• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Regeneracja waHaczy

Więc wymień na takie same jak masz - skoro twierdzisz że wytrzymały 180tyś to nie ma się nad czym zastanawiać:P

Szczerze ciekawi Mnie jak rozpoznajesz że są to wahacze na których auto wyjechało z fabryki, od oryginałów (takich samych) założonych np 50tyś temu;)

A Ty mi napisz gdzie kupić oryginalne oryginały i ile one kosztują.

To drugie to dokładnie może Ci wyjaśnić Kolega Grzesiekk (z grubsza to różnią się średnicą sworznia tulei).

Ale to poza tematem.
Najgorsze że miałem wahacz w łapie i nie zdjąłem sobie wymiarów (baran!!!)
 
A Ty mi napisz gdzie kupić oryginalne oryginały i ile one kosztują.

To drugie to dokładnie może Ci wyjaśnić Kolega Grzesiekk (z grubsza to różnią się średnicą sworznia tulei).

Ale to poza tematem.
Najgorsze że miałem wahacz w łapie i nie zdjąłem sobie wymiarów (baran!!!)

ja kupiłem w ASO, cen nie pamiętam już, ale górne coś około 170zł/szt, reszty nie pamiętam totalnie po ile tam wołali, łączniki coś ok 70zł sztuka

a tak w ogóle widzę w temacie że tylko te oryginały co były w samochodzie są najlepsze, ale nikt nie zauważa że wahacz po regeneracji, wymienianych elementów tak czy siak oryginalnych już mieć nie będzie:P potem się okaże że co 10tyś będziesz latał wymieniać te tuleje na nowe
 
Ostatnia edycja:
a czy ktos z was regenerowal sworznie dolnych wahaczy???

i jakie efekty?
 
Ja regenerowałem - na razie 43 tys. km głównie po wrocławskich dziurach i żyją.
 
Daj namiar.Ile zapłaciłeś?
 
ok dzieki, czyli jest to wykonalne i dziala, bo ja po paru firmach dzwonilem i pytali czy jest galka z dolu zaprasowana(ta miseczka) czy caly odlew.

bo podejrzewam ze jak caly odlew jest to nie da rady.

i tez prosze podaj cene gdybys mogl zebym wiedzial orientacyjnie ile to ma kosztowac.
 
Robiłem 5 lat temu w Mirkowie pod Wrocławiem - po 150 zł /szt. Wahacze dostarczyłem wymontowane do warsztatu i po regeneracji sam je zamontowałem - nie wiem ile by dziś taka usługa kosztowała, ale pewnie podobnie.
 
Ostatnia edycja:
rozumiem ze tu podajesz tylko koszt regeneracji samego sworznia?

jesli 5 lat temu to widze ze robota wykonana byla dobrze!
 
Tak - regenerowałem tylko sworznie bo tuleje były dobre - wtedy przebieg miałem 69 tys. km.
Ja mało jeżdżę i tak, jak wcześniej pisałem przez 5 lat przejechałem na tych whaczach 43 tys. km, z tego ok. 80% po mieście.
 
w bielsku jest podobno gosc ktory sie tym zajmuje, bierze za reg. sworznia 50-60 zl, moj znajomy mehcnik od dawna z nim wspolpracuje i mowil ze wlozyl juz mnostwo reg. wahaczy od tego kolesia i nigdy nie mial reklamacji. Gosc sie tym zajmuje od 15 lat ma porzadny warsztat, maszyny i wiedze, a nie klepie sworznie na kowadle w szopie;)

i chyba sie skusze na dolne przednie w mojej Alfie;)

moze uda mi sie wyciagnac na niego namiary to sie podziele z chetnymi.

udało się zdobyć namiary? bo może to to samo co jaworze http://www.mechanika.go3.pl
a propos - ile kosztowała regenracja w jaworzu?
rd
 
Amortyzatory
Powrót
Góra