Radio nie czyta płyt

korzen

Nowy
Rejestracja
Wrz 5, 2010
Postów
402
Lokalizacja
Bangor/North Wales
Auto
byla Alfa romeo 147 1,9jtd, bedzie ...?
Posiadam Alfe 147 z fabrycznym radiem i od niedawna nie czyta wogóle płyt CD. Wszystkie inne opcje działają, radio nie rozkodowuje sie samo. Próbowałem płyty czyszczącej laser ale za kazdym razem po włożeniu płyty wyświetla się CD ERROR i płyta wychodzi spowrotem. Spotkał sie ktoś może juz z czymś takim? z góry dziękuje za pomoc.
 
Przeszedłem już to metodą prób i błędów ..
Płyta Verbatim
ustawienia nagrywania w nero x32 i zmiana z disc of disc na track of track

lub

determine speed i reszta domyslna
 
Zapomniałem dodać, że wcześniej radio odtwarzało płyty i nic sie mu nie działo...
 
Posiadam Alfe 147 z fabrycznym radiem i od niedawna nie czyta wogóle płyt CD. Wszystkie inne opcje działają, radio nie rozkodowuje sie samo. Próbowałem płyty czyszczącej laser ale za kazdym razem po włożeniu płyty wyświetla się CD ERROR i płyta wychodzi spowrotem. Spotkał sie ktoś może juz z czymś takim? z góry dziękuje za pomoc.

Nie wiem kto wymyślił płytę czyszczącą laser ale to jest zwykły chwyt marketingowy. Zadaniem takiej płyty jest tylko i wyłącznie zbieranie profitów dla producenta itd.

Ten Error dotyczy wszystkich płyt czy tylko nagrywanych?
 
Doradził mi to koleś, który myślałem, że sie na tym zna no ale nie przyniosło efektów. A nie czyta wszystkich płyt.
 
Nie wiem kto wymyślił płytę czyszczącą laser ale to jest zwykły chwyt marketingowy. Zadaniem takiej płyty jest tylko i wyłącznie zbieranie profitów dla producenta itd.

Ten Error dotyczy wszystkich płyt czy tylko nagrywanych?
Ja również nie wiem po co ktoś wymyślił cos takiego.... ogólnie to płyta taka w niewielkim stopniu pomaga ba... potrafi nawet w skrajnych przypadkach zrysować powierzchnię lasera, więc odradzam używanie.
Jeśli radio czytało płyty to jest szansa na uratowanie. Trzeba tylko dobrac się do radia, dokładnie lasera. Przeczyścić pałeczką do uszu jego powierzchnię delikatnie. Jeśli to nie pomoże należy dobrać się do spodu lasera gdzie na małej płytce drukowanej znajdują się 2 malutkie potencjometry.
Metodą prób i błędów przekręcamy jednym potencjometrem lekko w jedną stronę i sprawdzamy, jeśli nie działa to próbować w drugą stronę. To samo z drugim, jeśli przy pierwszym nic nie pomoże to ustawiamy go w pozycji pierwotnej i próbujemy z drugim.
Nie potrafię dokładnie określić którym potencjometrem regulujemy bo różne są budowy układów, niekiedy nawet potencjometry znajdują się na płytce drukowanej, nie na laserze.
W każdym razie taka operacja pomaga odratować nie odczytujące lasery CD/DVD.
Ja uratowałem w ten sposób niejeden grający sprzęt lub napęd komputera:D.
Pozdrawiam
 
dobrać się do spodu lasera gdzie na małej płytce drukowanej znajdują się 2 malutkie potencjometry
jeżeli sie je ruszy to nie ma szans na to żeby po tym zabiegu działał cd!!
jeden jest od mocy lasera, drugi nie pamiętam.
może się tak zdarzyć że laser będzie czytać np pół płyty.
jedyne co można zrobić to przeczyścić soczewkę, zarówno z góry jak i od spodu (jest to bardzo delikatna naprawa, bo można uszkodzić i wtedy tylko wymiana lasera pomoże)
 
jeżeli sie je ruszy to nie ma szans na to żeby po tym zabiegu działał cd!!
jeden jest od mocy lasera, drugi nie pamiętam.
może się tak zdarzyć że laser będzie czytać np pół płyty.
jedyne co można zrobić to przeczyścić soczewkę, zarówno z góry jak i od spodu (jest to bardzo delikatna naprawa, bo można uszkodzić i wtedy tylko wymiana lasera pomoże)

Kolego wiele napędów naprawiłem tym sposobem po prostu wzmacniając poprzez pokręcenie potencjometrem wiązkę lasera. Napęd w laptopie (acer) do dziś działa po tym zabiegu i nagrywa dvd+r DL z którymi miał wcześniej problem.
Co do czytania połowy płyty- nie spotkałem się z czymś takim, no chyba że pół płyty było np. zrysowane.
Elektroniką zajmuję się również od sporego czasu więc wiem co mówię.
Pozdrawiam
 
ok kolego, ale kto będzie wiedział którym potencjometrem i w którą stronę się podkręca moc lasera?
a z połową płyty miałem tak pare lat temu jak znajomy mi wierze przyniósł to wyczyszczenia lasera i nie znając się jeszcze na rzeczy pokręciłem sobie takim potencjometrem.
w jednym ustawieniu czytał pierwsze parę piosenek, a w drugim pare ostatnich i ciężko było ustawić "po środku". pewnie przesadziłem z mocą za którymś razem i wyszło jak wyszło
 
wojtekml a co jak radio nie łapie fal słychać tylko piski??? głowica sie rozsypała ???
 
ok kolego, ale kto będzie wiedział którym potencjometrem i w którą stronę się podkręca moc lasera?
a z połową płyty miałem tak pare lat temu jak znajomy mi wierze przyniósł to wyczyszczenia lasera i nie znając się jeszcze na rzeczy pokręciłem sobie takim potencjometrem.
w jednym ustawieniu czytał pierwsze parę piosenek, a w drugim pare ostatnich i ciężko było ustawić "po środku". pewnie przesadziłem z mocą za którymś razem i wyszło jak wyszło
Tak jak pisałem, metoda prób i błędów. Nie ma możliwości uszkodzenia lasera w ten sposób jeśli oczywiście wszystko bedzie robione z umiarem i delikatnie.
Jeśli przesadzisz "z mocą" lasera jak to napisałeś, wcale nie zapali się soczewka ani inne niestworzone rzeczy... po prostu nie będzie czytać i koniec.
wojtekml a co jak radio nie łapie fal słychać tylko piski??? głowica sie rozsypała ???

Jest możliwe że jakiś element padł który odpowiada za odbiór.
Nie jestem wróżką i nie wywróżę co się zepsuło, wszystko trzeba najpier dobrze posprawdzać.
Może przyczyną jest antena?? Sprawdź czy wszystko dobrze podłączone, odłącz antenę i zobacz czy dalej piszczy. Jeśli tak to przyczyna leży w radiu.
A nie masz czasem przełączonego zakresu na radiu?? Jak ustawisz zakres krótkich fal to wtedy też czasami piszczy jak łapie fale :D
 
w sumie to tak sprawdziłem ścieżki , oporniki, itd az do anteny i wszytko jest ok zakończyłem swoje sprawdzanie na scalaku i teraz mam jakies wrażenie ze to on winny całej tej sytuacji bo w momencie kiedy przejadę wilgotnym palcem po nóżkach to cos łapie na chwile i potem znów piski, dodam ze radio uszkodziło sie samo podczas jazdy :/ bo raczej nie może mieć to wpływu ze wyprowadzałem sygnały z końcówki mocy ?
 
w sumie to tak sprawdziłem ścieżki , oporniki, itd az do anteny i wszytko jest ok zakończyłem swoje sprawdzanie na scalaku i teraz mam jakies wrażenie ze to on winny całej tej sytuacji bo w momencie kiedy przejadę wilgotnym palcem po nóżkach to cos łapie na chwile i potem znów piski, dodam ze radio uszkodziło sie samo podczas jazdy :/ bo raczej nie może mieć to wpływu ze wyprowadzałem sygnały z końcówki mocy ?

A nie spowodowałeś gdzieś zwarcia?? Troche to dziwne że tak samo padło.
Nie wiem co może być przyczyną, musiałbym do radia zajrzeć.
Może na scalaku też są zimne luty, dlatego nie działa jak należy.
Zawieź radio do dobrego elektryka powinien dać radę z naprawą.
Pozdrawiam
 
Próbowałem czyszczenia lasera jednak moje radyjko wciąż nie przyjmuje płyt CD, pewnie w najbliższym czasie odwiozę do elektryka i zobaczymy...
 
elektryk stwierdził że jakaś głowica padła częsta przypadłość Blaupunkta, umieszczam zdjęcie gdzie wlutowałem wyjście RCA, wiec zwarcie raczej jest nie możliwe
 
u mnie teraz radio przestało czytać cd, najpierw porwana taśma teraz to, rozwaliłem całe radio :)
 
A moje radio nie chce oddac plyty ,nie reaguje na przycisk eject...dobrze ze jest zmieniarka bo ta plyta by mnie do tej pory zameczyla...:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra