[Giulietta] Raport spalania

Tak czytam cały ten wątek i stwierdzam skrajnie różne opinie odnośnie zużycia paliwa z tempomatem oraz bez. Niektórzy tu piszą że tempomat zawyża średnie spalanie bo na siłę stara się utrzymać zadana prędkość natomiast inni z kolei twierdzą że właśnie na tempomacie udało im się uzyskać najniższe średnie spalanie. To jak to na prawdę z tym jest , tempomat to oszczędność czy wygoda? Chyba że jedno i drugie ? :D
 
Powrót z wakacji - 5000 km po europie, trasa katowice-lyon-barcelona-tarragona-wenecja-katowice, ok 700 km lokalnie reszta autostrady, predkość przepisowa 120, 130, 140, gdzie możliwe tempomat używany, z komputera wyszło 7,7 l / 100 km.
 
Tak czytam cały ten wątek i stwierdzam skrajnie różne opinie odnośnie zużycia paliwa z tempomatem oraz bez. Niektórzy tu piszą że tempomat zawyża średnie spalanie bo na siłę stara się utrzymać zadana prędkość natomiast inni z kolei twierdzą że właśnie na tempomacie udało im się uzyskać najniższe średnie spalanie. To jak to na prawdę z tym jest , tempomat to oszczędność czy wygoda? Chyba że jedno i drugie ? :D

Tempomat to zarówno oszczędność i wygoda, ale tempomat adaptacyjny, a takiego chyba w julkach nie ma. Ten zwykły ani za ciebie nie zahamuje, ani nie przyspieszy wystarczająco dynamicznie jeśli chcesz kogoś wyprzedzić. Generalnie to jazdy na tempomacie trzeba się nauczyć (kiedy pomóc przyspieszając i kiedy hamować) - wtedy można osiągnąć niezłe efekty
 
Nie pytam o autopilota tylko ten konkretny tempomat zastosowany w julce-czy przy jeździe autostradowej na dłuższym odcinku potrafi obniżyć średnie spalanie? Bardziej chodzi mi o konkretne wrażenia, testy i opinie ( najlepiej poparte przykładami) osób korzystających z tego tempomatu niż o rozważania teoretyczne
 
Ostatnia edycja:
To nie są rozważania teoretyczne - aktualnie testuję tempomaty z oprogramowaniem koncernu FCA. Pierwszy wniosek jest taki, że należy "pomóc mu" przy przyspieszaniu wciskając pedał przyspieszenia, bo największe zużycie paliwa jest własnie na etapie przyspieszania, później jak utrzymuje zadaną prędkość to jest ok i samodzielnie utrzymując taką prędkość spalanie będziesz miał większe. Jest różnica w trybie normal (auto), a trybie dynamic (sport) - w tym pierwszym silnik utrzymuje podczas jazdy ze stałą prędkością obroty momentu maksymalnego, a w drugim te obroty są o ok 500obr/min wyższe co przekłada się na różnicę w spalaniu ok 0.5l/100km. Generalnie na długiej trasie (dwupasmowej), gdzie ruch jest płynny tempomat wygra z człowiekiem jeśli chodzi o spalanie
 
Ostatnia edycja:
IMHO zużycie paliwa tu też zależy od techniki jazdy. Z moich doświadczeń w długich trasach z tempomatem (gdy mi zależało na niskim spalaniu) wynika, że jednak człowiek wygra. Tempomat nie jest w stanie dopasować się do sytuacji na drodze. Ja jadąc autostradami zwłaszcza w dużym ruchu dopasowuję prędkość do sytuacji hamując często samym silnikiem (spalanie w praktyce 0l) a później płynnie przyspieszając. Tempomat tu zawsze będzie się starał dociągnąć do ustalonej prędkości zużywają więcej paliwa. Tą różnicę jeszcze bardziej widać przy górkach.
W idealnej sytuacji - pusta autostrada bez "mistrzów lewego pasa" i po równym może tempomat by rzeczywiście wygrał.

PS. Maciek-156 zdaje się pisze o tempomacie z automatyczną skrzynią, ja o jeździe z manualną.

Wysłane z OPO przez Tapatalk
 
Ostatnia edycja:
Tempomat ma sens tylko ze skrzynią automatyczną...
 
Bez przesady. Efekt oszczędności i komfortu jest większy z automatem, ale z manualem tez jest miodzio ☺

Wysłane z OPO przez Tapatalk
 
No mnie chodziło właśnie o skrzynie manualną , jakoś tak domyślnie założyłem że o tym piszemy... :) Jest sporo Julek z tempomatem w manualu bo TCT przecież doszło dużo później. Gdyby to sensu nie miało to chyba by nie oferowali tej opcji
 
Ostatnia edycja:
Tu macie taką ciekawostkę

 
....Jest sporo Julek z tempomatem w manualu bo TCT przecież doszło dużo później. Gdyby to sensu nie miało to chyba by nie oferowali tej opcji
Na życzenie klienta to zaoferują wszystko, więc jaki problem tempomat do manuala. Przy manualu sam musisz wachlować biegami więc i tak jesteś zajęty - dokładnie prawie tak samo miałem w starym UNO DS - tam była taka opcja, że można było zablokować pedał przyspieszenia w pewnym ustawieniu i auto utrzymywało mniej więcej stałą prędkość przy danym biegu. Ale ta opcja to była w standardzie, a nie za dużą dopłatą....
 
Wybacz, ale ręczny gaz był już w Fiacie 125p. To niewiele miało wspólnego z tempomatem. Od początku lat 90' jeździłem wieloma samochodami z manualem i tempomatem i była to na prawdę użyteczna funkcja.

Wysłane z OPO przez Tapatalk
 
Wróciłem w zeszłym tygodniu z wakacji - łącznie 3.500 km z wjazdem na Passo dello Spluga, głównie po autostradach, ale też drogi lokalne z korkami czasem (Szwajcaria + wypady we Włoszech). Średnie spalanie - 7,2 litra. I tylko zastanawiające jest, dlaczego przy wyjeździe z Polski spalanie wynosiło 7,9 na setkę, a po zatankowaniu w Austrii i dalej we Włoszech spadło w pewnym momencie do 7,1 - a jechałem cały czas autostradami z podobną prędkością, no w Austrii trochę mniej, bo tam jest limit 100 km/h.
 
nawet 10km/h roznicy w predkosci potrafi czasem dać znaczną róznicę w spalaniu. U mnie wczoraj trasa 600km po autostradach , tempomat ustawiony na 120 (wg gps), pełna obsada czyli 5 osób dorosłych, srednie wyszło 6.5
 
No właśnie jak wracałem, to już sobie nie żałowałem na autostradzie (miałem 1.000 km do machnięcia w jeden dzień), a zostało na tym samym poziomie, więc chyba coś jednak musi być w tych teutońskich benzynach :).
 
Trasa 390 km z czego 160 km na autostradzie. Na połowie trasy klimatyzacja, 4 osoby na pokładzie. Jazda raczej przepisowa, autostrada na tempomacie 140km/h. Średnie spalanie 7,2. Spalanie na samej autostradzie 8,0.

Wysłane z mojego Nexus 5 przy użyciu Tapatalka
 
Wakacyjne wojaże, dały średnio 7l/100km, więcej na autostradach :) nawet 7,2 po wsiach do 5 ! Moja uwaga to jeśli bierzesz pasażera to dodaj 0,5.
 
Przejechalem Giulietta 900 km autostrada ze srednia predkoscia 115 km/h ,czyli nieco ponad 130 km/h licznikowe i spalanie wynioslo 7.7 l i 400 km przy sredniej nieco ponad 100km/h staralem sie nie przekraczac 120 km/h 6.9 l auto zaladowane ,takze mysle ze nie jest zle
 
Amortyzatory
Powrót
Góra