce wydech.Jedna z rzeczy ktore mial zrobic byla tez regulacja zaworow.Oczywiscie teraz tlumaczy sie niedostepnoscia plytek regulacyjnych do tego auta, i twierdzi ze sprowadza z wloch te nieszczesne plytki.Tak naprawde nie mam juz zaufania do goscia i uwazam ze sciemnia z tymi plytkami ,stadpytanie do was czy te plytki sa faktycznie tak trudno dostepne?alfa 155 1.8 8v. Posze o odp osoby zorientowane w temacie.Dodam tylko ze nie mam juz nerwow na tego goscia i jak tam pojade to bedzie z nimi nieciekawie.Jak ktos ciekawy jakk to zaklad to moge napisac ze miesci sie w leczycy kolo lubonia a pan wlasciciel aspiruje do miana milosnika marki pssss....
 
Z pastylkami regulacyjnymi może byc kłopot z dostepnoscią. Ciekawi mnie czy gościu pomierzył luzy czy bedzie zamawiał cały komplet za 2.5 tyś zł. Trzeba rozebrać rozrząd i pomierzyc luzy z płytkami żeby wiedziec jaka płytke chce sie zamówic. Mozna też u nas kupić płytki ale jest trudno
 
W pl oficjalnie nie ma tych pastylek w zapasach fiata. Znajomy, który wygrzebuje mi czasami jakieś 'skarby' na pastylkach tez poległ.

pastylki meteli w pl nie do ściągnięcia.
 
No to szykuje sie niezly pasztet... Pomijajac fakt ze wedlug jego wersji zamowil plytki z wloch 2 tyg. Chociaz ja jemu nie wierze . Nie ma opcji czegos takiego dorobic indywidualnie przeciez to tylko kawalek ustrojstwa...Chcialem samochod doprowadzic do porzadku ale jak zwykle musi byc pod gore .
 
Nie da się dorobić, gra nie warta świeczki. Jeśli dobrze pamiętam to do niedawna były pastylki grube, wiadomo że luzy z wiekiem maleją więc potrzeba cieńszych pastylek i tych nigdzie nie ma, były tylko takie które szły na "pierwszy montaż" czyli np. po pełnej regeneracji głowicy, pytałeś w ASO czy nie mają? Można kupić grubsze i dać do szlifowania, poza tym warto pomierzyć luzy i pastylki bo u mnie wystarczyło podziałać z 3 szt. pastylek, pozostałe 5 tylko pozamieniałem miejscami i luzy mieściły się w wymaganiach.
 
rotacja to jest rozwiązanie, ze szlifowaniem tego jest słabo nie chcą się podejmować.

jak ma się czapkę na stole to można sobie poradzić a tak to ciężko - jakby luzy były w górnej granicy to bym nie ruszał.
 
Da się szlifować i to w garażu ręcznie bez maszyny
 
Dokładnie, a u speców też się ogarnie bez problemu, trzeba tylko trafić fachową firmę albo człowieka który po prostu zrobi to po godzinach bo firma się boi...
 
Strasznie dlugo to trwa ale mechanik oddzwonil do mnie i zapewnil ze we wtorek beda u niego tic taki ,kupil podobno caly zestaw ale uspokoil mnie ze reszte gdzies sobie wykorzysta lub sprzeda.Oczywiscie traktuje z dystansem jego wiesci bo sami rozumiecie 3 bite miechy samochod trzyma kurna.... to jest przeciez alfa 155 a nie jakis relikt vector de tomaso czy ujj wie co jeszcze...pozdrawiam wszystkich posiadaczy tego egzotyka
 
Strasznie dlugo to trwa ale mechanik oddzwonil do mnie i zapewnil ze we wtorek beda u niego tic taki ,kupil podobno caly zestaw ale uspokoil mnie ze reszte gdzies sobie wykorzysta lub sprzeda.Oczywiscie traktuje z dystansem jego wiesci bo sami rozumiecie 3 bite miechy samochod trzyma kurna.... to jest przeciez alfa 155 a nie jakis relikt vector de tomaso czy ujj wie co jeszcze...pozdrawiam wszystkich posiadaczy tego egzotyka
Musisz speca cisnąć i tyle
 
Oj Panowie, nie wiem jakie są te podkładki w 155 ale ja w 2009 r rozmawiałem z Carservisem. Do 2 i TB nigdy nie sprowadzili. Komplet wtedy z Włosi wołali 30 kzł. Przez te lata na szczęście jeszcze moje trzymają się całkiem dobrze. Ale szczeże z tym gówienkiem to najgorszy problem w Busso Turbo. Koledzy raz dobrali z Merca jakieś, wytrzymały 1000 km i je wyklepało na blaszke....
Karol 7772 napisz mi adres warsztatu lub daj namiar na właściciela jeżeli Ci zrobi. Chętnie z Nim pogadam na ten temat. Za 2,5 do turbo cały komplet serwisowy brałbym w ciemno. No chyba że zamówił wymiarówkę na 1 silnik, Twój za 2,5 tysia ;)
 
V6 ma trzonek 9mm a TS'y 8mm więc nie są zamienne.
W juesej były kiedyś kity pastylek do kupna za 600-700 baksów, nie mogę teraz odnaleźć.
 
155 jest już egzotykiem? Jak bym wiedział, że tak szybko to nastąpi to bym nie sprzedał i dziś jeździłbym egzotykiem na co dzień.
 
Gtv 2 TB to też już wyjątki. Silnik i to o czym pisaliśmy powyżej + wał korbowy ( nie do zdobycia). Frajda z jazdy potężna. Zobaczę ile jeszcze lat będę dawał radę ratować swoją.
Tym bardziej że nadwozia ruda się nie ima. Szkoda tych aut bo w dobrych warunkach przetwały by dziesiątki lat.
Pozdrawiam i dziękuję za info.
Edit:
Kasztelan, a może wiesz o jakimś wale do V6 z Gtv lub 164? Może być używany tylko bez pęknięć. Dzięki za info o trzonkach zaworów w 155.
 
Ostatnia edycja:
O wale nic mi nie wiadomo ale zostaje tylko sprawdzona metoda prób i błedów - wyszukiwanie używanych silników w cenie złomu i liczenie że trafi się jakiś sensowny, ja mam jednego swojego starego TS'a kompletnego na półce który normalnie pracował i ma ciśnienie w normie i wał wyjęty z używki który wg szlifierza jest jak najbardziej w porządku więc też zachomikowałem.
 
Z pastylkami regulacyjnymi może byc kłopot z dostepnoscią. Ciekawi mnie czy gościu pomierzył luzy czy bedzie zamawiał cały komplet za 2.5 tyś zł. Trzeba rozebrać rozrząd i pomierzyc luzy z płytkami żeby wiedziec jaka płytke chce sie zamówic. Mozna też u nas kupić płytki ale jest trudno

a do tych TS nie pasują płytki np z jtd 33mm średnica ? , bo to bez problemu kupowałem przez internet
 
Plytki sie nie nadają, musza to być pastylki nakładane na trzonek, chyba GrzesiekK. kiedys mi mówil ze jakas Renata ma takie pastylki albo ktores inne auto...
 
kasztelan... a cos bliżej bo nie będe ukrywał że ostatnio musiałem dobrać się do rozrządu, nawet zakupiony komplet popychaczy ssących ( szklanek) i się okazało że mam je do kolekcji. Po zamontowaniu zero luzu. Zostały stare bez regulacji ( bo niby jak). Czałe szczęście że poszedł jeden popychacz na 6 cylindrze (przednia głowica) no i oczywiście krzywka na wałku. Dobrze że był dawca, wałek i 3 popychacze wydechowe z dawcy i wszystko skręcone do kupy. Dokładnie nawet luzów nie zmierzyłem na przedniej, tak na szybko - są. Bo po co się wkurwi.ć jak i tak g można zrobić. Na tylniej głowicy i starym wałku w tolerancji :) . Dlatego te piepszo.e 'pastylki' jak je nazywasz takie ważne. Zresztą wszystko ważne bo silnik zapasowy poza wałem korbowym ma następne braki, a biorca i tak do końca nie zadowolony.
Pozdrawiam: Czarek 3-mcie się cieplutko.
 
kasztelan... a cos bliżej bo nie będe ukrywał że ostatnio musiałem dobrać się do rozrządu, nawet zakupiony komplet popychaczy ssących ( szklanek) i się okazało że mam je do kolekcji. Po zamontowaniu zero luzu. Zostały stare bez regulacji ( bo niby jak). Czałe szczęście że poszedł jeden popychacz na 6 cylindrze (przednia głowica) no i oczywiście krzywka na wałku. Dobrze że był dawca, wałek i 3 popychacze wydechowe z dawcy i wszystko skręcone do kupy. Dokładnie nawet luzów nie zmierzyłem na przedniej, tak na szybko - są. Bo po co się wkurwi.ć jak i tak g można zrobić. Na tylniej głowicy i starym wałku w tolerancji . Dlatego te piepszo.e 'pastylki' jak je nazywasz takie ważne. Zresztą wszystko ważne bo silnik zapasowy poza wałem korbowym ma następne braki, a biorca i tak do końca nie zadowolony.
Pozdrawiam: Czarek 3-mcie się cieplutko.
nie rozumiem, czy silnik skręciłeś be ustawienia luzów zaworów?
 
ma ktoś z waś srednicę tych pastylek ?

mam w cholere jakiś , może z TD podejdą . Ewentualnie mam w choelre też do łopla :P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra