Regulacja zaworów 2.4 JTD

  • Autor wątku Autor wątku Stanley
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Stanley

Guest
Mam pytanie o regulacje zaworów , wyczytałem w instrukcji , że co 60 tys km trzeba wyregulowac luzy na zaworach, czy faktycznie jest to potrzebne i czy ktoś to robił i gdzie?
Aha i jakie są efekty niewyregulowanych zaworów , czy dzwonią cały czas czy tylko podczas zduszania silnika?
 
przy 60 tys to się wykonuje sprawdzenie luzów w wersji 2.0V6 turbo ... rozumiem że taką posiadasz ?
a w dieslu co 40 tys 40-80-120itd
ponieważ w obydwu silnikach wystepuje tzw samoregulacja, sprawdzenie polega zwykle na osłuchaniu głowic jeśli stwierdzi się że zawory klepią to mozna pokusic się o regulację czyli wymianę płytek ustalających luz zaworowy
 
Ja mam 2,4 jtd i wydaje ni się , że właśnie tak trochę żężolą, jak łańcuszek metalowy
 
wirtualnie nie da się tego ustalić czy to jak mówisz żężolenie generują zawory czy coś innego ...
najlepiej podjechać do mechanika ktory ma pojęcie o tym typie diesli i obsłucha to żężolenie
 
Odświeżę temat.
Jakie powinien byś ustawiony luz zaworowy w 2.0 V6 turbo? Poprzedni właściciel nie ustawiał tego.
 
nie wiem jaki powinien byc ale reguluje się to płytkami ... musisz zrobić to w aso albo w miejscu gdzie mają takie płytki a tam już będą wiedzieli jak to zrobić
 
Szczelinomierz będę miał w piątek. Kuzyn ma dobry warsztat. Luzy ustawia się na tych płytkach, ale jaki ma być to luz 0,2 0,3 czy inny?
 
Odświeże temat czy ktoś zna już odpowiedź jakie powinny być luzy na tych zaworach ?
 
Ja mam już zrobione. Jak ktoś szuka mechanika w okolicy Grudziądza, który się tego podejmie, to pisać i dam namiar.
 
zawory w 2.4jtd 10V powinno się regulować przy każdej wymianie rozrządu - czyli co jakieś 80 tysięcy :)
 
Zapozyczone z alfaclub.pl - napisał user numberuno :

W przypadku sprawdzenia luzów sprawa jest bardzo prosta, trochę więcej rzeźby trzeba przy regulacji jak coś się nie będzie mieściło w tolerancji.

Potrzebujesz:
-zestaw kluczy nasadowych + torxy
-szczelinomierz, wystarczy z podziałką co 0.05mm
-uszczelka pokrywy zaworów ( nie kupuj zamiennika, bo go nie założysz w 2.4JTD ze względu na słabą jakość, a już na pewno nie będzie trzymać szczelności. Jeśli nie uszkodzisz starej uszczelki przy zdejmowaniu, możesz użyć jej ponownie, tylko trzeba już złożyć na pastę do uszczelek,np. Elringa)
-kartka papieru i długopis

Do regulacji potrzebne jeszcze będą:
-mikrometr
-szczypce do wyciągania płytek
-adres najbliższego ASO do kupienia płytek i/lub adres najbliższego szlifierza posiadającego magnesówkę

Wykonanie:
Silnik MUSI być zimny, więc najlepiej zabrać się dzień po ostatniej jeździe.
Ściągasz pokrywę zaworów, powoli, staraj się nie uszkodzić uszczelki.
Zaczynasz np od lewej strony, z tego co pamiętam od strony rozrządu pierwszy zawór jest ssący, kolejny wydechowy itd na każdy cylinder.
Luz dla zaworów ssących powinien się mieścić w zakresie 0.25-0.35mm a wydechowych 0.3-0.4mm
A mierzysz w ten sposób: szklanka którą mierzysz nie może być naciśnięta przez krzywkę wałka rozrządu, czyli mierzysz najpierw luzy zaworów nad którymi krzywki są skierowane ku górze.
Wsadzasz listek szczelinomierza między szklankę a wałek rozrządu. Zaczynasz od listka niżej niż tolerancja, więc np. w przypadku ssących od 0.20mm. Wchodzi to ok, wsadzasz 0.25mm, jak wchodzi to lecisz dalej z 0.30mm. Jeśli np. wejdzie listek 0.30mm a o.35mm już nie, zapisujesz na kartce np. 5ty zawór 0.30-0.35mm. Żeby zmienić położenie krzywek wrzucasz 6ty bieg i przetaczasz samochód tak, żebyś mógł pomierzyć i spisać wszystkie zawory.
Później porównujesz do tolerancji z serwisówki. Jeśli wszystkie będą się mieściły, składasz wszystko.
Jeśli nie, musisz wyciągnąć płytki zaw. nie mieszczących się w tolerancji. U siebie nie musiałem tego robić, ale z tego co wiem płytki są nad szklankami, więc obejdzie się bez demontażu wałka rozrządu. W tym celu specjalnymi szczypcami musisz wcisnąć szklankę (tą pod płytką i wyciągnąć płytkę spod wałka. Jeśli luz jest za mały, możesz jechać do szlifierza, żeby zeszlifował płytkę o odpowiedni wymiar, ale w przypadku płytki nad szklanką nie jest to najlepsze rozwiązanie. Lepiej jechać do ASO kupić płytkę odpowiedniej grubości.
Jedna rada: jeśli będziesz miał na jednym zaw. za mały luz a na drugim za duży, zamiana ich może przynieść dobry efekt.

Ja u siebie teraz sprawdzalem mam na cieplym luzy na ssacych ok 0.4 to samo na wydechu, płytka w sklepie ok 6 zł, gorzej z kluczekm , na allegro nie znalazlem na jakis nieaktualnych ofertach cena od 50-250 zł ale nie moge nic trafic w tej dolnej cenie - na forum fiata znalazlem tez opis jak taki klucz do wymiany plytek zrobic samemu przerabiajac wkretak .
 
Amortyzatory
Powrót
Góra